stmont utworzono 18 listopada 2010 utworzono 18 listopada 2010 Witam potrzebuję porady oraz pomocy w doborze słuchawek. Słuchawki napędzać będzie Karta Creative X-FI Xtreme Music ze złotymi stykami(SB0460) Najczęściej słucham muzyki typu moonbeam, tvardovsky oraz Xenia Beliayeva pliki do odsłuchu: http://www.youtube.com/watch?v=wXSIUoc9994 oraz http://soundcloud.com/tvardovsky/tvardovsky-julie-promo-cut?utm_source=soundcloud&utm_campaign=share&utm_medium=facebook&utm_content=http%3A%2F%2Fsoundcloud.com%2Ftvardovsky%2Ftvardovsky-julie-promo-cut Zależy mi na ciepłym brzmieniu, czasami słucham także reggae w stylu Jamal. Bardzo proszę o jakieś rady bo za dużo już tych testów, słuchawek i się pogubiłem Póki co myślę o AKG518 DJ, AKG K77, K99, audio-technica ATH-SJ3, senki hd205 Zależy mi na konstrukcji zamkniętej, bądź półotwartej. Proszę o jakieś opinie, a może słuchawki dla dj. Ze strony djshop.pl
Skrash komentarz 18 listopada 2010 komentarz 18 listopada 2010 Czy już posiadasz jakieś słuchawki? Muzyka którą podałeś to typowe techno/trance. Tutaj bym polecił raczej konstrukcje pół otwartą, by zyskać na scenie, coś na wzór AKG K514. Na AKG 518 DJ dostaniesz lepszy, niżej schodzący bas, ciut lepszą precyzję dźwięku, ale mniejszą wygodę. Moim zdaniem Twoja karta dźwiękowa będzie lekko ograniczać podane przeze mnie słuchawki.
Mirror komentarz 18 listopada 2010 komentarz 18 listopada 2010 (edytowane) Przesłuchałem trochę tej twojej muzyki i stwierdzam.. potrzeba bardzo nisko schodzącego basu i dobrej przestrzeni. Więc najlepsze byłyby półotwarte. AKG K518DJ sobie odpuść, co prawda mają dużo basu ale nie jest to takie MIĘCHO tylko bardziej punktowy, mocny... no i nie są wygodne... a nawet powiedziałbym, że są jednymi z najmniej wygodnych. Zastanów się nad CAL! Przestrzeń jest nienajgorsza aczkolwiek to zamknięte, bas przy dobrym źródle schodzi bardzo nisko, jednocześnie się nie wylewa. No i mimo, że są zamknięte to są bardzo wygodne.. chociaż w gorące dni mogą trochę grzać. EDIT: 514tki są bardziej nastawiony na środek pasma.
stmont komentarz 18 listopada 2010 Autor komentarz 18 listopada 2010 Posiadam słuchawki Koss The Plug, ale właśnie przy tym rodzaju muzyki słychać na nich samo dudnienie. Wcześniej słuchałem Schranzu i Hard techno, do tego rodzaju muzyki były idealne. Na starość się łagodnieje Miałem wcześniej Skullcandy GI za które dałem grubo ponad 200 zł i sprzedałem je za połowę ceny, bo nie byłem zadowolony ze swojego wyboru. A jakbym chciał słuchawki do 300 zł to zmieniłoby to coś Chcę niedługo zakupić także jakiś odtwarzacz iRivera albo Cowon. Moja karta jest z serii sygnowanej przez Jonathana Wendela, nie jest to zwykła sb0460 . Dlatego myślę , że nie będzie zbytnio ograniczać lepszych słuchawek.
Skrash komentarz 18 listopada 2010 komentarz 18 listopada 2010 A co Pan Jonathan Wendel wie o muzyce? To że gra w Cs-a czy Quake-a przez sieć, to nie znaczy, że sygnowane przez niego słuchawki czy jakikolwiek sprzęt jest świetny. Zejdź na ziemie... Tak wiec, karta ta nie ma przedwzmacniacza, który przydałby się do wyciśnięcia co się da z Cal-ów, 518 DJ czy innych słuchawek, z średniej półki.
Mirror komentarz 19 listopada 2010 komentarz 19 listopada 2010 Pan Wendel to idiota nie ubliżając mu [quote]Zjawisko powstawania słuchawek klasy “4gamers” Szczerze, uważałem i nadal uważam że wszelkie Siberie, 5Hv2, czy też Fatal1ty są w mniejszym bądź większym stopniu przereklamowane, a polecane głównie na forach CS.. i co ciekawe, nie tylko ja mam właśnie takie zdanie na ten temat. Pojęcie słuchawek dla graczy powstało w celach czysto marketingowych – dobierając odpowiednie słuchawki stereo lub też z mikrofonem, uzyska się o wiele lepszy sprzęt. Gry nie stawiają przed słuchawkami w zasadzie żadnych większych wymagań. Jeśli więc słuchawki sprawdzają się bardzo dobrze w muzyce, głównie pod kątem separacji i rozmieszczania dźwięku, nie będą miały najmniejszego problemu z jakąkolwiek grą. Mic zawsze też można dokupić osobno co tylko pozornie jest kiepskim rozwiązaniem. Tak samo można powiedzieć o słuchawkach 5.1. Ich dźwięk jest ekstremalnie sztuczny, ma się wrażenie że siedzi się w metalowym pudełku. Poza tym jest to sprzęt drogi i w cenie jaką trzeba za nie zapłacić można dostać już naprawdę niezłe słuchawki. O tym jak bardzo można się rozczarować, nawet w zakresie ich zdawałoby się właściwego przeznaczenia jakim są gry, można przeczytać w krótkiej ale dosadnej recenzji na łamach ITFans.pl pod TYM adresem. Z kolei argumentowanie że dane słuchawki dla graczy są dobre bo jakiś tam klan ich używa, jest po prostu niewyobrażalną pomyłką – taki fakt nigdy nie był, nie jest i nie będzie dowodem na to że konkretne słuchawki są dobre, do tego najczęściej są one przekazywane członkom ekip na zasadzie sponsoringu ze strony danej firmy. Wielu graczy nie zdaje sobie więc sprawy z tego że znaczek “for gamers” jest tylko znaczkiem doklejanym przez producenta. Istnieje sporo możliwości wyboru ponad popularnymi Fatal1ty, SteelSeriesami, czy też wynalazkami 5.1 zbierającymi tyle samo pochwał co krytyki. Popularność nie bierze się jednakże stąd że jest to “dobry sprzęt”, tak samo niepopularność rozwiązań znanych producentów z tego że jest tym “złym”: Chim3r4: “(…) kompletnie nie zależy im na scenie e-gamingu – oni mają swoją elitę, którzy kupują te słuchawki, bo wiedzą, że żadne Creativy czy Siberii nie dorastają im do pięt. A poza tym nie reklamują się bo nie muszą – mają swoją rzeszę klientów. Jak ktoś się zna na strefie dźwiękowej na rynku to na pewno zna te marki, bo to światowy top. A dlaczego Creative czy Siberie są takie popularne? Po 1. – to sprzęt tworzony masowo, tu nie zależy na tym by każda sztuka była idealnie wykonana i zapewniała to co musi w kwestii dźwięku, po 2. – reklama najlepszych mega pro graczy e-gamingu chyba coś daje nie?, po 3. – ludzie kupują to na zasadzie owczego pędu – on ma takie słuchawki! ja też chce takie! – działa coś to w ten deseń.” Na szczęście można nabyć tu tak słuchawki stereo z dobrym pozycjonowaniem lub też dedykowane rozwiązania zamknięte z mikrofonem wbudowanym, czasami nawet bardzo drogie modele profesjonalne które swoimi specyficznymi cechami mogą okazać się przydatne. Wybór należy do użytkownika, a wydzielenie tej sekcji z obecnie istniejących słuchawek konsumenckich ma za zadanie ten wybór ułatwić.[/quote] Jeśli nie rozumiesz o co mi chodzi to zamiast słuchawki.. wszędzie wstaw sobie karta dźwiękowa... jeden kij... chodzi ogólnie o to co ma znaczek for GejmeR$$...
stmont komentarz 19 listopada 2010 Autor komentarz 19 listopada 2010 Ja wiem, że nie jest to jakaś rewelacyjna karta, że do Prodigy, czy Esi Maya się nie umywa. Jestem z niej zadowolony i nie jestem jakimś melomanem.A o Wendelu napisałem, żeby ktoś nie pomylił mojej karty z x-fi xtreme audio, które są słabiutkie. Jednak dalej nie wiem jakie słuchawki poczytam dzisiaj o tych creative aurvana. Może skoro te nie będą w pełni wykorzystywane warto pomyśleć nad: - sennheiser hd202 - Koss UR20, UR40 - SONY MDR-XD200 - SENNHEISER HD 415 - SENNHEISER EH 150 - Audio-Technica ATH-T200 Czy jednak Creative :-) ???????
Mirror komentarz 19 listopada 2010 komentarz 19 listopada 2010 (edytowane) CAL! mają niski opór. Grają zadowalająco również na słabszych kartach (nie grają bardzo dokładnie, ale jednocześnie nie tracą basu i nie sybilują zbytnio - w muzyce, której słuchasz nie ma jednak wielkiej różnorodności instrumentów dlatego nadadzą się nawet do tej karty co masz), ale wzmacniacz daje im jeszcze mocniej w kopyto. Jak dla mnie to je powinieneś wybrać a w przyszłości zmienić kartę albo.. kupić wzmacniacz słuchawkowy. MDR-XD200 są jak dla mnie przebasowione.. 202 grają źle. reszty nie słyszałem. Z resztą słuchawki za 100 zł to można dawać do integry. Music już jest na troszkę wyższym poziomie.. a CAL! grają dużo lepiej niż kosztują.
stmont komentarz 19 listopada 2010 Autor komentarz 19 listopada 2010 [quote name='Mirror' timestamp='1290162213' post='1124682'] CAL! mają niski opór. Grają zadowalająco również na słabszych kartach (nie grają bardzo dokładnie, ale jednocześnie nie tracą basu i nie sybilują zbytnio - w muzyce, której słuchasz nie ma jednak wielkiej różnorodności instrumentów dlatego nadadzą się nawet do tej karty co masz), ale wzmacniacz daje im jeszcze mocniej w kopyto. Jak dla mnie to je powinieneś wybrać a w przyszłości zmienić kartę albo.. kupić wzmacniacz słuchawkowy. MDR-XD200 są jak dla mnie przebasowione.. 202 grają źle. reszty nie słyszałem. Z resztą słuchawki za 100 zł to można dawać do integry. Music już jest na troszkę wyższym poziomie.. a CAL! grają dużo lepiej niż kosztują. [/quote] Wielkie dzięki, o taką odpowiedź mi chodziło W przyszłości do muzyki chcę kupić jakiś sprzęt Denon, Marantz, albo może coś lepszego wtedy się będę martwił, żeby kupić lepsze słuchawki, a na razie biorę CAL'e także można powiedzieć i uznać temat za zamknięty
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.