święty utworzono 12 sierpnia 2007 utworzono 12 sierpnia 2007 Nie wiem czy to tutaj ale daję Coś tu jest nie tak czy mi się wydaje? EVEREST --------[ Czujnik ]-------------------------------------------------- Właściwości czujnika: Typ czujnika ITE IT8712F (ISA 290h) Temperatury: Płyta główna 52 °C (126 °F) Procesor 18 °C (64 °F) Aux 38 °C (100 °F) Seagate ST3160811AS 42 °C (108 °F) Wentylatory: Procesor 3771 RPM Wartości napięć: Napięcie rdzenia procesora 2.29 V +2.5 V 2.69 V +3.3 V 3.22 V +5 V 4.81 V +12 V 11.58 V +5 V podczas wstrzymania pracy 4.81 V VBAT baterii CMOS 3.07 V Debug Info F B3 FF 00 Debug Info T 38 52 18 Debug Info V 8F A8 C9 B3 B5 C1 4B (77) Bo się nie za bardzo orientuję co ma jak być, ale chyba jednak napięcie jest coś nie tak..no sami oceńcie procek Athlon 64 3500+ płyta Gigabyte GA-M55PLUS-S3G
mat159 komentarz 12 sierpnia 2007 komentarz 12 sierpnia 2007 Fakt, cos nie tak z temperatura plyty i procka, nie wspominajac o napieciu, ale.... nie przejmowalbym sie za bardzo, na moje oko to everest przeklamuje. A jak to wyglada w biosie?
LIDER komentarz 12 sierpnia 2007 komentarz 12 sierpnia 2007 Zapewne wszystko jest ok tylko program podaje Ci bzdury, albo masz walnięty bios lub czujnik. Sprawdź w biosie wartości, jak będą podobne to zaktualizuj bios płyty głównej. Jeśli to nie pomoże to będzie oznaczało, że masz rypnięty czujnik w płycie głównej. Napięcia najlepiej sprawdzać miernikiem ręcznym, bo tak czy tak w komputerze są zazwyczaj lekko lub bardziej zafałszowane.
Silent Hunter komentarz 12 sierpnia 2007 komentarz 12 sierpnia 2007 Wszystko jest w porzadku ja mam taka sama plyte i tez mam taka temp. plyty ,kupilem wetnylatorek 40x40 i juz jest 38*C.
święty komentarz 12 sierpnia 2007 Autor komentarz 12 sierpnia 2007 W PC Health w BIOSie pokazuje temp procka ok 42 st C a SYSTEM temp (płyty? ) 46 st C...co do napięcia to nie wiem..znalazłem jakieś 3.4V (-czyżby to procka?) i 12 V...badziewnie to opisane tam jest No i co powiecie? BTW jest jakiś fajny poradnik obsługi BIOSa?
LIDER komentarz 13 sierpnia 2007 komentarz 13 sierpnia 2007 Jak wszystko działa to ja bym na Twoim miejscu się nie przejmował i nie doszukiwał dziury w całym.
święty komentarz 14 sierpnia 2007 Autor komentarz 14 sierpnia 2007 A tak w ogóle to jakie mają być oznaki "niedziałania" ? Dym z kompa? :lol: Niby wszystko działa tylko tak widzę, że mowa jest od czasu do czasu o temperaturach i napięciach to sam sprawdziłem...no i się okazało to co jest powyżej...więc się zacząłem zastanawiać ocb...
LIDER komentarz 14 sierpnia 2007 komentarz 14 sierpnia 2007 Święty, bo tu jest dużo hipohondryków komputerowych. To wg mnie nowa choroba. Jeśli system stabilnie chodzi, nie ma dziwnych resetów i całkowitych zwiech to nie ma co się martwić chyba, że w obudowie siedzi zasilacz typu CODEGEN.
święty komentarz 14 sierpnia 2007 Autor komentarz 14 sierpnia 2007 Nieee tam komp aligancko się spisuje Niedługo będzie miał roczek A co do zasilacza to tak jakby ten MODECOM Przynajmniej nie ma jakichś rzucających się w oczy awarii dzięki Bogu Ale wiesz...trzeba uważać żeby nagle nie zaczął dymić Dlatego pytam
LIDER komentarz 14 sierpnia 2007 komentarz 14 sierpnia 2007 Jeśli to ten to jest to Feel jedynka. Wymień to coś. Na składzie mam 2 sztuki z popuchniętymi kondensatorami. To w nich standard i może zrobić to samo z kondensatorami na płycie głównej. Fakt faktem naprawa nie jest droga tylko trzeba umieć trochę machać lutownicą. Nic raczej nie popali tego typu uszkodzenie. Rozbierz go i sprawdź czy kondensatory jakieś nie są już popuchnięte.
święty komentarz 16 sierpnia 2007 Autor komentarz 16 sierpnia 2007 No w wolnej chwili spróbuję rzucić okiem...ale to ma niby związek z napięciem czy czymś podobnym? Czy tak tylko...? Bo ktoś mi tu niedawno nie kazał szukać dziury w całym
LIDER komentarz 16 sierpnia 2007 komentarz 16 sierpnia 2007 No w wolnej chwili spróbuję rzucić okiem...ale to ma niby związek z napięciem czy czymś podobnym? Czy tak tylko...? Bo ktoś mi tu niedawno nie kazał szukać dziury w całym To jest po prostu częsta wada tych zasilaczy. Nie ma to związku z napięciami ani temperaturami, ale po pewnym czasie może powodować niestabilną pracę komputera - głównie resety.
święty komentarz 16 sierpnia 2007 Autor komentarz 16 sierpnia 2007 Aaaa to to spoko spoko póki co...odpukać ...a tak BTW to dotychczas znałem tylko opinie pozytywne na temat MODECOMÓW więc się nieco zdziwiłem...ale skoro mówisz że jest taka wada to może i coś w tym jest ...no ale to w wolnej chwili...
mat159 komentarz 16 sierpnia 2007 komentarz 16 sierpnia 2007 Święty, Modecom to jak najbardziej dobra firma, tylko wypuscila fatalna wersje zasilaczy FEEL. Coz, kazdej firmie zdarzaja sie wpadki :/
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.