Armaden utworzono 28 stycznia 2010 utworzono 28 stycznia 2010 (edytowane) Witam! Od pewnego czasu mam problem z komputerem. Mianowicie śmierdzi od niego czymś ala przypalające się kable, nawet gdy jest wyłączony. Muszę odłączyć go od przedłużacza, aby przestał śmierdzieć. Jednak gdy go z powrotem podłącze do przedłużacza i spróbuje włączyć komputer, zaświeci on tylko diodą na obudowie niebieską i z lekkim piskiem wyłączy się. Za parę sekund sam próbuje się ponownie uruchomić, jednak kończy tak samo. Muszę odłączyć go od przedłużacza, następnie podłączyć odczekać z pół minuty i dopiero włączyć. Co może powodować ten smród? Zasilacz do wymiany? Zasilacz: be quiet! Straight power quad rail 550W
Gość komentarz 28 stycznia 2010 komentarz 28 stycznia 2010 Ciężko powiedzieć, lecz może być to każdy podzespół się przegrzewający. Możesz spróbować (wywąchać) od czego najbardziej śmierdzi. Jak masz możliwość to pożycz zasilacz i na nim sprawdż.
Armaden komentarz 3 lutego 2010 Autor komentarz 3 lutego 2010 (edytowane) Obejrzałem cały komputer i jedyne co znalazłem to coś takiego: [url]http://twojezdjecie.pl/fotka_249271.html[/url] [url]http://twojezdjecie.pl/fotka_249272.html[/url] Nie oglądałem wcześniej dokładnie komputera, ale to wygląda jakby coś się wylało.
asmodeuszz komentarz 3 lutego 2010 komentarz 3 lutego 2010 Wygląda na stopione "coś". Trudno stwierdzić, czy to chłodzenie grafiki się stopiło, czy z zasilacza wyciekło i pytanie, czy nie uszkodziło karty. Musisz sprawdzić, czy na innym zasilaczu odpali.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.