Andre06210 utworzono 23 marca 2010 utworzono 23 marca 2010 Witam, nie wiem czy wybrałem dobry dział do tego tematu, jeśli zły to proszę o przeniesienie. A więc do rzeczy. Oddałem ostatnio laptopa na gwarancję z problemem o którym pisalem w [url="http://http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=143980&st=0&p=950079&#entry950079"]tym temacie[/url]. Tak więc chodziło o o ekran. Dziś laptop wrócił z gwarancji. Jak go włączyłem to mnie zamurowało. W serwisie sformatowali mi cały dysk, bez mojej zgody. Gdy rozmawiałem z osobą która przyjmowała gwarancję (przez telefon, rozmowa nagrywana) nie było mowy o formatowaniu dysku. Nie wyrażałem żadnej zgody na to i jestem tym zaszokowany. Oczywiście miałem ważne rzeczy, na których mi zależy. Nie wiem jakim prawem ktoś może usunąć rzeczy z czyjegoś dysku, nie wiedząc czy jest tam coś ważnego, jakieś projekty czy cokolwiek innego. Dzwoniłem do serwisu żeby przedstawić sytuację, to powiedzieli mi że nie zajmują się odzyskiwaniem danych. I tu piszę z prośbą co można w tej sytuacji zrobić? Liczę na konkretne odpowiedzi...
asmodeuszz komentarz 23 marca 2010 komentarz 23 marca 2010 Spróbuj użyć darmowego programu do odzyskiwania danych - PC Inspector File Recovery. Jeśli Ci się to nie uda, pozostaje profesjonalne odzyskiwanie danych w firmie się tym zajmującej. Na przyszłość - warto wyjąć HDD z laptopa oddawanego gdziekolwiek, zwłaszcza, gdy masz tam ważne dane.
Andre06210 komentarz 23 marca 2010 Autor komentarz 23 marca 2010 [quote name='Cyprian' date='23 marzec 2010 - 19:08' timestamp='1269367682' post='999322'] Spróbuj użyć darmowego programu do odzyskiwania danych - PC Inspector File Recovery. Jeśli Ci się to nie uda, pozostaje profesjonalne odzyskiwanie danych w firmie się tym zajmującej. Na przyszłość - warto wyjąć HDD z laptopa oddawanego gdziekolwiek, zwłaszcza, gdy masz tam ważne dane. [/quote] Wątpię żebym odzyskał około 300GB danych. Szczerze to nawet nie wiem czy dalej mam ten sam dysk, czy może podmienili mi na jakiś inny. Mam zamiar jakoś wyegzekwować żeby to oni odzyskali dane, bo nie zapytali mnie o zgodę. Lub jakąś konkretną rekompensatę. To nie były filmy czy gry które można zainstalować z płyty czy ściągnąć tylko inne ważne rzeczy których nie wezmę z innego żródła... Na przyszłość będę o wyjęciu dysku, ale też szczerze nie chciałem nic rozkręcać... żebym gwarancji nie stracił.
asmodeuszz komentarz 23 marca 2010 komentarz 23 marca 2010 Jeśli dysk został TYLKO sformatowany, to nie będzie problemów z odzyskaniem danych i zapisaniu ich np. na innym dysku. Ale jeśli został wymieniony, to możesz zażądać oddania tamtego nośnika.
Andre06210 komentarz 23 marca 2010 Autor komentarz 23 marca 2010 Tylko nie mam tego "innego dysku" Nie mam jak sprawdzić jaki dysk miałem poprzednio a jaki teraz... Nie wiem, to są tylko moje domysły z tą podmianą. Jestem strasznie wkurzony że coś takiego w ogóle miało miejsce. Testowałeś tamte programy do odzyskiwania dysku i czy działają zgodnie ze swoim przeznaczeniem? Podczas rozmowy z konsultantem w serwisie usłyszałem "widocznie, pracownik z działu technicznego zauważył konieczność przeinstalowania systemu" A przecież przeinstalować windowsa można bez usuwania danych. Nie rozumiem czasem myslenia innych ludzi. I też czemu miało służyć formatowanie dysku, jeśli był problem z ekranem. Są jakieś powiązania między ekranem a hdd?
eirien komentarz 23 marca 2010 komentarz 23 marca 2010 Mając coś takiego: [url="http://allegro.pl/item964709696_ak99a_adapter_usb_to_ide_2_5_3_5_sata.html"]ADAPTER USB TO IDE 2,5"+3,5"+SATA[/url] możesz podłączyć dysk do dowolnego komputera, jeśli Ty nie masz innego, to pewnie znasz kogoś kto ma. Być może w serwisie mieli takie procedury, ze cokolwiek by się nie działo to dają format i na nowo system z recovery. Raczej nic nie zwojujesz bo na 99% mają w regulaminie zapis, że nie biorą odpowiedzialności za dane na dysku lub to, ze oddając sprzęt do serwisu zgadzasz się na takie działanie. Proponuję przejrzenie regulaminu i przeczytanie tego, co podpisywałeś. [quote]Nie mam jak sprawdzić jaki dysk miałem poprzednio a jaki teraz...[/quote] Nie napisali co wymienili/naprawili?
Andre06210 komentarz 23 marca 2010 Autor komentarz 23 marca 2010 Przeczytałem regulamin realizacji gwarancji. Prawdopodobnie za późno ale... pisze tam w punkcie 8/11: "Gwarant nie ponosi odpowiedzialności za utratę i odtwarzanie oprogramowania lub danych. Uprawnionemu z gwarancji zaleca się regularne wykonywanie kopii bezpieczeństwa oprogramowania i danych w celu zabezpieczenia ich przed utratą w wyniku [b]uszkodzenia urządzenia[/b]" (uszkodzonym urządzeniem wg. mnie tu jest ekran). Na zdjęciu, które przedstawiłem nic nie jest napisane o zgłoszeniu usterki hdd czy coś temu podobne. Zgłoszony był tylko ekran, więc po co formatować dysk? Coś na tym dokumencie jest napisane że system się zawieszał. Ja nic takiego nie zgłaszałem... http://img89.imageshack.us/img89/3156/nastr.jpg I też jak widać, dysk został tylko sformatowany. Ale 100% pewności nie mam czy nie wstawili mi innego nie mam. (z tą podmianą to może przesadzam, ale naprawdę wkurzyłem się utratą danych) Aa i bym zapomniał... nic nie podpisywałem.
asmodeuszz komentarz 24 marca 2010 komentarz 24 marca 2010 Z tego tekstu wnioskuję, że dysk nie został zmieniony, więc odzyskanie danych do trudnych by nie należało, jeśli to był najzwyklejszy format. Nic nie możesz od nich wymagać, w gwarancji dokładnie było to opisane. Następnym razem nie popełnisz takiego błędu
OryginalneBaterie komentarz 24 marca 2010 komentarz 24 marca 2010 O ile się dobrze orientuje to żaden serwis gwarancyjny nie zapewnia odzyskiwania utraconych danych,to już musisz zrobic na własną rękę. Dysku raczej nei podmienili,niby po co mieliby to robic,tylko format.
Andre06210 komentarz 24 marca 2010 Autor komentarz 24 marca 2010 Dzisiaj dzwoniono do mnie z serwisu z pytaniem czy otrzymany sprzęt działa właściwie. Oczywiście powiedziałem że z ekranem wszystko w porządku, ale z wyczyszczonego dysku jestem bardzo niezadowolony. Wtedy kobieta przypomniała mi że w karcie gwarancyjnej jest o tym napisane. Odpowiedziałem jej z resztą tak jak pisałem w poprzednim poscie, że urządzeniem z usterką był ekran a nie dysk twardy. Kobieta przez chwile nie wiedziała co powiedzieć, ale po chwili powiedziała mi że mogę napisać do działu reklamacji (bo tylko drogą mailową można się skontaktować, telefonicznej nie ma, a szkoda). Więc będę tam pisał.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.