hedd utworzono 9 stycznia 2011 utworzono 9 stycznia 2011 Witam wszystkich, po krótce nakreślę problem. Mam laptopa Toshiba Satellite c650-1co z Windowsem 7 Home Premium, wersją 64-bit. Zgrywałem jakieś pliki z pendrive'a i odłączyłem go (wprawdzie nie użyłem opcji bezpiecznego usuwania sprzętu). Kiedy chciałem podłączyć dongle'a, okazało się, że nie działa. I od tamtej pory nic już nie działa przy podłączaniu do USB, żaden pendrajw, nawet myszka - laser nie świeci. Wygląda to tak jakby nie było zasilania w portach USB (mam tylko dwa takie porty, mimo że w menedżerze urządzeń widać ich aż 8). Co robiłem do tej pory? Standardowo, m.in. uruchamianie komputera, skanowanie w poszukiwaniu zmian sprzętu, reinstalacja sterów głównych koncentratorów USB, sprawdzanie w biosie portów USB, powrót biosa do ustawień domyślnych. Nawet reinstalacja windy z ukrytej partycji systemowej nie pomogła. Do tej pory od razu po kliknięciu przycisku 'power' na laptopie, mysz zaczynała świecić. Teraz już nie świeci, tylko przy naciskaniu powera na ułamek sekundy mrugnie. Co mogę jeszcze zrobić, zanim zaniosę komputer na gwarancję? Proszę, pomóżcie.Dodam: podłączyłem odtwarzacz mp4, nadal nic. Odtwarzacz ten ma w sobie przełącznik on'off. Kiedy przestawiam go na 'on' - sprzęt zostaje wykryty i działa normalnie. W przypadku innych urządzeń to niestety nie działa.
raazor90 komentarz 9 stycznia 2011 komentarz 9 stycznia 2011 Spróbuj pobrać USBDeview i za jego pomocą usuń sterowniki wszystkich urządzeń USB jakie podłączasz do tego portu, następnie podłącz dowolny i pozwól by windows sam ponownie zainstalował sterowniki. Jeśli nie będzie rezultatu podejrzewam uszkodzenie portów USB
hedd komentarz 9 stycznia 2011 Autor komentarz 9 stycznia 2011 Niestety nie pomogło. Bootowanie Linuxa z USB też nie poszła. BIOS nie wykrył urządzenia. No to chyba lipa...
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.