nord1984 utworzono 7 sierpnia 2010 utworzono 7 sierpnia 2010 Witam wszystkich Problem pewnie był już omawiany wielokrotnie ale mój przypadek jest trochę inny. Zostawiłem komp. wyłączony na 4 dni nikt go nie uruchamiał. Po powrocie gdy go włączyłem klawiatura od razu zgasła , monitor był w stanie uśpienia tzn dioda na przycisku włącz/wyłącz ciągle mrugała, procesor chodzi, dysk tez, karta grafiki również . Pierwsze co zrobiłem to odpiełem kości ram zresetowałem biosa na zworce i uruchomiłem jeszcze raz. Ale to nie pomogło ciagle jest ten sam stan , dodam że nic nie pika nic nie piszczy żadnych sygnałów z płyty . Do karty graficznej jest też podpięty projektor czyli są dwa wyjścia na monitor i projektor . Myślałem że nie zmieniłem w windzie po obejrzeniu filmu na to zeby podawal sygnal juz na monitor ale gdy włanczam projektor to jest taka sama sytucja zero obrazu nic nie ma , przemienilem tez kable tzn podłączyłem je odwrotnie na karcie grafiki tj. monitor tam gdzie byl kabel od projektora i odwrotnie ale bez skutku. Przy starcie dioda nad przyciskiem power swieci sie jednostajnie a po kilku sec gaśnie i nic nie mruga już tam. Proszę o pomoc bo nie wiem co może być tego przyczyną , już nie mam nerwów i nic logicznego sam juz nie wymyśle. Pozdrawiam
neo10 komentarz 7 sierpnia 2010 komentarz 7 sierpnia 2010 sprawdziłbym zasilacz... miałem niedawno chyba podobnie... wszystko wyglądało jakby chodziło... wiatraki się kręciły itp.. a komputer nie wstawał :/ po wymianie zasilacza wszystko działało bez problemu ale nie mówię że to na 100% ten sam problem
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.