RobertoGato utworzono 19 sierpnia 2010 utworzono 19 sierpnia 2010 Witam, Chciałbym się Was spytać czy ktoś z Was używa systemu Gentoo a jeśli tak to czy prawdą jest że w tym distro drzemie taka siła jak opisują w niektórych czasopismach czy periodykach.Głównie chodzi mi o szybkość, niezawodność, dostępność sterowników czyli ogólne wrażenia z korzystania z tej dystrybucji.Obecnie używam OpenSuse i Ubuntu jako desktop na laptopie HP ze wskazaniem bardziej na ten drugi(, który sprawuje się lepiej).Jak każdy fan linuxa szukam systemu doskonałego a jeśli nie doskonałego to bliskiego doskonałości. Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Perceptron komentarz 19 sierpnia 2010 komentarz 19 sierpnia 2010 Jak fan Linuxa nie pytaj tylko najlepiej sprawdź sam . Tak, jest to system niezawodny i szybki, ale spowodowane jest to tym, że większość składników systemu jest kompilowana i konfigurowana pod dany sprzęt, przez co jest on kierowany raczej do zaawansowanych użytkowników. Jak masz czas i odpowiednią wiedzę to jest to zdecydowanie system bliski doskonałości.
Lucider komentarz 19 sierpnia 2010 komentarz 19 sierpnia 2010 Skoro masz OpenSuse i Ubuntu, a korzystasz z Ubuntu, to i Gentoo nie sprawi, że przeniesiesz się na coś innego. Swoją drogą Ubuntu jest idealne na desktop, więc możesz sobie po prostu eksperymentalnie sprawdzić jak Ci się Gentoo podoba, ale niekoniecznie z nastawieniem na stałą zmianę systemu.
Garrappachc komentarz 20 sierpnia 2010 komentarz 20 sierpnia 2010 Powiem tak: Gentoo'owski ideal to szbkosc, niezawodnosc, wygoda, etc, etc. Ale, zeby to osiagnac, trzeba widziec wpierw, jak to zrobic - jak skompilowac system, etc, etc. Takze nie gotuj sie na super-extra-odlotowy systemik, z ktorym bedziesz za pan brat - musisz sie niezle nameczyc, zeby zrozumiec, o co w nim biega. Ale jak cos, to pytaj - my pomozemy
Adrian_Wir komentarz 23 sierpnia 2010 komentarz 23 sierpnia 2010 Gentoo to naprawdę dobra dystrybucja. Szybka i stabilna - ale pod warunkiem, że masz czas. Po piersze jeśli dotąd używałeś Ubuntu to będziesz musiał tu dużo czytać, aby poznać podstawy tej dystrybucji. Po drugie będziesz musiał zapoznać się z podstawowymi flagami USE, a potem przy instalacji powłączać to co Ci potrzebne. Po trzecie kompilacja systemu trochę zajmuje, no i każdy program też kompilujesz od podstaw. Przy instalacji musisz jeszcze skompilować jądro, co trudne nie jest, ale początkującemu może trochę zająć. Szczególnie kiedy masz lapka;) Używasz Ubuntu 32 czy 64 bitowego? Bo jeśli 32 bity to szybkość możesz uzyskać w jeszcze inny sposób. Ubuntu jest budowany pod procesory i383 przez co jest trochę wolny. Ze znanych mi dystrybucji architekturę i686 wspiera (oprócz Gentoo) jeszcze Arch. Jest to bardzo szybki system, u mnie stabilny a do tego oparty o pakiety. Pacman (menadżer pakietów w Archu) obsługuję zależności. Bardzo fajnie rozwiązano też sprawę z grupami:D Do tego duże repozytorium, szczególnie dzięki menadżerowi yaourt (poczytaj o nim, nie będę opisał, grunt, że pozwala korzystać z AUR a to daje duuuży wybór oprogramowania). Sam używałem Gentoo na PC i byłem zadowolony, jednak po przesiadce na lapka nie chciało mi się znów bawić w kompilację, szukanie rozwiązań itd. - po prostu nie miałem na to czasu. Arch to rozwiązał - jest niewiele wolniejszy (prawie niezauważalnie) a do tego dużo szybciej się go stawia. Jedyny minus to to, że ostatnio skopali sprawę z grupami. Ale to da się bardzo łatwo obejść Jak będziesz chciał spróbować to daj znać, chętnie pomogę
Garrappachc komentarz 24 sierpnia 2010 komentarz 24 sierpnia 2010 @up, ale arch nie ma wieeeeelu genialnych narzędzi, które posiada Gentoo - typu eselect czy gcc-config. Już nie mówiąc o tym, że Arch nie supportuje nagłówków, więc mogą się pojawiać problemy z kompilacją np. jądra. Oczywiście, Gentoo jest dobre na jednym komputerze - na dwóch to już przesada. Też bym na lapku instalował archa. Co do Gentoo - jest to (wbrew pozorom) system dla ludzi leniwych. Musisz się nim opiekować, zajmować, ale tylko raz na jakiś czas, a odwdzięcza się stabilną, szybką i niezawodną pracą. Czasami jakieś how-to, czasami bugzilla i wszystko wiesz. Kwestia wprawy. No i jeszcze jedno - dzięki Gentoo (a zwłasza overlayom) masz dostęp do wszelkich nowinek technicznych, jakie się pojawiają na Linuksie. Zawsze się od razu pojawiają najświeższe ebuildy, dzięki czemu nie musisz czekać, aż jakiś-tam developer zechce skompilować za Ciebie dany program
RobertoGato komentarz 24 sierpnia 2010 Autor komentarz 24 sierpnia 2010 (edytowane) Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.Nie jestem jeszcze zbyt zaawansowanym userem linuxa a tym bardziej Gentoo.Moja wiedza o Gentoo głównie opiera się na dwóch czasopismach z płytami instalacyjnymi Gentoo (2006.1 i 2007.0) i opisami różnych sposobów instalacji tego systemu.Jednym z nich jest możliwość instalacji w trybie graficznym (czyli najłatwiejsza ) i tu chciałbym się Was spytać czy warto bawić się w taką instalację czy lepiej cały system instalować od podstaw z płyty minimal?Chciałbym też spytać się czy starszą wersję Gentoo np.2007.0 można później zaktualizować do najnowszej wersji? Pozdrawiam
Garrappachc komentarz 24 sierpnia 2010 komentarz 24 sierpnia 2010 Wśród użytkowników Gentoo krąży legenda o pewnym odważnym rycerzu, który, szukając swego powołania, chciał zainstalować Gentoo z LiveCD. Był on jedynym człowiekiem, któremu się to udało, aż do naszych czasów. A tak na serio, daruj sobie. MinimalCD, ew. LiveCD jakiegoś Ubuntu i instalujesz Gentoo tak, jak go programiści napisali. Aktualizacja, zwłaszcza systemu z 2007 roku jest... samobójstwem. Poza tym, tak - lepiej odłóż instalację Gentoo do momentu, gdy osiągniesz pewien poziom w zakresie umiejętności posługiwania się linuksiem. Opanuj konsolę (to jest najważniejsze!), poczytaj o ręcznym łączeniu się z siecią, o chroocie, o kompilacji jądra. Chociaż, oczywiście, możesz spróbować zainstalować Gentoo już teraz - ja zacząłem bardzo wcześnie. Ale nie licz na to, że za pierwszym razem się wszystko ładnie uda. Flagi USE to coś, nad czym człowiek ślęczy trochę czasu, nim wykmini, co mu tak naprawdę jest potrzebne, a co nie. W każdym bądź razie - powodzenia i zawsze możesz liczyć na pomoc
RobertoGato komentarz 5 września 2010 Autor komentarz 5 września 2010 (edytowane) Chciałbym się Was spytać - jakie jądro wybraliście dla swojego Gentoo i w jaki sposób je skonfigurować - na co szczególnie trzeba uważać przy konfiguracji jądra?Wiem że do automatycznej konfiguracji można użyć programu genkerkel jednak nie jest to zalecany sposób chociażby dlatego że Gentoo będzie się uruchamiał wolniej. Pozdrawiam i z góry bardzo dziękuję za pomoc!
Garrappachc komentarz 6 września 2010 komentarz 6 września 2010 Jamam standardowe gentoo-sources ale na tyldzie, więc nie zawsze w 100% stabilne. Jak konfigurujesz, to takie checkpointy sobie zrób - sterowniki do systemu plików (wkompilowane, nie jako moduł!), sterowniki do karty sieciowej, graficznej i dźwiękowej. Kodowanie ISO-8859-2 i sterownik do DVD też się przyda. Reszta będzie dla Ciebie po prostu doświadczeniem - po kilku problemach i kompilacjach jądra, będziesz to już robić mechanicznie, od ręki. Jak masz kernel panica - logujesz się na chroota i kompilujesz again.
RobertoGato komentarz 6 września 2010 Autor komentarz 6 września 2010 (edytowane) Dziękuję za odpowieź! A jak sprawuje się Twoja karta dźwiękowa pod Gentoo?Czy sterowniki które dodałeś zapewniają jej pełną obsługę?Pytam o to ponieważ pod OpenSusem miałem problemy z kartą dźwiękową na swoim kompie - nie działało jedno wyjście które akurat mam podłączone pod wieżę (poza tym przy uruchamianiu słyszałem lekkie trzaski). Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc! Ps.Ciekawi mnie tez czy w ogóle masz jakieś problemy ze swoim sprzętem pod Gentoo - z obsługą jakiś urządzeń czy interfejsów?
Garrappachc komentarz 6 września 2010 komentarz 6 września 2010 Z dźwiękiem nigdy problemów nie miałem - może dlatego, że mam dosć typową kartę dźwiękową. Z innym sprzętem? Jeśli był problem, to z mojej winy - nie działał pendrive? Bo źle skompilowałem jądro. Klawiatura? Bios. Raz miałem problem z działaniem kamerki pod Skypem - bo Skype jest kompilowany pod 32 bity, a ja mam system 64-bitowy. Wystarczyło doinstalować odpowiednie paczki, podlinkować biblioteki i już działa wszystko pięknie.
RobertoGato komentarz 7 września 2010 Autor komentarz 7 września 2010 (edytowane) Dziękuję za odpowiedź!
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.