Kalun utworzono 21 lutego 2010 utworzono 21 lutego 2010 (edytowane) Witam! Moj problem polega na tym ze mialem 2 partycje. Najednej C byla to startowa i z Win XP,partycja D z Win 7 i reszta smieci. Nie uzywalem praktycznie WinXP to chcialem sformatowac ja,wszystko landie sie sformatowalo ale wlaczam komputer a tu nic. Czarny ekran i migajacy kursor. Wlozylem plytke od winXP instalacja odpala ale wyskkujemoze pozniej komunikat o braku dyskow twardych. Sprobowalem zainstalowac linuxa Ubuntu i wszystko gladko poszlo. Ale wyskauje mi informacja o duzej ilosci blednych sektorow. Chcial bym teraz zainstalowac windowsa 7. Wkladam plytke od niego to nic mi nie startuje. Moze ktos cos podpowie. Probowalem disktestem ustawic partycje bootujaca na ta na ktorej mialem winXP i odpalic instalacje WinXp no ale znow wyskoczylo to samo o braku dysku. Poradzcie cos,bo mam oryginalnego win7 i szkoda zeby sie marnowal
asmodeuszz komentarz 21 lutego 2010 komentarz 21 lutego 2010 Ustawiłeś w BIOS bootowanie z CD, aby odpalić instalację Win 7?
asmodeuszz komentarz 21 lutego 2010 komentarz 21 lutego 2010 Czasem jest tak, że instalacja Win 7 uruchamia się długo. Czekaj do 30 minut i powinna wystartować. A co do błędnych sektorów, polecam analizę powierzchni dysku programem MHDD odpalanym z CD.
Kalun komentarz 21 lutego 2010 Autor komentarz 21 lutego 2010 Ale nie wiem czy to ma sens,jesli przy win XP mi wyskakuje to z tym brakiem dysku. Wiesz czemu to moze byc?
asmodeuszz komentarz 21 lutego 2010 komentarz 21 lutego 2010 Jest sens, gdyż Win XP czasem ma problemy z wykryciem dysków SATA. Spróbuj włączyć w BIOS tryb IDE dla dysków SATA ( z AHCI, czy RAID ).
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.