pokerzysta90 utworzono 21 maja 2010 utworzono 21 maja 2010 Witam. Mam taki problem. Dałem w końcu komputer do naprawy. Chwilę podziałał, wyłączył się internet, więc chciałem poruszać kabelkiem z tyłu. Wyłączyłem i się nie chce włączać. Jak włączam na desce to zwykle duszę guzik na komputerze, żeby sie włączył, a teraz po włączeniu na desce automatycznie jest w ruchu, tylko, ze nie chce się włączyć do końca. Kiedys miałem podobna sytuację. Tata za mocno przykrecił płytę główną, jak poluźnił to działała. Czy to może jakaś śróbka jest za mocno przyciśnięta? Jak tak to która?
arixmag komentarz 21 maja 2010 komentarz 21 maja 2010 wejdz w biosa, sprawdz temperatury i podaj bo jezeli cie dobrze zrozumialem to komputer sie wlacza ale ma jakies problemy tak ?
pokerzysta90 komentarz 21 maja 2010 Autor komentarz 21 maja 2010 (edytowane) Nie. Po prostu słychać komputer, ale żadnego obrazu oprócz no signal(zawsze jest na początku) nie ma. Zwykle jest tak: włączam na desce, później duszę na guzik na komputerze i wtedy są dźwięki wentylatorów, włączają się diody itp i się pojawia obraz. Teraz jest tak, że: włączam na desce i od razu są dźwięki wentylatorów, zapalają się diody itp tsk jakby ten guzik był automatycznie wduszony, ale obeaz żaden sie nie pojawia. P.S. Przy włączaniu za pierwszym razem usłyszałem jakby coś ocierało o coś.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.