Shan-lee utworzono 8 sierpnia 2010 utworzono 8 sierpnia 2010 Witam. Chciałabym prosić o wyjaśnienie dwóch podanych poniżej ostrzeżeń. Czy to jakieś poważne uszkodzenia?
raazor90 komentarz 8 sierpnia 2010 komentarz 8 sierpnia 2010 Z dyskiem nie najlepiej cała masa sektorów które przeszły relokowanie, do tego 56 badów dopiero na nie czekających a na dokładkę tyle samo sektorów nieusuwalnych. Możesz spróbować zerowania i remapu dysku: http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=151905 ale powoli szykuj się do wymiany dysku
Shan-lee komentarz 8 sierpnia 2010 Autor komentarz 8 sierpnia 2010 Historia jest taka. Miałam dysk 160 giga, a ten 250 giga znalazłam w domu więc sobie podmieniłam na większy. Ale teraz nie wiem czy nie wrócić do tego 160 giga w tej sytuacji - wnim "warning" na teście było tylko przy ULTRA DMA CRC ERROR COUNT - czego ten bład się tyczy jeśli mogę spytać? Czy ten 250 giga się do czegoś nadaje? Pomyślałam że może podłączę go jako drugi dysk na gry itp ale czy jest sens? Nie wiem czy komp się nie sfajczy.
jaga komentarz 8 sierpnia 2010 komentarz 8 sierpnia 2010 (edytowane) Tan dysk 250 giga to raczej długo nie pociągnie,możesz oczywiście mu zrobić zabieg podany przez razor90 jednak widze to marnie te błędy co piszesz to raczej nic groźnego zazwyczaj wystarcza wymiana kabelka sata bać to szerszej taśmy w starszych dyskach ata ewentualnie sprawdzenie poprawności wpięcia,ważne by te wartości nie rosły bo to znaczy że nadal coś nie tak,co do tego dysku 250 można jeszcze sprawdzić czy nie masz na niego gwarancji choć wątpię aczkolwiek seagat dawał na niektóre 5 lat ale chyba to nie ten model podaj to samo co podałaś czyli smart ale z programu zakładka info a sprawdzę tobie czy czasem nie masz gwaranci ważnej
Shan-lee komentarz 8 sierpnia 2010 Autor komentarz 8 sierpnia 2010 Nie wiem czy o to chodzi Wrzucam jeszcze screen z drugiego programu.Poszperałam. Czy oznacza to, że dysk jest na gwarancji? Co dalej muszę zrobić? Nie kupowałam tego dysku tylko go dostałam i nie mam dowodu zakupu ani oryginalnego pudełka.
jaga komentarz 8 sierpnia 2010 komentarz 8 sierpnia 2010 (edytowane) A więc tak dobre wieści to takie że na dysk masz jeszcze gwarancje do 2012 roku,wklejam scrren zobacz sobie czy poprawnie wklepałem twój numer seryjny dysku masz go w zakładce info lub sprawdź sama dla pewności na tej stronie [url="http://support.seagate.com/customer/warranty_validation.jsp?form=0"]Mój odnośnik[/url],jeśli chodzi o procedure to jest o tym co nieco w necie masz czas poszukać może ktoś napisze Edytuje post i nie będę już go kasował bo zupełnie nie spojrzałem na Twoje scrreny tylko na info ale tak masz gwarancje wiec tylko dowiedz się jak to przebiega jak znajdę coś to napisze bo teraz nie mam pod ręka ale sama myślę sobie poradzisz
Shan-lee komentarz 8 sierpnia 2010 Autor komentarz 8 sierpnia 2010 (edytowane) Zrobiłam już procedurę zwrotu. Pozostaje mi tylko sformatować dysk i go wysłać (zastanawiam się czy mam go jeszcze wyczyścić w HDD WIPE). Poza tym muszę znaleźć piankę, pudełko i tą torebkę anty coś tam [url="http://www.seagate.com/ww/v/index.jsp?locale=pl-PL&name=Seagate_Return_Packing_and_Shipping_Information&vgnextoid=cdb6cac4bdfce010VgnVCM100000dd04090aRCRD"]WARUNKI GWARANCJI SEAGATE[/url] Zastanawia mnie jeden punkt: "Jeśli produkt jest objęty gwarancją, firma Seagate zapłaci za wysyłkę produktu naprawionego/zastępczego do klienta. Wszelkie wymagane opłaty, podatki i należności celne dotyczące przesyłek od klienta do firmy Seagate i z powrotem obciążają klienta." Wybrałam adres wysyłki do Warszawy, ale zastanawiam się ile to w sumie mnie będzie kosztowało :/
jaga komentarz 8 sierpnia 2010 komentarz 8 sierpnia 2010 (edytowane) Nie wiem jak to dokładnie jest pisząc o warunkach że nie mam pod ręka miałem właśnie na myśli te sprawy o które pytasz opisane już na polskich forach tylko że nie pamiętam szczegółów a ostatnio coś czytałem a narzazie nie mogę znaleźć może nawet na tym forum jest parę postów wcześniej Edit:Brdzie cie to kosztowało tyle co wysyłka i wszytko raczej w temacie oczywiście zależy jak wyślesz wystarczy poczta polska priorytet i tyle ok 10 zł na adres Warszawski i pozostaje czekać na sprawny dysk
Shan-lee komentarz 8 sierpnia 2010 Autor komentarz 8 sierpnia 2010 (edytowane) Zapewne chodzi o ten temat [url="http://www.searchengines.pl/Seagate-ST3500320AS-500GB-a-gwarancja-t117121.html"]KLIK[/url] Z tego co przeczytałam tamten użytkownik wysłał dysk jako list polecony (oszczędność ok 6zł w porównaniu do paczki - jako list polecony też można wysłać paczuszkę). Dostał zwrot z Holandii. Nie pisze nic czy obciążono go jakimiś opłatami celnymi. Pewnie dlatego, że dysk faktycznie był zepsuty. Rozumiem, że w przypadku mojego dysku to co widać na obrazkach w pierwszym poście zostanie na pewno uznane za usterkę? Nie uśmiecha mi się płacenie opłat celnych Może dla pewności przetestować go jeszcze jakimś programem?
jaga komentarz 8 sierpnia 2010 komentarz 8 sierpnia 2010 Tych tematów z seagetami jest sporo wysyłaj i nic się nie przejmuj dysk ma 1310 bad sektorów kolumna 05 data co jest aż nadto powodem do gwarancji ja się zastawiałem nad tymi opłatami bo mi się pomieszało z czymś innym konkretnie o aparat foto ze na koszt producenta leci a dysk to inna inszość a już tego ze stron seagata nie doczytałem,podsumowując wysyłaj i już
Shan-lee komentarz 8 sierpnia 2010 Autor komentarz 8 sierpnia 2010 Ok. Już wszystko wydrukowałam co trzeba. Nie wiem tylko czy mam wyczyścić dysk tym HDD WIPE dla pewności?
jaga komentarz 8 sierpnia 2010 komentarz 8 sierpnia 2010 Nic nie musisz czyścić w dysku uwalone są talerze więc dane z nimi i tak pójdą na śmietnik czy co oni tam z nimi robią nikt się tam nie bawi w przeglądanie itd
Shan-lee komentarz 11 sierpnia 2010 Autor komentarz 11 sierpnia 2010 Mam jeszcze jedno pytanie. Czy na każdym dysku twardym od spodu na tej pomarańczowej taśmie jest naklejka gwarancyjna? Zastanawiam się czy mi bez niej przyjmą dysk. Nie widać aby był rozkręcany. Na drugim dysku Seagate mam taką nalepkę. Załączam foto.
Shan-lee komentarz 19 października 2010 Autor komentarz 19 października 2010 [color="#4169E1"][font="Century Gothic"]Dysk odesłałam na swój koszt na początku września. Po dwóch tygodniach z Holandii przyszedł nowy dysk - tak mi się wydaje że jest zupełnie nowy. Więcej kosztów nie poniosłam. Obawiałam się, ze będę musiała pokryć koszty frachtu itp., ale wszystko pokryła firma. Temat można zamknąć [/font][/color]
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.