john123 utworzono 21 czerwca 2010 utworzono 21 czerwca 2010 Siemano. No więc tak ;D Postanowiłem podkręcić mojego procka. Jak na razie został podkręcony do 3.40GHz. Napięcie ustawione na auto. Temperatury w stresie po 3 godzinach nie przekraczają 60*C, co jest śmieszne Chłodzenie boxowe - nic nie zmieniałem. Jest to jakoś mało. Jechać dalej czy zostawić? Do jakich wartości może dochodzić tem. procka? W orthosie po 5 godzinach na priorytecie 10 procesor dalej pracuje bez błędów, tem. nie przekraczają 60*C. Reszta kompa pod spodem
reloaded16 komentarz 21 czerwca 2010 komentarz 21 czerwca 2010 jak nie ma żadnych błędów to leć dalej.Napięcie ustaw na sztywno
john123 komentarz 21 czerwca 2010 Autor komentarz 21 czerwca 2010 Tylko tu jest problem Nie wiem jakie powinienem mieć...
reloaded16 komentarz 21 czerwca 2010 komentarz 21 czerwca 2010 (edytowane) nie jestem tego pewien ale bodajże 1,35V to jest standardowe,narazie podkręcaj szyną i jak będzie wywalało błędy no to dasz napięcie o oczko wyżej.
john123 komentarz 21 czerwca 2010 Autor komentarz 21 czerwca 2010 Wie ktoś jakich tem. nie przekraczać?
reloaded16 komentarz 21 czerwca 2010 komentarz 21 czerwca 2010 gdzieś około 65 stopni nie należałoby przkeraczać
Ziomal1997 komentarz 21 czerwca 2010 komentarz 21 czerwca 2010 Ja robie podobnie na Q6600 ale dlaczego nie może być napięcie na auto ?
reloaded16 komentarz 21 czerwca 2010 komentarz 21 czerwca 2010 bo bios może ustawić wyższe napięcie niż jest potrzebne,a co za tym idzie wyższe temperatury procesora.Najlepiej jest ustawić takie napięcie żeby było jak najbliższe wartości nominalnej
john123 komentarz 21 czerwca 2010 Autor komentarz 21 czerwca 2010 I staje na 3.45 ;]bo w orthosie po ok. 20 min. wywala błąd. Z napięciami nie chce mi się zbytnio bawić Teraz tem. dochodzą do 65*C. Tak zostawić czy teraz trzeba podkręcić ram, itp?
Ziomal1997 komentarz 22 czerwca 2010 komentarz 22 czerwca 2010 Podkręć szyne . Bo ramy się razem z procem podnoszą dla wiadomośći.
john123 komentarz 22 czerwca 2010 Autor komentarz 22 czerwca 2010 (edytowane) Jak się nazywa ta "szyna" w biosie Sry za pytania
john123 komentarz 22 czerwca 2010 Autor komentarz 22 czerwca 2010 Acha To mam ją ustawioną na auto...
john123 komentarz 22 czerwca 2010 Autor komentarz 22 czerwca 2010 (edytowane) Mam jakiś problem. Pomimo, że po 4 godzinnym testowaniu orthosem procek dalej działał tak jak powinien to po załączeniu jakieś gry po ok. 30 min się komputer resetuje, a po włączeniu pisze: system odzyskał kontrole po poważnym błędzie - czy coś takiego O co chodzi? Możliwe, żeby zasilacz tego nie uciągnął? Jeżeli w orthosie przechodzi testy to chyba nie, ale wolę zapytać kogoś innego
almarjur komentarz 23 czerwca 2010 komentarz 23 czerwca 2010 Jeśli masz ustawione napięcie na AUTO to gratuluję.... Płyta główna sama sobie zwiększa napięci i może dojść nawet do spalenie procesora. Ustaw na sztywno napięcie CPU - ile ma być nie pamiętam, poszukaj. zwiększaj FSB o 5-7 oczek w górę, testuj orthosem. Jeżeli po zwiększeniu FSB komputer nie będzie chciał wstać to podnieś napięcie o oczko w górę
reloaded16 komentarz 23 czerwca 2010 komentarz 23 czerwca 2010 a czy po resecie procesor jest nadal podkręcony czy spada do wartości nominalnych?
john123 komentarz 24 czerwca 2010 Autor komentarz 24 czerwca 2010 (edytowane) A wartość normal to jest początkowe, oryginalne napięcie procka? Nie wiem co się dzieje. W orthosie przechodzi procek 3 godzinne testy na lajcie, a załącze jakąś grę to po max. 30 min w głośnikach słuchać jakiś tryrytyry i się restartuje... Teraz mi core temp świruje Miałem przed chwilą procka 2000000MGz yyy? W tym samym czasie screen: [img]http://img697.imageshack.us/img697/6642/procf.png[/img]Jak to możliwe, że na fabrycznym napięciu przy 3.40GHz proc przechodzi testy w orthosie?
reloaded16 komentarz 24 czerwca 2010 komentarz 24 czerwca 2010 a napięcie ustawiłeś na sztywno czy na auto?
MidnightTomi komentarz 25 czerwca 2010 komentarz 25 czerwca 2010 [quote]Nie wiem co się dzieje. W orthosie przechodzi procek 3 godzinne testy na lajcie, a załącze jakąś grę to po max. 30 min w głośnikach słuchać jakiś tryrytyry i się restartuje...[/quote] Jeśli masz takie objawy że podczas grania masz nagłą zwieche i burczenie w głośnikach to masz coś z pamięcią RAM.
john123 komentarz 25 czerwca 2010 Autor komentarz 25 czerwca 2010 To kiepsko... Zrobię testy mem testem i zobaczę...
MidnightTomi komentarz 25 czerwca 2010 komentarz 25 czerwca 2010 Nie wiem czy ten tester coś pokaże ale to na bank kości miałem tak kiedyś podczas grania w GTA4 na Windowsie XP ze jak miałem włożone 4 kości po 1GB to GTA zaraz po wyjściu Nikiem z chaty łapało zwieche brzęczenie w głośnikach się robiło i albo komp się resetował albo sam musiałem to zrobić, problem rozwiazał się gdy wyjelem jedna kość i pozostawiłem 3 GB ramu wtedy gra normalnie chodziła a potem gdy przeinstalowałem system na Windows 7 to już moglem grac na 4GB. Proponował bym ci spróbować tak zęby wyjąc jedna kość i zostawić 2 GB włączyć grę i zobaczyć czy problem dalej występuje
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.