x-kom hosting

Problem z dyskiem HD161HJ

ufosi
utworzono
utworzono (edytowane)

Witam,

Już od dłuższego czasu mam problemy z dyskiem, pewnego dnia dysk całkowicie odmówił posłuszeństwa, z dnia na dzień nie mogłem uruchomić systemu, nie wykrywał go bios, ale udało się go w pewnym stopniu u kolegi uratować z poziomu dosa różnymi programami do HDD. Niestety po tym "uratowaniu" go, okazało się, że mój komputer wykrywał go już w biosie, ale windowsa nie mogłem zainstalować, bo dysk nie przechodził pozytywnie testu sprawdzania partycji. Jak się okazało, musiałem zrobić pierwsza partycję 400-500mb (C:/), drugą zrobić 30-40GB i nie formatować jej i następną już reszta dysku lub dzielić na inne partycje i wtedy system się instalował na tej trzeciej partycji, bo gdy wybierałem tą 2-gą (30-40gb) znowu wyskakiwał błąd. Przy próbie formatowania z poziomu windowsa system się wieszał, więc tak zostawiłem te 30-40gb i spisałem je po prostu na straty.
Lecz teraz problem z dyskiem się nasilił i zostało mi około 50-60gb sprawnego dysku, bo na reszcie też jest problem z formatowaniem, a co gorsze to od około 2 tygodni jest tak, że praktycznie co 2-3dni mi się wysypuje system, tzn. działa, jest wszystko OK i nagle albo się zawiesi, albo wyskoczy bluescreen i potem już się nie włączy, zrobię formata to znowu będzie działał 2-3dni i od nowa to samo. Czy jest jakakolwiek szansa naprawienia tego dysku czy nie?
Próbowałem wykonać benchmark programem HD Tune Pro z początku odczyt był na poziomie 70-80MB/s, ale po około 2 minutach wyskoczył błąd "read error test aborted" kilka sekund potem blue screen i restart systemu. Czeka mnie wymiana dysku?

Tutaj odczyt z zakładki HEALTH z programu HD Tune:
[img]http://img26.imageshack.us/img26/9916/screenkn.jpg[/img]

sewer19
komentarz
komentarz

Ten dysk to złom do wymiany

ufosi
komentarz
komentarz (edytowane)

Nie da się go w żaden sposób uratować? Daje obecny screen z HD Tune, bo tamten był zaraz po uruchomieniu kompa po formacie bodajże:
[img]http://obrazki.elektroda.pl/9798009600_1296657637.jpg[/img]


Dodam jeszcze, że zerowanie ani remap dysku przez MHDD się nie udaje, nie dość, że po przebyciu pierwszych 10gb transfer zwalnia nieraz i do 1mB/s to przy około 25-30% się wyłącza lub nagle traci kontakt z dyskiem, po prostu jakiś błąd wyskakuje i potem MHDD nie widzi dysku.

Raw read error cały czas rośnie. W ciągu 1h przybyło około 800-900 w kolumnie data.

sewer19
komentarz
komentarz

Nie! nic tu już nie zrobisz zobacz jak parametry się pogorszyły 05 Data 4104 uszkodzonych sektorów brak zapasowych już dawno i inne parametry sam widzisz jak świecą

Gerrard845
komentarz
komentarz

Dysk to już padło, poszły sektory na dysku, z odzyskaniem też będą problemy.

ufosi
komentarz
komentarz

Dzięki za pomoc, już zamówiłem nowy dysk, temat do zamknięcia.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.