_kociaczek_ utworzono 21 sierpnia 2010 utworzono 21 sierpnia 2010 Jak do tej pory chodzil bez problemow, niestety dzisiaj doszlo do strasznego errora. Otoz dysk byl podlaczony do laptopa, oczywiscie tez do kontaktu, moj niesforny kot niczego nie swiadom rzucil sie na kabel wyjmujac wtyczke z kontaktu... Dysk od razu sie wylaczyl, normalne... Od tego zdarzenia laptop nie rozpoznaje dysku twardego zewnetrznego. Ukazuje sie tylko ikonka na dole zezwalajaca na bezpieczne odlaczenie hardwaru... Czuje sie bezradna, dysk byl prawie caly zajety, 1500Gb, tyle plikow pojdzie na marne??? Szukalam odpowiedzi w internecie, niestety niczego nie znalazlam, a jesli juz cos, to nie rozwiazalo mojego problemu. Blagam o pomoc
cubeaim komentarz 22 sierpnia 2010 komentarz 22 sierpnia 2010 Trzeba będzie ten dysk z obudowy wyjąć, obejrzeć go a następnie przetestować go podpiętego do stacjonarnego kompa. Możliwe że zepsuło się coś z zasilaniem zewnętrznej obudowy dysku. Jaki o dysk jest? Napewno 3.5" SATA , ale jaki konkretnie model i jakiej marki.
_kociaczek_ komentarz 24 sierpnia 2010 Autor komentarz 24 sierpnia 2010 Ale obudowa to przecież sam plastik, jest to związane z poprawnym chodzeniem dysku? Oczywiście zdaje się w twoje ręce, wiadomo że jestem kobietą i mało wiem o tego typu rzeczach. Nie wiem czy znasz tą markę Dane-Elec http://www.dane-elec.fr/index.php?option=com_content&view=article&id=14&Itemid=26&lang=en Jest to ten model http://www.danedigital.com/mp-HDD/sospeakyhdmi+.html Dobra, to wyjmę z obudowy i sprawdzę ok? Na razie na dwóch laptopach, to tylko mam w domu, a jak nie poskutkuje to będę musiała chyba iść do kafejki Dziękuję że mi pomagasz, sama bym sobie nie poradziła.
cubeaim komentarz 24 sierpnia 2010 komentarz 24 sierpnia 2010 (edytowane) Jak ten dysk wyjmiesz z obudowy, odłączysz od niego kabelki {zazwyczaj jest taki jeden nachodzący na 3pinowe wejście} to powinien twoim oczom ukazać się taki widok: http://allegro.pl/samsung-f3-hd103sj-1tb-7200rpm-32mb-promocja-i1203353831.html (1 zdjęcie). Swoją drogą ten model co podałem byłby najlepszym wyborem, gdyby twój dysk zepsuł się na amen. O marce pierwsze słyszę, ale zapewne nie robią oni dysków twardych tylko wsadzają czyiś dysk do swojej obudowy i sprzedają. Ze specyfikacji dowiedziałem się że to 3.5" (tak jak przypuszczałem} i 5400Rpm. Bardzo dużo firm robi takiej pojemnosci i szybkości dyski twarde, dlatego dobrze byłoby się zorientować który to model. Jest tak dlatego, że dyski Maxtor i Seagate powszechnie nie są uznawane za bezawaryjne, chociaż z drugiej strony awaria o której wspominałaś mogłaby "zabić" każdy dysk twardy. Pisząc, że trzeba go sprawdzić na stacjonarce mam na myśli podłączyć go do kompa stacjonarnego {nie da się takiego dysku bez obudowy do laptopa podłączyć}, gdzie jest kabel zasilający sata - http://forum.pcformat.pl/thread-192927.html no i oczywiście kabel połączeniowy sata - http://tnij.org/satakabel Oczywiście jest wymagana płyta główna, która ma wejście SATA, ale większość kompów ok 2004 roku lub powyżej ma przynajmniej 2 złącza SATA na płycie głównej. Jak już go podłączysz i spróbujesz uruchomić to dowiesz się czy dysk działa czy nie {sterowników żadnych nie potrzeba}. Sugeruje zrobienie tej "operacji" u jakiegoś znajomego, który posiada stacjonarnego kompa. Jeśli dysk zadziała, to wystarczy kupić nową obudowę do niego. Jeśli niezadziała to radzę wtedy porzyczyć na pół godziny jakiegoś sprawnego twardziela SATA {obojętnie jaki} i sprawdzić czy w twojej obudowie zadziała. Jeśli nie, no to chyba wiesz co ci pozostaje. Powodzenia w diagnozowaniu usterki
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.