Miensojad utworzono 14 marca 2010 utworzono 14 marca 2010 Witam. Mam dziwny problem z komputerem. Wczoraj gdy na nim grałem zaczął dziwnie piszczeć(mniej więcej tak jak piszczy ups) i zawiesił się totalnie. Zresetowałem go, ale system w ogóle się nie ładuje. Nie ma do niego żadnego dostępu. Na monitorze pustka. Brak nawet charakterystycznego pikania jak przy starcie komputera. Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Z góry dziękuję. Takie ewentualne dane (nie mogę podać dokładnych gdyż nie mam jak dostać się do everesta) : Płyta główna : MSI 845e max Karta graficzna : GForce fx 5500 Procesor : chyba Celeron 2.0
raazor90 komentarz 14 marca 2010 komentarz 14 marca 2010 Podaj markę zasilacza, jaki był układ dźwięków biosu?
Miensojad komentarz 14 marca 2010 Autor komentarz 14 marca 2010 Zasilacz : Megabajt Model : MGB-350ATXP4 115/230V 60/50Hz A o ten układ dźwięku biosu to za bardzo nie wiem o co chodzi bo zielony w tych tematach jestem. Ale mogę dodać, że komputer jest strasznie stary już ma około 7 lat... Do wakacji muszę na nim jeszcze pociągnąć. Dźwięk był mniej więcej taki jak jest to pojedyncze pikanie przy starcie komputera, to ono było ciągłe.
raazor90 komentarz 14 marca 2010 komentarz 14 marca 2010 Zapoznaj się z tym: http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=152227 Co do zasilacza bardzo prawdopodobne że to on padł, szczerze wcale by mnie to nie zdziwiło gdyż jest to jedna z najgorszych mark. Sprawdź czy kondensatory na pycie głównej nie są wypukłe lub rozlane. Miejmy nadzieję że felerny zasilacz nie pociągnął za sobą innych podzespołów.
Miensojad komentarz 14 marca 2010 Autor komentarz 14 marca 2010 Na płycie głównej wszystko wygląda w porządku. Czyli pozostaje wyrzucić stary zasilacz i zakupić nowy ?
b.mazur komentarz 14 marca 2010 komentarz 14 marca 2010 Sprawdź czy masz poprawnie włożone kości pamięci ram bo jedno długie pikniecie to oznacza. Ale najlepiej to wyciągnij je i jeszcze raz włóż z powrotem.
Miensojad komentarz 14 marca 2010 Autor komentarz 14 marca 2010 (edytowane) Kości RAM są w porządku. Może to wina karty graficznej ? Tego samego dnia instalowałem do niej nowe sterowniki, może to ma jakiś związek. Poza tym gdyby była to wina zasilacza to czy komputer w ogóle by jakkolwiek działał ?
raazor90 komentarz 14 marca 2010 komentarz 14 marca 2010 Raczej mało prawdopodobne żeby była to wina sterownika. Tak czy siak zasilacz do wymiany. Pożycz jeśli masz możliwość jakiś markowy i wtedy będziesz wiedzieć czy nie trzeba wymienić czegoś jeszcze poza zasiłką.
Miensojad komentarz 14 marca 2010 Autor komentarz 14 marca 2010 (edytowane) Mam w domu zasilacz Jou Jye Electronic model : JJ-350PP(12V)(350W MAX) 230V~ / 5A / 50Hz Nadaje się coś takiego ? Bo nie wiem czy w ogóle wymontowywać.
b.mazur komentarz 14 marca 2010 komentarz 14 marca 2010 Raczej coś takiego nie nadaje się do sprawdzenia. Musisz od jakiegoś kolegi pożyczyć markowy zasilacz.
Miensojad komentarz 14 marca 2010 Autor komentarz 14 marca 2010 Nic innego raczej nie znajdę :/ A kumple nie mają wolnych komputerów, z których by mogli wypinać od tak zasilacze. Chodzi mi o to czy w ostateczności on też może być.?
b.mazur komentarz 14 marca 2010 komentarz 14 marca 2010 Raczej stanowczo nie. To kolegom na chwile ciężko odpiąć zasilacz na kilka chwil.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.