spec8320 utworzono 28 stycznia 2010 utworzono 28 stycznia 2010 Witam. Nie wiem jak zacząć bo w sumie jest dla mnie ciężko o tym rozmawiać. Jestem szczęśliwym ojcem, dumnym ze swojego dziecka. Jednak ostatnio pojawiło się u mnie w domu coś niepokojącego. Nigdy nie miałem nic przeciwko grom MMO uważam, że w sumie wszystko jest dla wszystkich. Mój dzieciak jest w drugiej klasie gimnazjum. W podstawówce był wzorowym uczniem świadectwo z czerwonym paskiem, wszystko było idealnie. Jednak na wakacjach pomiędzy podstawówką a gimnazjum zaczął grać w tą całą Tibie. Sam w nią grałem (wiem jestem jak duże dziecko) jednak nie wciągnęła mnie i po prostu sobie to olałem. W pierwszej gimnazjum dzieciak miał średnią 3.5 nie wiedziałem jak to sobie tłumaczyć myślałem, że może to przełom gim i pod tak działa jednak materiał nie zdawał się być wcale dużo trudniejszy. Z czasem zauważyłem, że mój syn coraz więcej czasu spędza nad tą grą. Co więcej zamiast się uczyć bierze komórkę i smsuje z kolegami. Nigdy nie czytałem jego smsów ale wyraźnie widać, o co chodzi. Tibia po prostu zawładnęła jego życiem. Obecnie mamy pierwszy semestr 2 gimnazjum średnia 3.1 powiedziałem sobie i żonie, że miarka się przebrała i u nas w domu Tibi po prostu nie będzie. Usunąłem ją z komputera dokładnie sformatowałem wszystkie dyski. Jednak zauważyłem, że on ją ciągle instaluje... Dosłownie jak palacz który ciągle kupuje kolejną paczkę papierosów. Tutaj właśnie pojawia się prośba i pytanie do was... Nie chce stracić dziecka. Potrzebuje czegoś na miarę programu który zablokuje wszelkie procesy związane z: - Tibia.exe - Z instalatorami tej gry - Najlepiej to i ze stronami internetowymi zawierającymi w adresie tibia Proszę o pomoc, zrozpaczony ojciec
janusz213 komentarz 28 stycznia 2010 komentarz 28 stycznia 2010 (edytowane) urwij od internetu [color="#FF0000"]//Tępe komentarze zostaw dla siebie. //Z dniem dzisiejszym dostajesz ostrzeżenie. //Duban[/color]
Bilun komentarz 28 stycznia 2010 komentarz 28 stycznia 2010 Polecam przeczytać to [url="http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=127411"]KLIK![/url]. I po blokować wszystkie strony związane z tibią.
spec8320 komentarz 28 stycznia 2010 Autor komentarz 28 stycznia 2010 internet nie wchodzi w gre a za strony dziekuje
miciok94 komentarz 28 stycznia 2010 komentarz 28 stycznia 2010 Tibia to syf! Tej gry nie powinno wcale być na świecie! U mnie w klasie jest dwóch kolegów co grają w tibie. Jeden gra minimum 1-2h, a drugi to gra tyle ile może (od 3h-8h). Czasami ustawia sobie budzik na 2 w nocy żeby jeszcze przed szkołą zagrać 0.o Mnie też namawiali, ale wolałem tej gry wcale nie widzieć na oczy.
almarjur komentarz 28 stycznia 2010 komentarz 28 stycznia 2010 Zainstaluj program Beniamin. Załóż synowi konto z ograniczeniami. A swój profil zabezpiecz jakimś porządnym hasłem. Również zabezpiecz hasłem bios. Jeżeli możesz otworzyć obudowę to zabezpiecz ją na plombę :] w razie jakby ktoś zresetował baterią ustawienia biosu to zobaczysz. Ostatecznym wyjściem jest granie w tą grę. Z tego co się orientuję to za multikonto jest przewidziany BAN
Los_Emilos komentarz 28 stycznia 2010 komentarz 28 stycznia 2010 Jak używasz w domu rutera to polecam na nim po blokować porty oraz można też ustawić godziny w jakich internet może być dostępny. Dobry wyjście będzie też zrobienie dziecku konta z ograniczeniem na komputerze.
Pietrzak1993 komentarz 29 stycznia 2010 komentarz 29 stycznia 2010 Hmm.. Moim zdaniem to pogadaj z synem.. Jak zablokujesz mu Tibie on i tak pewnie nie będzie się chciał uczyć bo będzie się z tobą kłócił... I w sumie nic z tego nie będzie. Postaraj znaleźć dla niego jakieś zainteresowanie.. Niech zapomni o Tibii.. Niech gra w piłkę albo na ryby niech jeździ .. nie wiem co. Obojętnie co lubi robić oprócz grania w Tibie. A zapewniam że na pewno coś lubi takiego robić tylko o tym nie wie.. Bo tibia stanęła na jego drodze.. ;|
raxi109 komentarz 30 stycznia 2010 komentarz 30 stycznia 2010 wejdz w C>windows>system32>drivers>etc>hosts(otwierasz notatnikiem) i wpisujesz tam na dole takie linijki jak: 127.0.0.1 localhost tibia.com 127.0.0.1 localhost tibia.pl 127.0.0.1 localhost tibiasoft.com potem dajesz zapisz nastepnie sciagasz program do zakladania hasel na foldery zakladasz nastepnie dajesz zeby ten folder (etc) byl ukryty i po sprawie. Dziecko bedzie myslalo ze poprostu wylaczyli te stronki
nitro07 komentarz 30 stycznia 2010 komentarz 30 stycznia 2010 zablokuj port 7171 i podaj jaki masz system operacyjny
brc21 komentarz 30 stycznia 2010 komentarz 30 stycznia 2010 (edytowane) Blokowanie stron czy nawet komputera moze niewiele pomóc. Znam dużo przypadków uzależnionych osób od gry, a potem od środowiska. Głównymi czynnikami, jakie prowadza do długiego przesiadywania, to nie tylko sama gra. Przedewszystkim to środowisko jakie wywołuje na osobie presje. Inni gracze powodują tak wielkie przywiązanie do gry, bo należymy do drużyny i musimy byc zawsze w gotowosci zeby sie zalogowac. Presja w ciągłym byciu najlepszym wymusza to, że musimy grac na bieżąco i poświęcać wiecej czasu niż inni. Więc, jeśli zablokujesz komputer to możesz się spodziewać, że twój syn zacznie wagarować i przebywać w kafejce internetowej. W Tibie grają głównie dzieciaki w wieku mniej wiecej twojego syna i ze wszystkich MMO jakich grałem to jest chyba najgorsza jaką można wybrać. Prymitywne i niedojrzałe zachowanie graczy. Polecam zgłosić sie do administratora tibi i poprosić o zbanowanie konta, postaci. Jezeli się skasuje postac wysoko zaawansowana to wiedz mi, że nikomu nie chcę się zaczynac od nowa. Życze powodzenia! pozdrawiam. P.S. I uwaga na aukcje internetowe gdzie są sprzedawane konta i przedmioty.
Los_Emilos komentarz 30 stycznia 2010 komentarz 30 stycznia 2010 tak btw od tibi chyba WoW jest bardziej uzależniający. [b]berk[/b] chyba ma najwięcej racji ale postaraj się w jakiś sposób zainteresować syna czymś innym. Próba znalezienia nowego towarzystwa związana z czymś innym jak gra na gitarze, kolarstwo. Nie mam jeszcze dzieci zatem w tym momencie zgaduje, kombinuje.
daniel-jan-3 komentarz 22 marca 2010 komentarz 22 marca 2010 Zapoznaj go z forumpc.pl, mile towarzystwo duzo przegladania, ja potrafie siedziec godzinami i sie bardzo duzo nauczyc (jestem obserwatorem, ale jak cos wiem lub bede wiedzial na dany temat, odrazu sie podziele. Mysle, ze Twoj syn powinien sprobowac isc na taki kompromis....
Zuo komentarz 22 marca 2010 komentarz 22 marca 2010 [quote name='miciok94' date='28 styczeń 2010 - 21:18' timestamp='1264709912' post='961715'] Tibia to syf! Tej gry nie powinno wcale być na świecie! U mnie w klasie jest dwóch kolegów co grają w tibie. Jeden gra minimum 1-2h, a drugi to gra tyle ile może (od 3h-8h). Czasami ustawia sobie budzik na 2 w nocy żeby jeszcze przed szkołą zagrać 0.o Mnie też namawiali, ale wolałem tej gry wcale nie widzieć na oczy. [/quote] Grałeś w ogóle kiedyś w tę grę, że tak mówisz? Grałem kiedyś w Tibię i nie tyle co gra mi się bardzo podobała (ogólnie jest kiepska) co towarzystwo na jakie tam trafiłem oraz jej grywalność. Tak jak mówi to berk. Tibia to nie tylko gra, to przede wszystkim ludzie, z którymi się przebywa, rozmawia itp. Dlatego ta gra tak uzależnia. W moim przypadku również przesiadywałem sporo, ale umiałem pogodzić to z nauką. Moja średnia nie spadła poniżej 5.0 (nie żebym się chwalił w I klasie kiedy intensywnie w to grałem miałem srednia 5,07). Wszystko po prostu zależy od charakteru. Jedna osoba będzie uważała Tibię za ważniejszą od nauki, a druga zdecydowanie wybierze naukę, a dopiero potem grę w Tibię. Jeżeli chcesz mu ograniczyć tę grę to musisz z nim poważnie porozmawiać i np. ustalić czas dzienny jaki może spędzić na Tibią np. 1h. Obecnie nie gram już w Tibię (grałem około rok czasu). Fakt rozstanie się z osobami, z którymi spędziłem rok gry nie zaliczało się do najmilszych, ale to w końcu gra, a nie rzeczywistość. Po skończeniu gry od razu odczułem większą ilość czasu wolnego, który można inaczej spędzić niż przed komputerem (piłka nożna, spotkania ze znajomymi, dziewczyna). Jak najbardziej nie żałuję tego, że przestałem w to grać. A tak btw. to proszę aby osoby, które w ogóle w to nie grały nie wypowiadały się na temat tej gry, bo to mija się z celem... Tyle ode mnie. Pozdrawiam
miciok94 komentarz 22 marca 2010 komentarz 22 marca 2010 Przyznam się nie grałem w tą grę, ale czasami jak jeżdżę do kuzyna lub idę do kumpla to widzę jak ich to wciąga. Ta gra to głupota wg mnie, są czasami takie osoby które są w stanie wydać w ciągu miesiąca około 500zł na tą grę, no ale po co w to wkładać kasę, jeżeli tak naprawdę nie będziemy tego czuć, dotykać, to będzie wirtualne! Nie cierpię tej gry, były takie osoby które chciały mnie namówić, ale ich wylachałem i powiedziałem żeby dali sobie siana. Wole sobie pograć w jakieś pouczające gry ze wspaniałą fabułą że gdy przejdziesz grę czasami będzie się zastanawiał nad sowim życiem. To jest po prostu moja opinia.
Gość komentarz 22 marca 2010 komentarz 22 marca 2010 (edytowane) [quote]Wole sobie pograć w jakieś pouczające gry ze wspaniałą fabułą że gdy przejdziesz grę czasami będzie się zastanawiał nad sowim życiem.[/quote] Tak, pouczające gry, które zmuszają do zastanownienia się nad swoim zyciem... Poprawiłeś mi nastrój na wieczór. -------------- Do autora tematu: - albo hasło na HDD (przez BIOSa się ustawia) - albo hasło do konta uzytkownika w Windowsie i uaktywanienia konta 'Gość' (Windows XP) [z konta gościa nie da się instalowac programów) - albo (jesli w domu jest więcej PC) odłączyc inetrnet - najlepsze wyjscie - bez netu nie ma Tibii - zainteresować czymś, sport, nauka, jakieś hobby?
Gość komentarz 16 kwietnia 2010 komentarz 16 kwietnia 2010 ech tibia to nudy miałem ale bardzo słaba grafa ech kurde ludzie mają uzależnienie kup dziecku chomik psa szczurka królika co kolwiek bo jeśli będzie miał zwierze to bedzię musiał się zwierzakiem zajmowac
rokko komentarz 16 kwietnia 2010 komentarz 16 kwietnia 2010 Metody z blokowaniem stron/portów też jak najbardziej ciekawe i skuteczne. [quote]Usunąłem ją z komputera dokładnie sformatowałem wszystkie dyski.[/quote] To raczej jest chwilowe rozwiązanie i na pewno nie przyniesie dobrych efektów. Generalnie nie wiem co chciałeś osiągnąć, przy tego typu sytuacjach należy zniechęcić dziecko do gry a nie do siebie. Postępując tak tylko dodatkowo go motywujesz. [quote]Jednak zauważyłem, że on ją ciągle instaluje...[/quote] Instalować może, i ten fakt należy wykorzystać. Proponowałbym stworzenie prostego skryptu, lub wręcz zaopatrzenie się w specjalistyczne oprogramowanie, które np. co zadaną ilość minut będzie sprawdzało uruchomione procesy i zabijało plik gry. Oczywiście wszystko da się obejść, lecz można to tak umiejętnie zrobić aby zminimalizować ryzyko wykrycia. Oprócz tego, nie wiem dlaczego nie zrobiłeś kont ograniczonych i na sztywno ustaliłeś co wolno userowi a czego nie. Na początek przydałoby się stworzyć dodatkowe konta i zablokować część rzeczy. Ustawienie opcji logowania w wybranych godzinach byłoby też dobrym rozwiązaniem.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.