dezel utworzono 13 lutego 2010 utworzono 13 lutego 2010 Mam taki problem. Mój ojciec pracuje w spółce kompletnie nie związanej z informatyką. Niestety musza korzystać z kompów i informatyka. Wcześniej wszyscy korzystali z bardzo stareg sprzetu ale ten zaczą się psuć. Więc postanowili kupić nowy. Infomatyk który zajmuje sie powiedzmy czescią obsługi kompów a właściwie programów namówił starszyzne na zkup u niego nowych kompów. Niestety mnie przy tym nie było bo ze względu na studia żadko bywałem w rodzinnym mieście. Zestawy były bez monitorów. teraz Tata poprsił mnie o zakup monitora Lcd bo tamten mial już chyba z 15 lat. Więc pojechałem zobaczyć jaka jest grafika ale coś mi tu niegra z tym kompem. Trzeba zaznaczyć że sprzet był kupowany jakies 15 miesięcy temu. Około roku. Bez monitora. Koszt zestawu to 2000zł. Podam to co udało mi się wyczytać w Direct x bo komp ma tylko pracowniane oprogramowanie i windows Home edition. Ruszyło mnie to że facet nie dał połowy kabli tylko przerzucił je ze starego kompa. Jest licencja na winde a nie ma płyty. Nie dał żadnych sterowników instrukcji pudełek nic przywiózł skrzynke poprostu. jest nawet taki myk że chyba nie dał żadnego wykazu co przywiózł jakie podzespoły wszystko było na słowo. niestety starszyzna w tych sprawach to amatorka więc nie wiedzieli co i jak załatwiac i uwierzyli mu. W sumie nie narzekaja bo do takiej pracy im ten sprzet wystarcza i działa ok. Sam nie jestem na tyle dobry zeby stwierdzic co jest z tym dokładnie. Osobiście uważam ze sprzet przepłacony. Jak trzeba bedzie z everestem tam sie przejade i dokładnie spisze co i jak. Narazie takie dane mam w załącznikach[attachment=9954:dzw.jpg][attachment=9955:graf1.jpg][attachment=9956:proc.jpg][attachment=9957:tyl1.jpg] [attachment=9958:tyl2.jpg] poprsostu mam wrażenie że jest przepłacone z tego co udało mi sie sprawdzić. Prosze o opinie [color="#FF0000"]//Nie używamy wulgaryzmów //Nudziarz[/color]
patrick666 komentarz 13 lutego 2010 komentarz 13 lutego 2010 taki zestaw zakupiony w nawet supermarkecie w tym czasie wyniósłby coś koło 1200zł. więc z lekka przepłacone w dodatku ,że nie dał nawet nowych kabli.dwurdzeniowy procesor - jednak stary zintegrowana grafika 2gb ramu troszkę przepłacone ,ale może doliczył robocizne
dezel komentarz 13 lutego 2010 Autor komentarz 13 lutego 2010 [quote name='Dżony' date='13 luty 2010 - 15:32' timestamp='1266071543' post='974017'] taki zestaw zakupiony w nawet supermarkecie w tym czasie wyniósłby coś koło 1200zł. więc z lekka przepłacone w dodatku ,że nie dał nawet nowych kabli. dwurdzeniowy procesor - jednak stary zintegrowana grafika 2gb ramu troszkę przepłacone ,ale może doliczył robocizne [/quote] Wiedziałem ze koles cos skręcił. A możesz mi jeszcze powiedzieć co to za złącza są na tym zdjęciu. Bo do tego kompa musze dokupić monitor Lcd 19 cali. Z jakim złączem do tego bedzie pasował. Rozumiem ze DVI odpada?
piotrek_vis komentarz 13 lutego 2010 komentarz 13 lutego 2010 (edytowane) Tylko D-Sub. Widać koleś się wysoko ceni skoro po 2 kloce składał takie zestawy. edit. Przed napisaniem postu nie było szablonu.
Rudi komentarz 13 lutego 2010 komentarz 13 lutego 2010 W sumie to było ponad rok temu , sprzęt był trochę inny . Za 2 tyś dostałeś dwu rdzeniowy procesor i 2 gb ramu , no i płytę . Skoro nie dał CI żadnego pudełka ani nic , to może zrobił to z używanych części . Pytanie , stary komputer zabrał ? Według mnie powinieneś dostać : Jeśli to składak : -pudełka -system ( w firmie musi być nowy ) - fakturę/paragon -wszystkie płytki (sterowniki) no i tego starego kompa(jeśli go zabrał ) A jeśli to był komputer tzw. firmowy to system może być ukryty na jakiejś partycji na dysku . Tak samo sterowniki . Jeśli nie oddał wam starego kompa to mógł część części podpierniczyć i włożyć wam , np. dysk czy napęd a może nawet zasilacz . Edit: Podczas pisania posta , nie było żadnych ostrzeżeń ani nic . [color="#FF00FF"]//ludzie, bez paniki, widzimy daty postów //Nudziarz[/color]
dezel komentarz 13 lutego 2010 Autor komentarz 13 lutego 2010 Kompa starego zostawił. Tylko go odłączył. ale kable poleciały ze starego. sama sucha skrzynka. sterowników żadnych żadnych pudełek, licencji nic ten komp nawet plomb nie ma więc składak. jednyny dowód zakupu to faktura. Cholera ale zachowali się naiwnie, dramat. Ale starsze pokolenie tak ma jeśłi chodzi o informatyke. Opchna tak kilka kompów w firmie. ech....