iceman5005 utworzono 3 sierpnia 2010 utworzono 3 sierpnia 2010 witam!! zakupilem ostatnio nowa obudowe i procesor. sprzet dostalem dzisiaj. zmienilem obudowe i procesor i uruchomilem komputer, na monitorze nie pokazalo sie nic wiec wylaczylem, zauwazylem ze RAM nie docisnolem, wten dopchnolem i uruchomilem komputer raz jeszcze. po chwili zauwazylem dym i smrod, po odkreceniu ponownie plyty glownej zauwazylem od spodu ze przepalala sie jakas scieszka wzdluz slotow na ram idac od rejonow BIOS. teraz pytanie!! co sie stalo czy to zly montarz plyty glownej(no nie wiem za mocno skrecona) czy co to moglo byc? a plyta to badziew ktory i tak mialem wymienic foxconn G31MX-K z procesorem e5400 a wymienialem na q6600
Gość komentarz 3 sierpnia 2010 komentarz 3 sierpnia 2010 Z opisu wynika, że nie zrobiłeś niczego źle, dociśnięcie pamięci do momentu aż wskoczą zatrzaski, ewentualnie jak czujesz, że używasz za dużo siły to sam zatrzaśnij zatrzaski. Jak miałeś wymienić to wymień, może to już był koniec tej płyty.
iceman5005 komentarz 3 sierpnia 2010 Autor komentarz 3 sierpnia 2010 najsmieszniejsze jest to ze ta plyta ma 2tygodnie, kupiona z tanim komputeremaha a zasilacz to http://www.highpowerplus.com/500.htm
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.