x-kom hosting

Netia czy neostrada

quisatz
utworzono
utworzono (edytowane)

Witam mam otóż takie pytanie i chciałbym poznać w miarę możliwości jak najbardziej fachowe odpowiedzi
możliwie pracowników Netii i TPSA bądź ludzi którzy się porostu na tym znają. Ewentualnie odesłanie
nie do lektury.

Dodam ze jestem po kilku godzinach lektory rożnych foir na temat łącz internetowych obu
providerów ale odpowiedzi tyle ile ludzi juz sam jestem w kropce.

Otóż mam 2Mbit Neostradny na lini TPSA dzierżawionej od Neti. Czyli miałem neo na tpsa ale wziolem telefon na Neti neo zostało.
A chce wyższy transfer. W/g stron internetowych max a zarazem jedyna inna opcja wyższa niż to co mam : 6Mbit zarówno w TPSA jak i Netia. Czemu nie inny provider? Bo mieszkam w domu jednorodzinnym i mam do wyboru tylko te 2 lub radiówkę z jakością uusłóg na poziomie starego modemu.


Moje wymogi:
1. Stabilny internet ( żadnych: DC , packed lost)
2. Niski ping
3. Możliwie jak największa szybkość łącza.
4. Krótki czas przejścia z jednej do drugiej usługi.
5. Cena do 150zl / miech


Moje dane:
Piotrków Tryb.
tel.: 44 647 xx xx

Jeśli się nie da w jednoznaczny sposób odpowiedzieć na to pytanie to mam inne:

Jak i o czym rozmawiać z providerem aby uzyskać jak najbardziej PRAWDZIWA odpowiedz.

Na chwile obecna jestem prawie powinien ze zapytany uzyskał bym odpowiedz:
TPSA : 6Mbit na pana łączu pójdzie ale niepolecany bo będzie gorzej niż na 2Mbit
NETIA: Mówisz i masz będzie gicior weź Nas w aucie.

Pozdrwaiam i dziękuje.

-------------------------------------------------------------
Mode: G.DMT
Type: Fast
Line coding: Trellis On
Status: No Defect
Link power state: L0

Downstream Upstream
SNR margin (dB): 28.6 14.0
Attenuation (dB): 27.0 9.0
Output power (dBm): 19.6 12.3
Attainable rate (Kbps): 2432 664
Rate (Kbps): 2400 320
K (number of bytes in DMT frame): 76 11
R (number of check bytes in RS code word): 0 0
S (RS code word size in DMT frame): 1 1
D (interleaver depth): 0 0
Delay (msec): 0 0

Super Frames: 2519535 2519533
Super Frame Errors: 0 0
RS Words: 0 0
RS Correctable Errors: 0 0
RS Uncorrectable Errors: 0 N/A

HEC Errors: 0 0
OCD Errors: 0 0
LCD Errors: 0 0
Total Cells: 242445848 0
Data Cells: 13411832 0
Bit Errors: 0 0

Total ES: 0 0
Total SES: 0 0
Total UAS: 21 0
-------------------------------------------------------------

tofik177
komentarz
komentarz (edytowane)

Ja był brał netie. Co prawda nie pracuje ani tu ani tam ale wiem jedno z doświadczenia.. jak bedizesz chciał podwyzszyć łacze na jakiekolwiek wyzsze niz masz to niech najpierw ktoś sprawdzi czy na twojej lini jest taka możliwość.

Ja na kablach tpsa mialem i neostrade (kiedyś) i teraz netie. Niedawno konczyła mi się umowa więc chciałem podwyższyć szybkość łacza. Wcześniej mialem 1Mbit/s zadzwoniłem do neti zapytałem co i jak mogą mi zaproponować. Dowiedzialem się że mogę mieć albo 2Mbit/s za 64zł miesiecznie (nie licząc telefonu tez w neti) albo 6Mbit/s za ponad 96 (chyba, nie pamiętam dokładnie coś ponad 90 w każdym razie) zł.. (Ździerstwo nieziemskie, ale porównujac ceny neo tych transferów to i tak taniej a innej opcji poza wifi brak u mnie) zdecydowalem sie na 2Mbit/s jak dla mnie 90 za 6 Mbit/s to stanowczo za dużo. Spoko zmiana łacza miała nastąpić z nowym rozliczeniem za net..Dodam że wkurzający jest fakt że przy przy przedłużeniu umowy nie zaproponowali mi jakiegoś tańszego pakietu, tylko normalne ceny jak dla kazdego innego klienta.
Nastał termin zmiany łącza, wracam do domu (nie było mnie kilka dni) Internetu nie ma modem w routerze sie nie synchronizuje.. dzwonie do netii (odziwo dodzwoniłem sie odrazu) przedstawiłem mój problem usłyszałem "ktoś się z panem skontaktuje w tej sprawie.." po tygodniu czekania na owy kontakt przez ajkies 2 godziny próbowałem się dodzwonić.. udało się. Znowu ta sama regułka co poprzednio tym razem oddzwonili "technicy magicy" gadałem z nimi zapytali mnie tylko "czy dioda na modemie mruga czy świeci" i tyle.. mieli costam zrobić brak neta przez nastepny tydzien.. Dzwoniłem znowu. Tym razem czekałem na połaczenie 1:13 minut z zegarkiem w ręku (dobrze ze połaczenie bezpłatne, tel stacjonarny mam w netii) znowu ta sama regułka.. .."ktoś do pana oddzwoni.. bla bla bla" Oddzwonilikolejni technicy zapytali "..czy dioda mruga czy świeci sie cały czas.." no masakra... trohe sie wpieniłem i powiedzialem im że już to przerabialiśmy tydzien temu neta dalej nie ma.. Doszło do ustawki na najbliższe dni ze sami przyjada sprawdzą. Przyjechali, prawie nastepny tydzien miną. Sprawdzenie linii wedłóg nich polegało na podłaczeniu laptopa, standardowego modemu netii (sagem 800 czy jaos tak) koles poprosił mnie o login i hasło, poczekał z 5 minut zobaczył ze modem sie nie synchronizuje, poruszał kabelkiem przy gniazdku telefonu i stwierdził że prawdopodobnie gdzieś trace sygnał.. Niesamowite prawda ;] Pojechali coś tworzyć na najbliższym węźle, słuch po nich zaginą. Internet się w końcu pojawił... na jakieś 6 godzin po czym zanikł i to samo brak synchronizacji.. Kolejny telefon potem przebijanie sie przez cyferki automatu zeby znowu czekać z 20 minut na połaczenie.. Bla bla bla powiedzialem juz wcześniejszą regułkę co jest nie tak "..ktoś do pana oddzwoni.." oddzwonili znowu ustawka, znowu sprawdzanie łacza lapkiem i ich modemikiem tym razem koleś sprawdził przyłacze w piwnicy i gniazdko czy czasem przewody sie gdzies nie poluzowały itd (co sam sprawdzilem juz pierwszego dnia jak nie było neta.. ) Tym razem koleś był lepiej przygotowany.. właczył pewnien program, sprawdził jakość sygnału na linni ( co też juz robiłem wcześniej sam tym samym programem) dodam że wsystko było ok. Tak samo jak kiedy mialem stałe bezawaryjne przez 2 lata 1Mbit/s, ale net i tak nie działał.. Zalecili mi powrót do 1 megabita bo nic innego im do głowy nie przychodzi. Spoko Zadzwoniłem do neti którystam juz raz.. znowu się oczekałem.. zgłosiłem ze chche wrócićdo starego stabilnego łacza. Miła pani przyjeła zgłoszenie. Kolejny tydzień bez neta.. Juz się gotowała dzwoniąc po raz któryśtam, czekając w ch*j czasu na połączenie troche mnie poniosło bo jak sie dowiedzialem z rozmowy poprzednia pani która miała przyjąć zgłoszenie najwyraźniej tego nie zrobiła bo w ich bazie danych go nie było... No masakra.. Połaczyła mnie z technikami.. ci niby od reki, czyli w ich jednostkach czasu za dwa dni,zmienili mi łacze na 1Mbit. Neta brak nie dziala wogule tak jak wczensiej na 2Mbitach. Miałem juz telefon owego technika z netii (dzwonił do mnie z komry za którymś razem) zadzwoniłem i znowu mnie troche poniosło.. ale to poskutkowało, przyjechali jeszcze tego samego dnia wieczorem. Podłaczyli lapka, modem no neta nie ma rzeczywiście.. Ale poco przyjezdzali po raz któryśtam i wypalali na darmo wache jak mówiłem im to przez telefon.. Siedzeili z godzine dzwoniac do centrali costam sprawdzając.. W końcu net sie pojawił i tak jest do dziś... Nawet stwierdzili ze może te 2 mbity będą teraz też działać ( nie są tego w 100% pewni) ale ja to mialem juz za przeproszeniem głęboko w dupie. Nie będe kolejny miesiąc wydzwaniał i czekał godzinami. Dowiedzialem się też że niektóre leciwe juz kable czy neti czy tpsa poprostu nie dają rady na wyższych łączach. Ale przecież nikt nie wymieni iluśtam km kabla bo ja nie mogę mieć szybszego neta na ich starych kablach..
Niedawno dowiedzialem się ze mój znajomy miał praktycznie ten sam problem u siebie. Tylko że u niego troche krócej to trwało.
Podsumowując neta nie mialem przez jakieś 1,5 miesiąca, tyle dobrze że znajomy admin dał mi się na ten czas przez wifi podłaczyć do ich sieci.

Troche sie rozpisałem ale powiem ci że jak zmieniasz łacze, najpierw zadzwon do tych muzgów zeby sprawdzili czy twoje kable "wytrzymają" podwyższenie łącza.. bo będziesz miał taki sam cyrk jak ja. Jak sam sobie nie zażyczysz tego to oni wlepią ci umowe na 100Mbitowe łącze nie sprawdzają wcześniej czy twoje kable dadzą rade to przepchnąć. Dopiero potem będzie dzwonienie i naprawianie tego co można było uniknąć.
Mając netie na łaczu tpsa przyjeżdzali oczywiscie technicy nie z neti a z tpsa, nie wiem jak to wygląda jak ktoś ma łacza neti ;] ale myśle ze to sie tak ciągneło przez ich biurokrację i knkurujące firmy.

Aha.. opis tej sytuacji dałem tez kiedyś na jednym portalu, ludzie w komentarzach pisali że to nie jest jednostkowy przypadek. Czy netia czy tpsa leje na klienta ciepłym moczem. Jak ktoś nie ma innego wyjścia to czy tak czy siak założy u nich neta nawet kilka razy drozszego jak to samo łacze w byle kablówce czy innej sieci w większym mieście.

Ogólnie na neta w neti nie narzekam. Niskie pingi, zadnych awarii przez 2 lata spokój wygoda.. Ale to co statnio mie spotkało to piana w uszach mi sie jeszcze zbiera jak sobie przypomne;]

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.