kotfilip utworzono 24 listopada 2010 utworzono 24 listopada 2010 Witam mam mały głupi problem. Piekłem dzisiaj karte graficzną ;d i wypadło mi to co zaznaczyłem na rysunku niżej(własiwie nie wiem czemu bo cyna topnieje w 230 stopniach a ja grzałem na jakieś ~180-190) Chciałbym sie dowiedziec co to własciwie jest z samej ciekawości a problem jest w tym czy bez tego uruchomie katrtę, chodzi mi tylko o sprawdzenie czy działa i jutro ew. bym przylutował (dziś nie mam możliwości) Link z zaznaczonym tym co mi wypadło: [URL=http://iv.pl/viewer.php?file=74595074345455142916.jpg][IMG]http://iv.pl/images/74595074345455142916_thumb.jpg[/IMG][/URL] i tu ew. cała karta jakby ktoś potrzebował http://tomcom.ca/catalog/images/V-256SA-R9550.jpg karta na zdjęciu to taka sama którą posiadam (Radeon 9550 256 mb z chłodzeniem shappire) z góry dziękuje i pozdrawiam
Gość komentarz 24 listopada 2010 komentarz 24 listopada 2010 Gratulacje! To jest kwarc i bez niego karta graficzna nie odpali. Mało tego. Zastosowałeś najgorszą z możliwych metod domowej pseudo naprawy karty graficznej. Po czymś takim to ja bym się bał wkładać tą kartę do sprawnej płyty głównej, bo może ona spalić cały komp. Ale cóż, Ty możesz spróbować, bo jak masz Radeona 9550, to pewnie także kiepską płytę na AGP więc nie będzie szkoda.
kotfilip komentarz 24 listopada 2010 Autor komentarz 24 listopada 2010 Udało mi sie "przylutować" tą część za pomocą szpilki, ale mniejsza z tym. Karta działa, ale pieczenie nic nie pomogło ;<. Co do kolegi wyżej to zdecydowałem sie na ta metodę gdyż nie znalazłem żadnej innej, a zaryzykowałem tego dośc głupiego sposobu bo jak sam napisałeś mam dość starą karte graficzną w dodatku uszkodzoną więc praktycznie nic nie ryzykowałem, no ale teraz wiem gdzie jest rezystor ;d Są może jakieś inne sposoby naprawy bądź pseudo naprawy tych artefaktów w grafice?
Gość komentarz 24 listopada 2010 komentarz 24 listopada 2010 [quote name='kotfilip' date='24 listopad 2010 - 21:34' timestamp='1290627381' post='1128645'] nic nie ryzykowałem, [/quote] Nic oprócz spalenia reszty kompa. Są inne metody naprawy i to się nazywa reballing. Ale jak nie masz sprzętu, to jest to droga sprawa. Pooglądaj: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=7169557
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.