Gonzoo utworzono 30 sierpnia 2010 utworzono 30 sierpnia 2010 Witam. Wcześniej już zakładałem temat, lecz nie chcę go odkopywać i od nowa zaczynać, więc napiszę to tu. Otóż mam taki problem, że komputer się odpala, wiatraczki się kręcą, lecz nie ma nic na ekranie. Nie wiem już czego to może być wina. "Ekspert" w serwisie mówi, że to na bank zasilacz, lecz ja sprawdzałem już 3 (trzy) zasiłki - 1 no name, 1 fortrona, 1 modecoma i na każdej jest tak samo. Nieraz dzieje się tak, że komputer włączy się przez miesiąc/tydzień bezproblemowo, lecz najczęściej nie i wtedy pomaga twardy reset lub odłączenie PC'ta od zasilania. Ramy przetestowane, każda kość osobno memtestem. I do tego raz po raz karta samoistnie przełącza się w tryb PCI-E x1 . Karta sprawdzana na innym pc i było git, Bios na MB aktualizowany (nic to nie dawało). Czego to może być wina, bo już tracę wszystkie nerwy przez ten komputer. Po prostu to strasznie denerwuje, jak trzeba siedzieć nad PC i resetować go przez pół godziny. Będę bardzo wdzięczny za rady i będę starał się do nich dostosowywać i umieszczać w temacie czy coś to pomogło. Dzięki bardzo i pozdrawiam. P.S. Parametry PC w sygnaturce
szczooR komentarz 30 sierpnia 2010 komentarz 30 sierpnia 2010 (edytowane) Witam, Wygląda mi to na problem z mostkiem północnym, lub procesorem które są najważniejszymi elementami płyty głównej. Przetestuj procesor na innej płycie i jeżeli będzie sprawny to czeka cię wymiana płyty. bo mostka nie wymienisz ani nie naprawisz układu scalonego... pozdro. 1
Gonzoo komentarz 1 września 2010 Autor komentarz 1 września 2010 (edytowane) Aha i jeszcze jedno. Jak już się uruchomi komputer, to działa on bez przerwy, dopóki go się nie wyłączy lub zrestartuje. szczooR - Twoją radę spróbuję jak najszybciej zastosować i napisze jaki był tego rezultat, tzn. co zostało uszkodzone
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.