buladag utworzono 19 marca 2010 utworzono 19 marca 2010 Cześć. Siedze wczoraj na PC jak codzień, aż tu nagle zwiecha, a po chwili "krzaki na ekranie". PC nie był podkręcany, ani podkręcony w momencie wystąpienia problemu. Owe "krzaki" wyglądają jak prostokąty obrazu poprzesuwane po całym ekranie. Po odłączeniu zasilania problem nie ustępuje. Przy ładowaniu systemu - tabele bios na początku etc - też są "skrzaczone". Kabel oraz monitor OK, podłączenie przez DVI lub VGA nic nie daje. Po rozebraniu skrzynki nie widać żadnych śladów uszkodzenia, brak spuchiętych kondensatorów itp Wyczyszczenie podzespołów z kurzu (nie było go dużo) oraz przeczyszczenie styków nic nie dało. Ktoś ma jakieś pomysły? Ja po cichu mam nadzieję że jak cos padło to grafika, bo jak płyta gł. to już trochę gorzej. Podpowiedzcie coś, bo siedzenie na Celeronie 1066Mhz z 256ram i 8mb ram grafiki jest nieco męczące. Wink PS: Raczej nie ma to znaczenia ale PC to P4 HT 3,06Ghz, 1GB ram Kingston, Grafika Gigabyte Nvidia Geforce 7300GT pod pci-e, płyta gł. to gigabyte, jak mnie pamięć nie myli model 8l945p-g-rh. Cały PC ma ok. 4lata, aha zasilacz to Tracer 4life 400W, ale trzyma napięcia równo (sprawdzałem też teraz, po zajściu.) Z góry dzięki za pomoc.P
eirien komentarz 19 marca 2010 komentarz 19 marca 2010 Artafekty najczęściej są objawem uszkodzonej pamięci na grafice. Najlepiej by było żebyś ją sprawdził na innym komputerze lub do swojego włożył inna grafikę. Sprawdź też temperatury podzespołów. Co do kondensatorów, to przy samym radiatorze masz chyba polimerowe - one nie puchną tak ładnie jak elektrolityczne
b.mazur komentarz 19 marca 2010 komentarz 19 marca 2010 Na początku poleciłbym tobie o wymianę zasilacza bo ten zasilacz 4life to bomba z opóźnionym zapłonem. I następnej kolejności mógł ten zasilacz powoli uszkadzać któreś z twoich podzespołów albo jest za niskie napięcie nadawane do twoich podzespołów i stąd wychodzą te artefakty w twoich grach. Najlepiej sprawdź na innych markowym zasilaczu czy problem zniknie.
buladag komentarz 19 marca 2010 Autor komentarz 19 marca 2010 Artefakty pojawiają się zaraz po włączeniu, już na tabelach bios. [i]Co do kondensatorów, to przy samym radiatorze masz chyba polimerowe[/i] Po czym to poznać? Kondensatory wyglądają zwyczajnie, są "nacięte" od góry, kolor brązowy. [i]Na początku poleciłbym tobie o wymianę zasilacza bo ten zasilacz 4life to bomba z opóźnionym zapłonem.[/i] Niestety zdaję sobię sprawę z tego, że jest to kaszana. Co do temp to karta zawsze dość mocno się grzała (ok. 50st przy normalnej pracy biurowej, do nawet 120st przy pełnym obciążeniu przez dłuższy czas.
asmodeuszz komentarz 19 marca 2010 komentarz 19 marca 2010 Moim zdaniem, to właśnie wysoka temperatura karty pracyjącej pod obciążeniem przyczyniła się do jej przegrzania i trwałego uszkodzenia - w tym wypadku pamięci VRAM.
eirien komentarz 20 marca 2010 komentarz 20 marca 2010 [quote name='buladag' date='19 marzec 2010 - 23:02' timestamp='1269036152' post='997258'] Po czym to poznać? Kondensatory wyglądają zwyczajnie, są "nacięte" od góry, kolor brązowy. [/quote] http://www.gigabyte.pl/products/mb/bios/ga-8i945p-g-rh.html Jeśli to Twoja płyta to na tym zdjęciu, są też takie "nie nacięte" od góry, te srebrno fioletowe. Szukaj pod radiatorem. Jeśli odstają od płyty głównej to nadają się do wymiany. Natomiast typowym objawem wyschniętych kondensatorów są problemy ze startem komputera a nie artefakty [quote name='buladag' date='19 marzec 2010 - 23:02' timestamp='1269036152' post='997258'] [i]Na początku poleciłbym tobie o wymianę zasilacza bo ten zasilacz 4life to bomba z opóźnionym zapłonem.[/i] Niestety zdaję sobię sprawę z tego, że jest to kaszana. [/quote] To nie wina zasilacza.
buladag komentarz 21 marca 2010 Autor komentarz 21 marca 2010 Co do temperatur to nawet nie pamiętam kiedy ostatnio w cokolwiek grałem, ale być może zamierzchłe wysokie temperatury dały jej radę a skutki wyszły teraz. Kondensatory całe. No cóż, pozostaje mi chyba jedynie sprawdzenie na innej karcie i zakup nowej.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.