MajkeL92 utworzono 4 sierpnia 2010 utworzono 4 sierpnia 2010 Witam , kiedy dostałem komputer 7 miesięcy temu miałem w nim zamontowaną karte graficzną Geforce 9500GT 1GB DDR2 z pasywnym chłodzeniem (sam duży radiator)po 2 dniach od kiedy dostałem ten komputer stało się coś dziwnego ponieważ od karty do płyty głównej idzie kabelek i nie wiem czy to jest kabel od czujnika czy co i pamiętam że trochę się poluzował tam płycie głównej i docisnąłem go i nagle coś strzeliło i już nie było obrazu , i tu sie rozchodzi pytanie czy karta się spaliła ? ostatnio ją podłączałem i się lekko nagrzewała ale słabo. Karta oczywiście na gwarancji jak coś, ale przez ponad pół roku jej nie oddałem ponieważ dostałem inną. Z góry dzięki i pozdrawiam
ziomal166 komentarz 5 sierpnia 2010 komentarz 5 sierpnia 2010 (edytowane) Najlepiej daj zdjęcie tej karty graficznej razem z tym kabelkiem, ale jak mi się wydaje to w karta z chłodzeniem pasywnym nie powinno być żadnych kabelków, lecz może się mylę.
MajkeL92 komentarz 5 sierpnia 2010 Autor komentarz 5 sierpnia 2010 Tutaj podaje linki do zdjęć bo nie moge wrzucić tutaj bezpośrednio na forum Zdjęcie karty z kabelkiem : http://img837.imageshack.us/f/201008051035.jpg/ I miejsce na płycie głównej do którego był podpięty kabelek od karty : http://img339.imageshack.us/f/201008051039.jpg/
ziomal166 komentarz 5 sierpnia 2010 komentarz 5 sierpnia 2010 (edytowane) Na pewno to nie jest wina kabla, ponieważ to jest kabel jak się orientuję do przesyłania dźwięku. Czy ten kabel był dociskany przy włączonym komputerze?
MajkeL92 komentarz 5 sierpnia 2010 Autor komentarz 5 sierpnia 2010 Tak dociskałem go jak był włączony komputer :/ i nie wiem czy uznali by mi teraz gwarancje jak bym zaniósł do serwisu , ale na początek chciałbym sie mniej więcej dowiedzieć czy ona jest spalona czy jak
ziomal166 komentarz 5 sierpnia 2010 komentarz 5 sierpnia 2010 (edytowane) jeżeli po podłączeniu ta karta graficzna nie działa, czyli nie wyświetla obrazu to na pewno jest uszkodzona, lecz bardzo trudno znaleźć co się uszkodziło ponieważ nie widać jej na żywo. Wydaję mi się, że poprawiając kabelek przy włączonym komputerze mogło dojść do spięcia co wywołało uszkodzenie karty graficznej. Najlepiej zanieść ją do serwisu póki jest jeszcze na gwarancji i powiedzieć im, że karta przestała działać. Moim zdaniem powinno trzymać się zasady, że jeżeli sprzęt jest na gwarancji to lepiej samemu go nie naprawiać.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.