ksrk utworzono 17 września 2010 utworzono 17 września 2010 Witam ! Ok. 4 tyg temu zaczęły się moje problemy z komputerem. Jego specyfikacja: Intel Core2Duo E6750 Asus P5K GeForce 9600 GT 2x 1GB GeiL DDR2 250GB Segate Baracuda Oddałem go do diagnozy 3 tyg. temu, po tym, jak przestał się uruchamiać. Nie miałem możliwości sprawdzenia zasilacza ale jednak okazało się, że jest spalony i to jego wina (był to Chieftec 440-460 nie pamiętam dokładnie). Po wymianie zasilacza (teraz wsadzona 500) przez 2 dni było wszystko w jak najlepszym porządeczku. Dopiero wtedy zaczęły się jaja. Komputer po np. 4-5 godzinach SAM się restartował. Z każdym dniem było coraz gorzej (później już z każdą godziną). Aż w końcu komp sam się nie tylko restartował, ale także nie uruchamiał (tak jakby nie wyrabiał zasilacz) i nie bootował nawet pierwszego ekranu z informacjami systemowymi. Dawałem mu odpocząć godzinę do trzech i się uruchamiał. Praca na nim niestety trwała do godziny, czasem krócej, niekiedy dłużej i ponowny restart i znów się nie chce bootować tylko cały czas resetuje. Zauważyłem, że podczas włączania powstaje spięcie i pojawiają się iskry na pinach odpowiedzialnych za front panel USB, który po chwili odłączyłem. Sukcesywnie odłączałem każdy komponent i o dziwo za każdym razem komputer się włączał (od front panelu, poprzez CD-Rom, aż do karty sieciowej), lecz po 15-20 minutach następował restart (zawsze poprzedzany czarnym ekranem na monitorze) i znów problemy z włączeniem. Teraz, żeby go uruchomić muszę czekać dwie godziny, a uruchamiam go maksymalnie na 15-20 minut. Co może być przyczyną ? na płycie wygląda wszystko ok, nic nie jest przepalone, nic nie jest wybite. Taśmy nowe zakładane były rok temu, jest cały wyczyszczony (po ostatniej wizycie w serwisie). Nie był kręcony (no, może z raz ok. 2 lata temu, ale to nie moja działka to wszystko przywróciłem do stanu domyślnego). Biosu nie aktualizowałem, robiłem tylko resety (poprzez baterie i zworkę). Jakiś pomysł ? coś możecie zaradzić ? Czy to wina przegrzewającej się płyty ? Niestety nie sprawdzałem temperatur (za późno się zorientowałem). Czy to wina zasilacza ? Pozdrawiam, z góry dzięki za odpowiedź. P.s. problemy z rejestracją miałem, nie rozumiem dlaczego nie uznawało RZESZÓW jako stolicy. Musicie to naprawić
Macio1986 komentarz 17 września 2010 komentarz 17 września 2010 Sprawdź kolego temperaturę bo zapewne to będzie głownym problemem. Założenie dodatkowego chłodzenia, albo najlepszym wyjściem będzie założenie porządnego coolera na CPU.
whitefox komentarz 17 września 2010 komentarz 17 września 2010 Dokładnie tak jak pisał Macio1986, jak tylko uda Ci się włączyć kompa to ładuj się do biosu i sprawdź temp. , ewentualnie możesz luknąć czy cooler się kręci na procku ( częsta przyczyna przegrzewania - zjarany cooler).
slawek112 komentarz 17 września 2010 komentarz 17 września 2010 (edytowane) Moim zdaniem rozwiązania są trzy -Zmiana zasilacza(to już zrobiłeś) -Kupienie pasty na radiator (koszt około 10-15 zł ) Pasta może się wykruszyć i to może być ten cały problem problem warto spróbować -Sprawdź czy na wszystkich wiatraczkach w programie Everest jest 2500 RPM . Zasilacz wymieniony ale powiedz na jaki jeśli za 500 zł kupiłeś pewnie coś porządnego ale obawa w tym, że wcisnęli Ci coś co niby ma np 450 a tak naprawdę to kompletne nic przez duże G;)
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.