miśki utworzono 20 sierpnia 2010 utworzono 20 sierpnia 2010 (edytowane) Witam, kupiłam niedawno laptopa. Czy jeśli wyjmę baterię jest jakieś zagrożenie,np. skoki napięcia spowodują że laptop się zepsuje? Jak zorganizować pracę na notebooku jeśli chodzi o baterię? Proszę o pomoc.
adis15 komentarz 20 sierpnia 2010 komentarz 20 sierpnia 2010 Mam laptopa Acer i czesto włączam go bez baterii i nic się nie dzieje
Gość komentarz 20 sierpnia 2010 komentarz 20 sierpnia 2010 Bateria nie zabezpiecza laptopa przed skokami napięcia, ale przed jego brakiem. Wyjęcie baterii nie wpłynie na spalenie, bądź nie laptopa. Za to odpowiada zasilacz. Z mojego doświadczenia wiem, że różne laptopy różnie traktują baterie. FS potrafi zjechać baterię e 6 miesięcy a Dell nie zjedzie jej przez 1.5 roku. Jedni mówią że lepiej jest wyciągać baterię przy pracy z sieci, z inni, że jest to niekonieczne! A ja powiem tak. Nic nie jest wieczne i jeżeli masz na laptopie mało ważne dane, to pracuj na nim bez baterii, ale jeżeli masz ważne dane to z baterią. Jeżeli padnie ona wcześniej, czego nie można przewidzieć, to przynajmniej zabezpieczyłeś dane.
Hanczak komentarz 20 sierpnia 2010 komentarz 20 sierpnia 2010 Ja proponuję pracę z włożoną baterią (laptop sam sobie odcina zasilanie jak bateria jest naładowana). Jedynie co warto zrobić to 1-2 razy w tygodniu przepracować na baterii do jej całkowitego rozładowania i naładować ją na 100% oraz przede wszystkim nie doładowywać.
miśki komentarz 20 sierpnia 2010 Autor komentarz 20 sierpnia 2010 A jeszcze takie pytanie. Czy używać baterię w taki sposób jak napisał powyżej kolega, czyli nie odłączając zasilacza, a jednocześnie mając baterię w notebooku? Czy naładowywać baterię do 100%, a następnie poczekać na sygnalizację, że bateria jest już słaba i ponownie ją naładowywać? Za wszystkie odpowiedzi dziękuję.
Hanczak komentarz 20 sierpnia 2010 komentarz 20 sierpnia 2010 (edytowane) Załóżmy, że masz baterię naładowaną na 100% i siedzi sobie w laptopie. Pracujesz sobie na zasilaczu+bateria. Pracujesz, pracujesz jak masz taką ochotę albo przymus odłączasz zasilacz, pracujesz na baterii tak mniej więcej do stanu alarmowego tak 3%. Następnie ładujesz bez przerw do 100%, możesz sobie w tym czasie pracować. Po naładowaniu pracujesz na zasilaczu+bateria (układ w baterii sam odetnie sobie zasilanie). U mnie w Asusie dzięki takiemu postępowaniu bateria po roku ma pojemność tylko o 5-10% mniejszą niż jak była nowa
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.