yonek utworzono 9 maja 2010 utworzono 9 maja 2010 Witam Ostatnio skręciłem "nowy" komputer: AMD Sempron 2200+ 1.50GHZ 512 RAM Karta graficzna : SAPPHIRE RADEON 9550. I teraz tak: w momencie kiedy odpalam gry wymagające grafiki 3D po paru minutach działania wszystko się wyłącza a monitor traci sygnał. Prosiłbym o jakieś sugestie gdzie może tkwić problem. Wsadziłem temat do takiego działu gdyż wydaje mi się, że to jest problem z kartą. Pozdrawiam Yonek
yonek komentarz 11 maja 2010 Autor komentarz 11 maja 2010 (edytowane) Hej Zasilacz to : CODEGEN "S" 300W AC |INPUT: 230 VAC, 4A , 50Hz AC OUTPUT: 230 VAC, 0.5A , 50Hz DC OUTPUT: |+3.3V | +5V | +12V | -5V | -12V | +5VSB| | 10A | 15A | 10A | 0.5A | 0.8A | 2A | | 90W max. |//////| 9.6W Max. |//////| | 300W | Model 300x1 Wątpię by te wszystkie dane były potrzebne ale wolałem je już napisać. Szczerze przyznam, że zasilacz wziąłem po prostu ze starem obudowy. Za dalsze sugestie będę wdzięczny : ) Pzdr! [color="#ff0000"] //nie cytujemy całych postów //dan[/color]
KLICHO komentarz 11 maja 2010 komentarz 11 maja 2010 to jest bomba z zapalnikiem czasowym tylko czekać aż coś zniszczy
yonek komentarz 11 maja 2010 Autor komentarz 11 maja 2010 (edytowane) A może coś konkretnie byś napisał? Bo takie informacje chyba nie są nikomu potrzebne. [color="#ff0000"] //nie cytujemy całych postów //dan[/color]
frankohlanko komentarz 11 maja 2010 komentarz 11 maja 2010 (edytowane) Yonek, w starym pc mam taka samą grafikę i prawie taki sam zasilacz, ja mam 350W codegena, miałem identyczne problemy, więc to pewnie wina zasilacza, bo sapphire raczej nie wydaje awaryjnych serii. PS. Oczywiście zasilacz do wymiany, np na BeQuiet'a serii PurePower L7, 430W lub 350W, podaj całą specyfikację PC to wybierzemy.
FrogsterPL komentarz 11 maja 2010 komentarz 11 maja 2010 (edytowane) [quote name='frankohlanko' date='11 maj 2010 - 22:17' timestamp='1273609194' post='1022599']PS. Oczywiście zasilacz do wymiany, np na BeQuiet'a serii PurePower L7, 430W lub 350W, podaj całą specyfikację PC to wybierzemy. [/quote] Do takiego kompa BeQueita ładować?! Chłopie! Zwykły Fortron za 80 zł lub nawet taniej wystarczy... Ba, nawet Delta za 50 zł... A konfigurację masz w pierwszym poście (w każdym razie najważniejsze elementy) - Sempron 2200+ i Radeon 9550... A co do tego, że Sapphire nieudanych serii nie wydaje - tak się składa, że akurat Radeony 9550 i 9600 od nich są bardziej awaryjne od konkurencji. Nie pamiętam tylko, co tam padało, ale prawdopodobnie pamięci lub kondensatory. Ale również stawiam, że to ten Codegen wyczynia takie cyrki - te zasilacze, a raczej produkty zasilaczopodobne, są bardzo niskiej jakości, i nie osiągają nawet mocy którą powinny... Na dodatek potrafią się spalić z byle powodu (a nawet bez powodu - magia, nie?), z racji zupełnego braku jakichkolwiek zabezpieczeń. Wymień to jak najszybciej, co najmniej na to: http://allegro.pl/item1036928479_nowy_zasilacz_delta_dps_350pb_2_c_12cm_cichy.html - nówka, 2 lata gwarancji, solidny i bezawaryjny zasilacz. Nawet jeśli by się schrzanił - w przeciwieństwie do Codegena ma zabezpieczenia. Uwaga, brak złącz SATA - sprawdź czy w kompie nie masz urządzeń SATA. http://allegro.pl/item1022789965_zasilacz_atx_fortron_350w_fsp350_60mdn_wroclaw.html - używany, rok gwarancji. Uwagi jak do Delty, przy czym ten Fortron ma ciut mocniejszą linię 12V. Również brak złącz SATA. Jeśli masz jakieś jedno urządzenie SATA, warto zastanowić się nad tym: http://allegro.pl/item1037199086_fortron_400_thn_p_od_ss_wroclaw.html - używany, miesiąc gwarancji. Model mniej popularny od HLN czy GLN, ale także warty uwagi - solidny, z zabezpieczeniami, dobra efektywność.
yonek komentarz 15 maja 2010 Autor komentarz 15 maja 2010 Hej Panowie Na początku wyjaśnię, że źle opisałem sytuację na początku : /. Tzn komputer pozostaje włączony - zasilacz działa, gra się wyłącza, monitor traci sygnał i nie ma dźwięku. Jednak i tak wykręciłem zasilacz z tego kompa z którego piszę ( jak się okazało również codegen ) i podłączyłem do w/w. Niestety rezultat był ten sam. W związku z czym wykręciłem kartę z jeszcze starszego kompa (jakieś GeForce4 440 MX od MSI) i ponownie włączyłem grę ( operation flashpoint - tak tak wiem, że staroć : D ) i tutaj o dziwo komputer raz się zrestartował podczas uruchomionej rozgrywce. Ale to był jeden jedyny raz potem włączałem grę tak by sobie po prostu działała i przez 20 min nic się już nie psuło. Takie próby robiłem kilka razy, tak więc chyba można powiedzieć, że to Sapphire się zepsuł. Natomiast mój kumpel sugeruje, że to może kwestia sterowników - nie wydaje mi się. Korzystałem z Omega Drivers i innych i rezultat był taki sam. Tak więc teraz obstawiałbym, że to karta. Frogster - dzięki za rady
Gość komentarz 15 maja 2010 komentarz 15 maja 2010 Wylewały kondensatory ( przynajmniej swego czasu tak mój 9550 padł....)
FrogsterPL komentarz 16 maja 2010 komentarz 16 maja 2010 yonek, jeśli to faktycznie wina karty - mimo wszystko wymień też zasilacz możliwie jak najszybciej. Codegeny potrafią spalić pół kompa z byle powodu (a czasem nawet bez powodu - magia, co nie? ).
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.