majkkali utworzono 26 maja 2010 utworzono 26 maja 2010 Witam. Najpierw podam specyfikacje techniczna mojego kompa: Processor: Intel(R) Core(TM)2 Quad CPU Q6600 @ 2.40GHz (4 CPUs), ~2.4GHz Pamiec: 3GB (3072MB) RAM Dysk twardy: 492 GB Karta graficzna: nVidia GeForce EVGA 8800 GT 512MB GDDR3 KO OverClocked 675/1675/975 System operacyjny: Windows Vista Home Premium 32-bit Zasilacz: Corsair HX520W Modular Power Supply Postaram sie jak najdokladniej opisac biezaca sytuacje. Otoz, ponad 2 lata temu kupilem nowa karte graficzna nVidia GeForce EVGA 8800 GT 512MB GDDR3 KO OverClocked 675/1675/975/ do tego zasilacz Corsair HX520W Modular Power Supply. Wszystko chodzilo perfekcyjnie. Kilka miesiecy temu zauwazylem, iz karta przegrzewa sie. Problemem byla masa kurzu zalegajacego na radiatorze karty graficznej. Rozebralem ja i wyczyscilem dokladnie. Tak robilem co kilka miesiecy. Po takim zabiegu karta ladnie chodzila i miala niska temperature. Ostatnio wgralem program Internet Download Manager, by ustawic w kolejce sciaganie kilku pliczkow z neta. Zauwazylem, iz w programie tym istnieje opcja zmuszenia programow do zakonczenia pracy i zamkniecia komputera po sciagnieciu plikow. Zaznaczylem te opcje po czym wylaczylem monitor i poszedlem spac. Tak robilem kilka razy, bez wiekszych problemow. Jakiez jednak bylo moje zdziwienie, gdy niedawno wstaje rano, wlaczam komputer a tam zadne peryferia nie dzialaja, tylko komputer. Wygladalo to zupelnie tak jak by komputer byl w stanie wstrzymania (uspienia). Tylko, ze nie dalo sie go z tego stanu wybudzic. Poszukalem troche na necie i doczytalem sie, ze nalezy wyjac baterie BIOSu na 30 minut, nastepnie ponownie ja wlozyc. Tak tez uczynilem. Ustawienia BIOSu zresetowaly sie. Komputer sie odpalil. Wszystko dzialalo normalnie. Dzis jednak niestety zapomnialem odznaczyc tej opcji wylaczania komputera po sciagnieciu plikow i komputer sam sie wylaczyl. I znowu - stan wstrzymania (uspienia). Ponownie wyciagnalem baterie BIOS na 30 minut. Patrze... nie dziala. Mowie sobie "Co jest?!". Znowu wyciagnalem te baterie, nie dzialalo. Dopiero po ktoryms wyciagnieciu i wlozeniu zadzialalo, ale pojawil sie kolejny problem. Przy odpaleniu kompa, juz przy widoku na ekran BIOS pojawily sie dziwne biale i czarne kreski. Probowalem normalnie odpalic komputer, ale po zabootowaniu od razu pojawia sie blue screen z problemem: "STOP: 0x00000116" , "nvlddmkm.sys" cos tam, cos tam. Komputer da sie zabootowac poprzez Safe Mode (tryb bezpieczny). Nie mam pojecia co sie moglo stac. Dziwi mnie jednak fakt, iz wszystkie kolory, cienie, obrazki, ikony, itd sa takie jakie powinny byc. Zadnej deformacji graficznej. Sa tylko te dziwne biale i czarne paski w niektorych miejscach, ktore znikaja, jak najade na nie myszka, a potem pojawiaja sie w innym miejscu. Doprawdy nie mam bladego pojecia o co chodzi. W dodatku kiedy odinstalowalem sterownik karty graficznej calkowicie z kompa, to po restarcie uruchomil sie (komputer) normalnie, nie w w trybie bezpiecznym, tylko rozdzielczosc byla zla. Po zainstalowaniu nowych sterownikow, problem z blue screenem powrocil. Jedni mowia, ze to karta graficzna, ale przeciez, gdyby to byla karta, to albo w ogole by nic sie nie pojawialo, albo pojawialyby sie "artefakty", a nie czarne i biale krotkie kreski. Jeszcze inni mowia, ze to moze byc wina plikow systemowych. Moze ten program mi namieszal, nie wiem. W tej chwili jestem w trakcie robienia formatu. Juz dawno mialem to zrobic, odkladalem to. Teraz jest na to najwyzszy czas. Mam nadzieje, ze kiedy od nowa wgram Windowsa, wszystko ladnie uporzadkuje, powgrywam nowe sterowniki, itd, to problem zostanie rozwiazany. W czym jednak lezy problem i gdzie szukac rozwiazania? Co powinienem zrobic? Z gory dziekuje za wszelkie odpowiedzi i poswiecony czas.
webber komentarz 26 maja 2010 komentarz 26 maja 2010 Właśnie od tego bym zaczął - świeży OS. Dopiero po postawieniu nowego systemu trzeba doszukiwać się ewentualnych problemów. W kartach graficznych uszkodzeniu najczęściej ulegają 2 elementy - pamięć oraz GPU. Problemy z tym pierwszym objawiają się zwykle paskami, śladami na ekranie wyświetlanymi przez cały czas (nawet podczas np. pobytu w BIOS-ie). Uszkodzenie rdzenia przejawia się z kolei artefaktami, głównie pod obciążeniem, niestabilnościami czy nawet niemożnością uruchomienia urządzenia. w Twoim przypadku wygląda to na wysypanie się sterowników czy innych sterowników systemu i dopiero po formacie będzie można stwierdzić dokładniej, gdzie leży (leżał) problem.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.