anuonte utworzono 17 listopada 2010 utworzono 17 listopada 2010 Witam serdecznie! Od pół roku jestem zadowolonym użytkownikiem laptopa Dell Studio 1535, Intel Dual Core 2x2Ghz, 3Gb RAM, 120 Gb HDD. Do dziś spisywał się znakomicie. Niestety, przed dosłownie godziną miała miejsce przerwa w dostawie prądu. Po włączeniu zasilania chciałem uruchomić laptopa. Nic z tego. Choć zasilacz działa i prąd dociera do laptopa, to po 4 sekundach laptop po prostu się samoistnie wyłącza. Nawet BIOS nie zdąży się załadować! Miałem wcześniej problem z ładowaniem się Windy po przerwie w dostawie prądu, ale takiej sytuacji jak teraz nie doświadczyłem nigdy z żadnym komputerem! Proszę o pomoc!
antos komentarz 17 listopada 2010 komentarz 17 listopada 2010 Mogło się zdarzyć, że podczas przerwy w dostawie prądu w wyniku nagłej utraty zasilania mogła się uszkodzić płyta główna, a mianowicie sekcja zasilania. Pewien być nie mogę, ponieważ nie mam tego sprzętu przed sobą, a tak jest trudno cokolwiek stwierdzić. W każdym bądź razie mogło tak być. Sprawdź jeszcze jak sytuacja wygląda na baterii. Jeżeli nic to nie da, to niestety, ale czeka Cię wysyłka sprzętu na serwis gwarancyjny.
antos komentarz 17 listopada 2010 komentarz 17 listopada 2010 Więc pozostaje jedynie wysłać laptopa do serwisu. Masz gwarancję więc spoko. Ci to zrobią, tak tylko podpowiem żebyś nie chwalił się zbytnio tym, że była przerwa w dostawie prądu.
anuonte komentarz 17 listopada 2010 Autor komentarz 17 listopada 2010 Niestety, lapek nie jest już na gwarancji:( Ile wybulę za naprawę?
antos komentarz 17 listopada 2010 komentarz 17 listopada 2010 Ciężko powiedzieć. To też zależy do jakiego serwisu oddasz, w autoryzowanym della zapłacisz sporo, ale na przykład do takiego zwykłego sklepu komputerowego, też się nie opłaca wysyłać, bo tam wymieniają części tylko modułowo, czyli nie wymienią konkretnego uszkodzonego elementu na płycie głównej, tylko całą płytę. Na prawdę ciężko powiedzieć. Może to być 50 złotych, a może i 400 w przypadku czegoś poważniejszego.
anioł2009 komentarz 17 listopada 2010 komentarz 17 listopada 2010 (edytowane) Spróbuj zresetować bios wyjmując i wkładając jego baterię...Czasem pomaga Chodzi o to że czasem coś się "wali" podczas takiego nagłego wyłączenia i trzeba mu zrobić twardy reset taki... Spróbuj i daj nam znać czy pomogło
anuonte komentarz 17 listopada 2010 Autor komentarz 17 listopada 2010 Tylko gdzie w tym laptopie jest BIOS?
antos komentarz 17 listopada 2010 komentarz 17 listopada 2010 Musiałbyś zdjąć całą dolną pokrywę i tam znajdziesz, albo baterię biosu, którą wyciągniesz i włożysz z powrotem po 3 minutach, albo zworkę lub przełącznik, różnie to bywa.
anioł2009 komentarz 17 listopada 2010 komentarz 17 listopada 2010 Kolego chodzi mi o wyjęcie baterii która podtrzymuje bios...Musisz rozkręcić lapka i poszukać gniazda z nią..Taka płaska bateria cr2032 albo cr2016, na płycie głównej....Wyjmujesz ją na parę minut, po czym wkładasz z powrotem , skręcasz do kupy i próbujesz uruchomić lapka.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.