korsi utworzono 17 sierpnia 2007 utworzono 17 sierpnia 2007 Witam wszystkich chciałbym prosić o poradę w kwestii tego laptopa http://www1.euro.dell.com/content/products...;l=en&s=dhs konkretnie modelu za 549 euro. Nie znam się na laptopach a nie chcę przepłacać, to ma być prezent a, ze jestem jeszcze jakiś czas w Limerick to przy okazji pobawił bym się nim trochę. Tak więc proszę o poradę czy warto czy nie i ewentualnie wskazanie mi lepszych rozwiązań w tej cenie w Polsce.
Przemek komentarz 17 sierpnia 2007 komentarz 17 sierpnia 2007 Bardzo dobry wybor jesli wezmiesz 6400 a nie 1501. Amd to niewypal w lapkach. W Polsce bedze naprawde trudno wyrwac cos o zblizonych paramterach.
korsi komentarz 18 sierpnia 2007 Autor komentarz 18 sierpnia 2007 Tyle tylko ze w modelu 6400 jest dysk 60 GB. Poza tym uświadomiłem sobie przed chwilą, że oni mają te swoje śmieszne wtyczki i wydaje mi się, że u nas do gniazdka takiej wtyczki się nie podłączy.
Gość komentarz 18 sierpnia 2007 komentarz 18 sierpnia 2007 Można kupić przejściówkę za 2zł i po sprawie Kiedyś takie przejściówki były dołączane do ruskich sprzętów elektronicznych i maszynek do golenia.
korsi komentarz 18 sierpnia 2007 Autor komentarz 18 sierpnia 2007 A no jesli tak to fajnie, tyle ze dalej nie wiem czy kupić czy nie i czy faktycznie lepiej tego 6400 mimo dysku 60.
Gość komentarz 18 sierpnia 2007 komentarz 18 sierpnia 2007 Ja bym się nie zastanawiał. Jak chcesz mieć dobry laptop, to ten 6400 będzie lepszym wyborem od 1501. Amd się do laptopów nie nadaje.
DesmondCrazy komentarz 19 sierpnia 2007 komentarz 19 sierpnia 2007 Dla czego AMD w laptokach to pisofszit? Będę wdzięczny za jakieś informacje. THX
Przemek komentarz 19 sierpnia 2007 komentarz 19 sierpnia 2007 Duze zuzycie energi. Strasznie sie grzeje
DesmondCrazy komentarz 19 sierpnia 2007 komentarz 19 sierpnia 2007 No fakt. Sempron 3300+ w moim świętej pamięci Aspire przy skanie (NOD-em, czy chociażby SpyBot) potrafił osiagnąć 75stopni. THX
Przemek komentarz 19 sierpnia 2007 komentarz 19 sierpnia 2007 Co za tym idzie. Jesli proc sie mocno grzeje to musi miec wydajniejsze chlodzenie ktore tez zwieksza zuzycie energi co za tym idzie skraca sie zywotnosc bateri. Nie wspomne juz o zwiekszonym halasie.
DesmondCrazy komentarz 19 sierpnia 2007 komentarz 19 sierpnia 2007 No tak, jak o tym piszesz jest to oczywiste i logiczne, bateria w tym moim szrocie trzymała pod koniec około 40 min. Korzystając z okazji, pisałem we wcześniejszych moich postach o najprawdopodobniej padniętym biosie, boję się mu robić flasza bo na dwoje babka wróżyła, aleee... znajomy mówił mi o czymś co nazwał nagrywarka do biosu (nie znał fachowej nazwy), spotkał się już z tym kiedyś. Podobno podpina się to do zwykłego PeCeta, wydłubuje się z płyty BIOS (tylko nie wiem jak to jest z tym wydłubywaniem z laptoka), wpina w to ustrojstwo i wtedy flaszuje. Czy faktycznie tak to jest??
Przemek komentarz 19 sierpnia 2007 komentarz 19 sierpnia 2007 Co do samego programatora to tak jest. W lapku zapewne tez sie "wydlubuje" Koniec OT.
Gość komentarz 20 sierpnia 2007 komentarz 20 sierpnia 2007 DesmondCrazy, Zapomnij o programatorze do biosu w laptopie. Tam są stosowane inne układy pamięci flash i są lutowane powierzchniowo do płyty. Ze względu na wielkość samego lapa są one też mniejszych rozmiarów.