Pawie utworzono 19 lipca 2007 utworzono 19 lipca 2007 Witam, Jeśli piszę to w nieodpowiednim dziale to najmocniej przepraszam. Nie mniej mój problem przedstawia się tak: Działam na Windowsie XP już od dawna. Problem polega na odtwarzaniu filmów, a dokładnie DVD ripów. Nie chodzi tu o brak jakiś codeców, ponieważ wcześniej pliki chodziły normalnie. Teraz obraz się przycina, nie zależnie od programu w jakim jest odtwarzany. Myślałem, że przyczyną może być "zapchany" komputer. Pousuwałem "teoretycznie" niepotrzebne pliki zrobiłem defragmentację obu dysków, jednak to wszystko na nic. Myślałem też o wirusach, ale Avast zawsze na bierząco wykrywa je, a nawet gdybym chciał przeskanować komputer to nie wiem jak (!)- nie ma takiej oipcji(!). Szczerze mówiąc nie mam już siły na samodzielne uleczanie komputera, więc zwracam się do was o pomoc. Komputer już od dawna chodził wolno, ale nigdy nie było problemu z odtwarzaniem filmów z dysku. Byłbym bardzo szczęśliwy, jeśli chociaż cos byście mi zasugerowali. Chciałbym, aby format był ostatecznością...
anyone komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 Moze sproboj podczas ogladania filmow powylaczac niepotrzebne procesy? mowiac ze oczysciles kompa nei zapomniales o usunieciu wszystkich niepotrzebnych bzdetow z autostartu? To tylko sugestie.. moze pomoga.
Pawie komentarz 19 lipca 2007 Autor komentarz 19 lipca 2007 Nic nie pomogło. Chyba. Zrobiłem jeszcze trochę porządku. Staram się nie ruszać rzeczy, które nie wiem co oznaczają. Czekam na wypowiedź innych osób...
naekana komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 To pewnie zabrzmi niemądrze, ale uwierz, że raz pomogło - zmień nazwę pliku na jak najprostszą. Czasami program ma problem z właściwym odczytaniem pliku o zbyt zawiłej nazwie.
Pawie komentarz 19 lipca 2007 Autor komentarz 19 lipca 2007 naekana Chciałbym, aby to była prawda, jednak niestety. Sprawdziłem też film zajmujący 700 MB (skopiowałem z płyty) i działa lepiej niż DVDripy z dysku, choć miejscami też się zacina. Tyle, że tam można powiedzieć, iż co jakiś czas "stopują klatki" a w pilkach z dysku obraz nie łączy się z dźwiękiem, a dopiero keidy chce wyrównać, zatrzymuje obraz na kilka sekund. Sprawdziłem też zwiastuny online na filmwebie i działają jak zawsze, czyli dobrze.
neuro komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 Pawie, jeśli masz avasta to możesz zrobić skanowanie - wystarczy, że klikniesz na iknoke programu w tray'u i wybierzesz Uruchom Avast. Co do filmów. Pewnie coś ci zamula komputer. Uruchom jeszcze raz Menedżer uruchominych programów i zobacz czy jakiś z nich nie zabiera większości czasu procesora. Jeśli to nie pomoże to spróbuj może odinstalować wszystkie codeki. Potem zainstaluj jakąś paczke codeków - np. ffdshow, divx i xvid'a. Ja zazwyczaj mam taki zestaw codeków.
StaszEeK komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 A w ostateczności strzel format dysku c: i postaw system na nowo. To na pewno pomoże, przynajmniej tak uważam .
Pawie komentarz 19 lipca 2007 Autor komentarz 19 lipca 2007 Uruchom jeszcze raz Menedżer uruchominych programów i zobacz czy jakiś z nich nie zabiera większości czasu procesora. Wstyd mi, ale nie wiem jak to zrobić. W jakie opcje wejść, właściwości? Jeśli chodzi o ctrl+alt+del to najwięcej zajmuje firefox, a resztę trudno okreslić. To chyba jakieś pliki systemowe. Chyba nie można tak samoistnie zakańczać procesów systemu?... A Avasta tak czy siak uruchomić nie mogę. Kiedy próbuję go włączyć, po załadowaniu minimalizuje się i nie pozwala przywrócić (nawet nie ma takich opcji).
neuro komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 To może lepiej przeinstaluj Avasta. Co do menedżera - to właśnie te okienko, które pojawia się po przyciśnieciu alt+ctrl+delete. Ile procesora zajmuje firefox ? Trzeba też uważać co się wyłącza - jeszcze ci sie komputer wyłączy
Pawie komentarz 19 lipca 2007 Autor komentarz 19 lipca 2007 Firefox różnie od 7 tys do 15. Spróbuję z kodekami i spojrzę dokładniej na Avasta...
neuro komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 Chodzilo mi o czas procesora - to tak kolumna cpu. Kliknij na nia i zobacz, ktory proces zajmuje najwiecej.
Pawie komentarz 19 lipca 2007 Autor komentarz 19 lipca 2007 Najwięcej "proces bezczynności systemu" ok. 30, a potem firefox ok. 10. Ale przeciez kiedy coś ogladam, to wyłączam firefoxa. Co do moich działań: usunąłem wszytskie kodeki i zainstalowałem te, które polecił mi neuro. Efekt ten sam, filmy się tną. Do tego sprawdziłem jeszcze jeden film nie wiem jaki to typ, czy mkv, czy mp4, a może mpeg, ale nie chodzi wcale - brak jakiegoś kodeka, którego miałem wcześniej. Na dziś mam już dość. Pójdę spać, jeśli ktoś miałby jeszcze jakieś pomysły to chetnie odczytam jutro... EDIT: W najnowszym Divxie filmy chodzą trochę lepiej. Program szarpie na siłę klatki filmu, ale zachowuje prędkość.
Przemek komentarz 19 lipca 2007 komentarz 19 lipca 2007 Najwięcej "proces bezczynności systemu" ok. 30, a potem firefox ok. 10. Ale przeciez kiedy coś ogladam, to wyłączam firefoxa. A pozostale 60% gdzie ucieklo ?
Pawie komentarz 19 lipca 2007 Autor komentarz 19 lipca 2007 A pozostale 60% gdzie ucieklo ? Nie wiem. Jest jeszcze wiele innych procesów po ok. 2. Mam dobrą wiadomość po kilkakrotnym otwieraniu w kółko jednego pliku w Divxie zaczął w miarę normalnie chodzić. Nadal chodzi tu o DVD Ripy (bo inne pliki chodza bez zarzutu). Moje pytanie to, czy w Divxie można otwierać napisy? Odpowiedź zapewne brzmi: Nie. Jednak pytam dla formalności. EDIT: Zapomniałem napisać, że film chodził normalnie tylko w Divxie z powyłączanymi wszelkimi programami, łącznie z neostradą. [ Dodano: 2007-07-20, 15:37 ] Po odinstalowaniu kodeków, filmy pozwalają się odtwarzać tylko w AllPlayerze. Za pomocą innych programów, wsykakują błędy "brak kodeka". Tak więc ze szczerą niechęcią pytam, jaki jest dobry zestaw kodeków uzupełniających braki Divxa i Xvida. Od razu mówię, że ffdshow się nie sprawdza...
naekana komentarz 20 lipca 2007 komentarz 20 lipca 2007 K-Lite Codeck Pack http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=2291&t=36
Pawie komentarz 20 lipca 2007 Autor komentarz 20 lipca 2007 K-Lite Codeck Packhttp://dobreprogramy.pl/index.php?dz=2&id=2291&t=36 Uwierz mi, że nie wiem co było przyczyną bo zdaje mi się, że wcześniej też miałem ten kodek (teraz też go zainstalowałem), ale DvDRip działa już normalnie! Nie zacina się ani trochę! Kocham cię, kocham cię, kocham cię! Mimo mojej spontanicznej wypowiedzi, cała ta sytuacja bardzo mnie wymęczyła, a to co teraz czuję to tylko spokój. Nie mniej daję punkt naekanie, bo POMOGŁA. Dziękuję Ci bardzo.
naekana komentarz 20 lipca 2007 komentarz 20 lipca 2007 A ja kocham pomagać - NAPRAWDĘ! Strasznie mnie cieszą takie posty Pozdrawiam serdecznie
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.