michalmm utworzono 4 lutego 2011 utworzono 4 lutego 2011 Witam, mam probleem z dyskiem zew seagate freeagent desk. Komputer ( win xp sp3 ) rozpoznaje urzadzenie (widzi je w menadzerze urzadzen) ale nie widzi na nim zadnych partycji. W zarzadzaniu dyskami pokazuje sie tylko na innym komputrzea (vista sp2) ale tam inicjowanie go nic nie daje. TestDisk w ogole go nie widzi. Co moge jeszcze zrobic z tym problemem?
michalmm komentarz 4 lutego 2011 Autor komentarz 4 lutego 2011 Pracowal. Nie wiem od czego zaczely sie te problemy. Podejrzewam ze najzwyczajniej od nieprawidlowego odlaczenia. Wczesniej komp w ogole go nie rozpoznawal (wtedy od czasu do czasu udalo mi sie go uruchomic). Ten problem naprawilem wylaczajac w DOSie usb support (lub cos podobnego, nie pamietam dokladnie).
piotrflo komentarz 4 lutego 2011 komentarz 4 lutego 2011 (edytowane) A zajrzyj do niego przez jakis program do partycjonowania dyskow. Ciekawe co Ci pokaze. Rozumiem, ze zasilanie jest zewnetrzne.
michalmm komentarz 4 lutego 2011 Autor komentarz 4 lutego 2011 (edytowane) Teraz podlaczeniu przed startem systemu windows znowu w ogole nie rozpoznaje urzadzenia ( mimo wylaczonej opcji usb legacy support w biosie, co wczesniej pomoglo). Program do partycjonowania oczywiscie go terraz nie widzi ale sadze ze wczesniej tez by go nie wykryl (podobnie jak TestDisk) Zasilanie zewnetrzne oczywiscie.
kw95s komentarz 4 lutego 2011 komentarz 4 lutego 2011 legacy ma być włączone, masz jakieś zworki w tym dysku?
MC Jay komentarz 5 lutego 2011 komentarz 5 lutego 2011 hmmm... dla pewności podaj screeny z partycjami programu Easeus Partition Master
michalmm komentarz 7 lutego 2011 Autor komentarz 7 lutego 2011 (edytowane) Autor jest ciagle zainteresowany tylko nie mial wczoraj mozliwosci odp:) Zworek na dysku nie mam. Dziwne rzeczy dzieja sie z tym dyskiem.... Własnie udalo sie go odpalic ale juz przy "autoodtwarzaniu" zawiesil mi komputer. Po restarcie rozpoznaje urzadzenie ale ciagle nie wyswietla zadnych partycji, w easusie jest tez pokazany jak dysk. Przeskanowanie go testdiskiem nic nie dalo... tzn nic nie znalazl. prosze o pomoc... [attachment=14676:eas2.JPG]
kw95s komentarz 7 lutego 2011 komentarz 7 lutego 2011 jaką masz płytę główną, może po prostu go nie obłuży
MC Jay komentarz 7 lutego 2011 komentarz 7 lutego 2011 (edytowane) dysk jest cały i sprawny, teraz kliknij prawym przyciskiem myszy na "unnloacated">Create (tam ustawiasz parametry), i wszystko będzie ok !, widocznie usunąłeś całą partycję a zapomniałeś ją na nowo utworzyć na tym 2 screenia jest pokazane że dysk nie jest wykrywany [quote]jaką masz płytę główną, może po prostu go nie obłuży [/quote] jak się nie znasz to się nie wypowiadaj :] btw. najgłupsza sugestia jaką słyszałem xD (tak było coś takiego że dana płyta czytała dyski np. do 250gb ale to była przedpotopowa technologia)
michalmm komentarz 7 lutego 2011 Autor komentarz 7 lutego 2011 Właśnie to nie jest niestety takie proste. Partycji nie usunalem, jak pisalem wczesniej dysk udaje sie od czasu do czasu normalnei uruchomisc (widzi partycje i wszystkie pliki normalnie) ale wtedy wiesza kompa i po restarcie wszystk wraca do punktu wyjscia... Partycje i dane nie zostaly wiec chyba usuniete z dysku a formata chcialbym uniknac bo zalazy mi na tych danych. (rozumiem ze utworzenie partycji na nowo ich nie odzyska?) 2. screenem sie nie sugerowac, zostal tam po edycji postu;)
MC Jay komentarz 7 lutego 2011 komentarz 7 lutego 2011 [quote]Partycje i dane nie zostaly wiec chyba usuniete[/quote] wątpię bo widać ewidentnie partycja została usunięta
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.