ranshou utworzono 2 grudnia 2010 utworzono 2 grudnia 2010 Witam. Otóż mam problem z wręcz "wyjącym" wiatraczkiem od procesora , czyszczenie go nic nie dało a boje się go odkręcać/naoliwić gdyż komputer jest nowy (niecały rok ) i nadal na gwarancji... Na początku takich problemów nie miałam jednakże teraz odechciewa mi się nawet komputer włączać... powiedziałam koledze o moim problemie ten kazał mi ściągnąć program SpeedFan i sprawdzić obroty [url="http://ifotos.pl/img/staty_qpwwnh.jpg"]http://ifotos.pl/img/staty_qpwwnh.jpg[/url]<-- to jest przy normalnej pracy (włączone gg,irc,przegladarka i muzyka) Przy włączonych grach wiatraczek czasem się rozkręca powyżej 6 000 obrotów... kolega powiedział ze to stanowczo za dużo i może być to przyczyna zużycia się wiatraka... jednakże właśnie to mnie niepokoi... komputer jest nowy.. wiatraczek mógł sie tak szybko zużyć? może to jakiś wirus? osobiście nic mi kaspersky nie znalazł ale czy to możliwe? komputer staram sie czyścic co jakis czas 3 miechy max ew jak zaczyna się coś psuć xD Uzywam systemu windows 7 (32 bit) Procek : AMD Phenom™ II X4 955 3.20GHz RAM: 4GB Grafa : ATI Radeon HD 4800 Series Wątpię czy jakieś stery mogą się żreć bo nie instalowałam żadnych oprócz tabletu (wacom) i nowych do grafy
ranshou komentarz 28 grudnia 2010 Autor komentarz 28 grudnia 2010 (edytowane) Naprawde nikt nie pomoże ? :< komputer był w specjalnej "szafce " w biurku na niego przeznaczonym ,zauwazyłam ze nie ma jak zaciągać powietrza wiec go wyjęłam ,wyczyściłam z kurzu i postawiłam obok biurka , jednakże nadal ma obroty powyżej 5-6k rpm
Gość komentarz 28 grudnia 2010 komentarz 28 grudnia 2010 Wentyl oryginalny (box) czy dokupywany? Zawsze możesz zmienić na coś porządnego http://allegro.pl/scythe-mugen-2-rev-b-scmg-2100-wysylka-8h-gw-24-i1372471940.html i masz problem z warczeniem
Gość komentarz 28 grudnia 2010 komentarz 28 grudnia 2010 Procesor się grzeje to wiatrak wyje, to normalne. Może pasta była kiepsko nałożona fabrycznie. Jak to BOX to już taka jego uroda. Zrób zdjęcie budy w środku i popatrzymy. Może potrzebujesz trochę przewiewu. Zawsze też mógł paść wiatrak na chłodziwie, ale mało prawdopodobne. Mugen fajna sprawa, ale jak możesz polecać jak nie wiadomo czy da się zamontować. Zmiana pasty i sprawdzenie wiatraka na początek.
ranshou komentarz 28 grudnia 2010 Autor komentarz 28 grudnia 2010 [quote name='puciek' timestamp='1293541129' post='1153921'] Wentyl oryginalny (box) czy dokupywany? Zawsze możesz zmienić na coś porządnego [url="http://allegro.pl/scythe-mugen-2-rev-b-scmg-2100-wysylka-8h-gw-24-i1372471940.html"]http://allegro.pl/sc...1372471940.html[/url] i masz problem z warczeniem [/quote] Szczerze ,to nie mam pojęcia Komputer był jako prezent na gwiazdkę od babci i wujek go składał (tzn ogólnie komputer był składany ,nie kupowany "w całości") więc prawdopodobnie oddzielnie... Miałam również tubę która teoretycznie miała wyciszać a robiła jeszcze większy zamęt bo była tak przymocowana ,że kończyła sie w połowie wiatraczka - nic to nie dawało więc ją zdjęłam. [quote name='szczeniak' timestamp='1293541548' post='1153940'] Procesor się grzeje to wiatrak wyje, to normalne. Może pasta była kiepsko nałożona fabrycznie. Jak to BOX to już taka jego uroda. Zrób zdjęcie budy w środku i popatrzymy. Może potrzebujesz trochę przewiewu. Zawsze też mógł paść wiatrak na chłodziwie, ale mało prawdopodobne. Mugen fajna sprawa, ale jak możesz polecać jak nie wiadomo czy da się zamontować. Zmiana pasty i sprawdzenie wiatraka na początek. [/quote] [attachment=13909:komp.jpg] (jeśli za małe/niewyraźne zdjęcie - powiedzcie to wrzucę większe ) Problem jest taki że nie mam takiej pasty -> trzeba by kupić jeśli już -> A ja nie wiem jaką. Potem sprawa nałożenia -> również nie wiem co i jak (no ale cóż poczyta się ,poeksperymentuje - może nie wybuchnie ) Trochę w lato męczyłam grę na full detalach ,mogłam niechcący go zdziebko za bardzo nadwyrężyć - było upalnie wiec kto wie ...
Gość komentarz 28 grudnia 2010 komentarz 28 grudnia 2010 Nie dziw się, że ten wentyl osiąga 6000 obrotów. To kiepskie chłodzenie i mało wydajne. Sama pasta tu niewiele pomoże.
ranshou komentarz 29 grudnia 2010 Autor komentarz 29 grudnia 2010 Właśnie to mnie zdziwiło gdyż przez pół roku działał normalnie ,cichutko ,żadnych problemów .. i nagle po wakacjach zaczął tak głośno pracować :S
Raven1411 komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 Tak kiepskie chłodzenie moim zdaniem powinieneś wymienić na jakieś lepsze chłodzenie.a plomby z tyłu obudowy miałeś jak go na gwarancji otwierasz to tracisz gware
Gość komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 [quote name='Raven1411' date='29 grudzień 2010 - 12:06' timestamp='1293620939' post='1155120'] jak go na gwarancji otwierasz to tracisz gware [/quote] A kto Ci takich bajek naopowiadał? Na gwarancji papierowej są zawsze wymienione podzespoły, na które jest gwarancja i to na nie sprzedawca ją daje. Na obudowie może się jedynie znajdować plomba transportowa, która świadczy tylko o tym, że nic nie zostało wymienione w kompie od opuszczenia firmy komputerowej do dostarczenia kompa do kupującego. Otwarcie obudowy komputera nie powoduje utraty gwarancji!
Raven1411 komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 (edytowane) Nie koniecznie się z tobą zgodze.Jeżeli miałeś plomby z tyłu obudowy to światczy o tym żeby jej nie otwierać jak kolega brał kompa w vobisie chyba, dostał plomby.Otwierając obudowę po 2 miesiącach od zakupienia komputera chciał go wyczyścić.Natomiast po dłuższym czasie padła mu graficzna i nie uznali mu gwarancji bo otwierał obudowe. Otwierając obudowę możesz uszkodzić np.Karte graficzną,Mogłeś coś przy niej grzebać . I DLATEGO NIE UZNAJĄ GWARANCJI !! [quote]która świadczy tylko o tym, że nic nie zostało wymienione w kompie[/quote] na gwarancji również nie możesz nic wymieniać z tym to się mogę z tobą zgodzić
Gość komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 [quote name='Raven1411' date='29 grudzień 2010 - 12:38' timestamp='1293622841' post='1155165'] .Jeżeli miałeś plomby z tyłu obudowy to światczy o tym żeby jej nie otwierać jak kolega brał kompa w vobisie chyba, dostał plomby. [/quote] Pracowałem w serwisie w kilku firmach! Znam sprawę od samej podszewki ze strony sprzedawcy. Na obudowie może być naklejona plomba transportowa. Przepisy prawa Polskiego mówią wyraźnie, że nie można ograniczać praw użytkownika. Jeżeli jest możliwość rozbudowy PC, a to jest normą, to nie można mu tego zabronić poprzez zaplombowanie kompa! [quote name='Raven1411' date='29 grudzień 2010 - 12:38' timestamp='1293622841' post='1155165'] na gwarancji również nie możesz nic wymieniać z tym to się mogę z tobą zgodzić [/quote] Kpisz sobie? Gwarancję dostajesz na podzespoły, a nie na całego kompa. Jedynym przypadkiem, kiedy nic nie zmienimy jest PC, w którym producent nie przewidział modernizacji. Ale i wtedy można w nim wymienić pamięć czy HDD. Tak się dzieje w przypadku laptopów! I nie spieraj się, bo nie masz racji!
Raven1411 komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 (edytowane) To może masz racje ale w takim razie dlaczego nie uznali mojemu koledze gwarancji? mimo że nic nie grzebal przy kompie jedynie chcąc przeczyścić kompa ? powiedzieli mu że poprzez otwarcie uszkodził kartę graficzna? a komp jeszcze chodził pare miesięcy od 1 otwarcia?
Gość komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 [quote name='Raven1411' date='29 grudzień 2010 - 13:00' timestamp='1293624131' post='1155193'] ale w takim razie dlaczego nie uznali mojemu koledze gwarancji? [/quote] Bo trafili na osobę, której mogli wcisnąć każdą głupotę. PC jest z samej zasady sprzętem do rozbudowy i jest to bezpieczne! Mało tego. Aktualnie nie ma firm, które same produkują wszystkie podzespoły więc każdy PC to tak, czy inaczej składak (poza niewielkimi wyjątkami) i każdy umożliwia rozbudowę. Zaplombowanie go powoduje odebranie kupującemu podstawowych praw rozbudowy komputera. A że kolega był naiwny i zostawił to bez chociażby postraszenia serwisu Rzecznikiem Praw Konsumenta, to jego problem. [quote name='Raven1411' date='29 grudzień 2010 - 13:00' timestamp='1293624131' post='1155193'] chcąc przeczyścić kompa ? [/quote] Mógł uszkodzić plombę na karcie graficznej.
Raven1411 komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 Być może ale uszkodził kartę która chodziła jeszcze pare miesięcy? dziwne ale w takim razie dzięki za pomoc
Gość komentarz 29 grudnia 2010 komentarz 29 grudnia 2010 (edytowane) Pogadaliscie sobie??, a dziewczyna czeka na poradę. Podsumujmy co wiemy. Stał w zabudowanej szawce. Wszystko chodziło cicho i sprawnie. Wysokie obroty i chałas zaczął sie po pewnym czasie. Czyszczenie i wyjecie z szafki nic nie zmieniło. Moim zdaniem wójek poskładał na kiepskiej lub zle nałożonej paście, a dodatkowo na marnym chłodziwie. Pasta straciła właściwości, a dodatkowo wiatrak mógł stracić smarowanie łozyska np. od kurzu. Konkluzja: ktos obeznany zdejmuje chłodzenie , czysci żeberka z kurzu, wymienia pastę na pożądną, a dodatkowo rozbiera wiatrak i smaruje łożysko (doskonały jest do tego olej przepracowany z silnika samochodu. Kropla zebrana z bagnetu zupełnie wystarczy). Ewentualnie kupujesz nowy wiatrak jeśli to możliwe. Sprawa prosta dla lekko obeznanego z tematem np. kolegi czy wujka. Dokończył by robotę, ale jak to on ja spaprał to poproś kogoś innego. Dodatkowo wiatrak na wywiew powietrza z tyłu będzie dobrym pomysłem, jaki kolwiek ze średniej półki cenowej ustawiony na 7 volt na molexie. Bedzie cicho pracował, a poprawi znacznie chłodzenie.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.