front247 utworzono 2 grudnia 2010 utworzono 2 grudnia 2010 witam Mój konfig to Dual-core 5300 2,5 GHz,seagate SATA 258Gb,nagrywarka samsunga dvd,karta HD 4670 ,muzyczna Maya 44, Wczoraj zakupiłem zasilacz jak w temacie ale...ogarnęły mnie wątpliwosci ,bo odszukałem go na czarnej liscie juz po fakcie. Jednak mój znajomy użytkuje juz 2 lata z powodzeniem modecoma feel 3,pytanie czy mam sie obawiac? oraz jak z mocą? ten carbon na linii 12v ma 360-390W. I ogólnie czy waszym zdaniem jest to zasada ze musi pasc zasilacz bezfirmowy? Przeciez z tego co sie orientuje to wiele osób...chyba wiekszosc uzytkuje swe kompy na słabych zasiłkach(czarna lista),a czytałem w necie takze tematy o zasilaczach firmowych które takze potrafią sie popsuć... Na innym forum moja sugestia w takim temacie spowodowała lawine bluzgów ze jestem głupi i sie nie znam...może na tym forum bedzie mozna pogadac w temacie bardziej merytorycznie. pozdrawiam
neo10 komentarz 2 grudnia 2010 komentarz 2 grudnia 2010 Jak użytkuje feela to życzę mu szczęścia bo feela bym od razu wywalił Apropo bezformowych to nie jest problemem czy zasilacz padnie bo kupiło by sie nowy i tyle ale chodzi tutaj o zastanawianie się co spali razem ze sobą a jak to często lubią robić zasilacze z czarnych list zabierają ze sobą większość komputera druga sprawa to to że nonamy rzadko kiedy trzymają napięcia itp.. Wiele ludzi którzy się nie znają kupują zasilacze pokroju feela lub zestawy np z allegro gdzie dostają po prostu szrot i dziwią się czemu komputer nie chodzi jak powinien lub padł po miesiącu... ale ogólnie większość osób uczy się na błędach czyli następne zasilacze kupują już lepsze szczególnie że często można kupić taniej lepszy zasilacz niż ten z czarnej listy który się posiadało Wracając do tematu modecoma mc530 carbon... tutaj trudno powiedzieć... na pewno nie jest to noname, nie ma go na czarnej liście i jest dużo lepszy od feela czy premium ale też nie jest to też dobry zasilacz którego można by komuś polecić to już nie te czasy gdy modecom mc był porządny najgorsze że za jego cenę mogłeś kupić dużo lepszy zasilacz choćby seasonic 400w lub bequiet 430w spokojnie by wystarczyły
Dimitrii komentarz 2 grudnia 2010 komentarz 2 grudnia 2010 Bez przesady FEEL III nie jest szrotem, prawdą jest to że nie można go polecić nikomu bo za jego cenę można mieć coś lepszego. Co do reszty masz rację
front247 komentarz 2 grudnia 2010 Autor komentarz 2 grudnia 2010 dzieki ja tego carbona kupiłem taniej na wyprzedazy za 100 zl,gdybym mial do dyspozycji 180 zl to oczywiscie lupil bym to o czym wspomniales Corsair albo jakis fortron. No mam nadzieje ze mi nie spali kompa:) pozdrawiam
Zjawa123 komentarz 2 grudnia 2010 komentarz 2 grudnia 2010 [quote]I ogólnie czy waszym zdaniem jest to zasada ze musi pasc zasilacz bezfirmowy?[/quote] Paść nie musi, ale nawet gdy z pozoru działa poprawnie może powoli psuć komputer podając złe napięcia. Dostaje płyta główna, może powodować błędy w pracy RAM'u, uszkodzenie dysku twardego i wiele innych konsekwencji, jednak to dotyczy raczej tych totalnych szrotów takich jak Codegen czy I-Box. Feel i Carbony nie zostały porządnie przetestowane, mimo to nie wydają się aż tak bardzo ryzykowne - ale na pewno nie są godne polecenia.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.