x-kom hosting

Problemy z kompem

legendk
utworzono
utworzono (edytowane)

Siemka!
Pare dni temu padł mi komputer, niczym się nie bawiłem ani nic nie wymieniałem. Zastanawiam się czy to zasilacz, czy może płyta główna?
Kompa mam już prawie 3 lata, chodził ok. 7h dziennie, pracuje na normalnej listwie, bez żadnych zabezpieczeń. Mam obudowe z panelem dotykowym, który się norlamnie włącza, co oznacza że niby jest zasilanie, ale kiedy nasiskam już zeby odpalił to zero reakcji. Dodam, że występowała już podobna sytuacja, kiedy wyłącząłem komputer z kontaktu, ale po paru razach wkładania wtyczki i wykładania działał. :)
Teraz konfiguracja:

[url="http://allegro.pl/item1070645829_tracer_4life_450_watt_silent_gwarancja_24_mce_fvat.html"]http://allegro.pl/it...4_mce_fvat.html[/url] - ten zasilacz
motherboard - Gibabyte - GA-945P-DS3
pamięć - 2x1gb Kingston
grafika - GeForce 8600 GT
procek - Intel Core 2 Duo E6600 2x 2.4ghz
dysk - seagate 250gb

Nie znam się dużo, więc dużo nie moge powiedzieć, nie mam znajomych którzy mają podobne zasilacze, nie umiem mierzyć tych prądów i bawić się w jakieś dziwne podpinania z prądem.

Z góry dzięki za odpowiedź. :)
Pozdrawiam


[color=red]
//poprawiam nazwę tematu
//przenoszę do działu awarie komputerów
//antos[/color]

TomaszPawel
komentarz
komentarz

Co mi się nasuwa...

Płyta główna - mogła paść,

Bateria na płycie mogła się wyczerpać,

i tak jak podejrzewasz - może to być zasilacz...

antos
komentarz
komentarz

Zasilacz łatwo sprawdzić. Odłącz tą szeroką wtyczkę od płyty głównej. (tą 20 lub 24 pinową) znajdź tam zielony kabelek i za pomocą czegokolwiek czym można złączyć dwa kabelki połącz zielony przewód z jakimkolwiek czarnym. Oczywiście zasilacz powinien być włączony do prądu, a do zasilacza podłącz tylko napęd. Jeżeli zasilacz jest sprawny to się włączy wentylator i będzie można otworzyć napęd. Jeżeli nie to po prostu zasilacz jest zepsuty i trzeba go wymienić.
Jednak, że jest to zasilacz z tak zwanej czarnej listy to proponowałbym jego wymianę na coś markowego.
Niestety płytę główną w domowych warunkach możesz sprawdzić jedynie przynosząc od kogoś inny sprawny zasilacz.

legendk
komentarz
komentarz

Probowałem, niestety a może naszczęście zasilacz nie odpalił. Wziąłem zasilacz ze starego kompa, brat twierdzi że nic sie nie może stać, podłączyłem do płyty głównej i do obudowy, niestety nie odpala. ;( Zasilacz napewno do wymiany, teraz czy płyta główna też? :/ No i jeszcze zostaje kwestia włącznika w obudowie..

Wymieniłem zasilacz, podłączam wszystko, odpala, ale sygnału w monitorze bark (sprawny na 100%). Mało tego, kiedy dysk twardy jest podłączony, komputer zwyczajnie nie odpala. :/ Stawiam na płytę główną.. :(

antos
komentarz
komentarz

No właśnie tu nie możesz być tego taki pewien.
Pomału.
Najlepiej jeżelibyś miał podobne części na podmianę.
Wtedy byś sprawdzał po kolei co jest jeszcze sprawne.
Płyta wydaje jakieś odgłosy, ma w ogóle coś co by mogło wydawać odgłosy? Wiem, że to brzmi dziwnie, ale chodzi mi o buzzer. Jest on na płycie głównej ? Płyta główna wydawała kiedyś jakieś odgłosy (pikanie). Jeżeli kiedyś wydawała, a teraz nie to oznacza, że się spaliła, ale możliwe, że nie tylko ona i poszło coś jeszcze za zasilaczem.
Jak nie masz buzzera i płyta pika to odłącz wszystko od płyty i podłącz same zasilanie. Dokładaj po jednym urządzeniu i obserwuj jak zmieniają się te komunikaty.

A tak poza tym bez części na podmianę ciężko serwisować kompa w domowych warunkach.

legendk
komentarz
komentarz

Już oddałem do naprawy, okazało się, że wraz z zasilaczem spalił się dysk twardy. :/ Szkoda, bo miałem tam pełno potrzebnych rzeczy. Mówi się trudno. :(

Dzięki wszystkim za pomoc. Można zamknąć. :)

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.