x-kom hosting

Kolejny temat dotyczący resetu pc

snake85
utworzono
utworzono

Witam serdecznie.

Od jakiś może dwóch tygodni mam problem z pc. Mianowicie nonstop sie resetuje.
Próbowałem na wszelkie znane mi sposoby znaleźć usterkę, ale niestety nie udało mi się,
chociaż miałem taką nadzieję, bo przez ostatnie 5 dni nic sie nie działo, kiedy to
wcześniej wypiąłem jedną kość RAMU.

Mój sprzęt nie jest już nowy. Ale tak, mam:
Płyta głowna Asus K8N
Procesor Athlon 2800+ 64bit
Karta graficzna Radeon 9550 128 mb
Ram dwie kości, obie GODRAM - 512 i 1gb
Dwa dyski twarde, ATA - Samsung 160 gb, Seagate 500gb
Zalicza Chieftec 360 W
oprócz tego jeszcze mam podpiętę do PCI kartę telewizyjną i sieciową i napęd dvd.


Tak jak wyżej pisałem, wydawało mi się, że znalazłem usterkę gdy wyciągnąlem jedną kość RAM.
Wtedy kilka dni było ok. Na samym początku tego wszystkiego wywalało mi takie bluescreeny
http://img402.imageshack.us/img402/3978/img1017n.jpg
http://img130.imageshack.us/img130/4193/img1019y.jpg

Od wczoraj znów zaczęło się na nowo, ale tym razem już bardzo często. Non stop reset,
załadował sie system i reset i tak kilka razy, aż wyłaczyłem kompa bo miałem już dość.
Systemy stawiałem już na obu dyskach osobno i też nic nie pomogło. Dziś rano jak go odpaliłem
to przy rozruchu dvd na samym początku resetował sie za każdym razem, tak, że nie dałem rady
wejść nawet do Biosu, żeby zmienić, aby najpierw czytało HDD (Bios też resetowałem).
Ale co jest najciekawsze w tym wszystkim. zabrałem dziś całą pudło do kumpla, żeby posprawdzać
poszczególne części. Między innymi zasilacz, ram. No i po podłączeniu uruchomił sie bez problemu,
żadnych resetów, nic. Działał nawet 45 min po czym go wyłączyliśmy.
Aha, na koniec jeszcze dodam, że od miesiąca mam zmienionego usługodawcę internetu z Netii na UPC
jeśli to jest jakaś istotna informacja.

Jeśli coś pominąłem proszę piszcie. Chciałbym mieć jeszcze z niego jakiś pożytek, ponieważ
obecnie nie stać mnie na zakup nowego kompa.

Za wszelkie rady z góry dziękuje.

antos
komentarz
komentarz

Weź jeszcze pokombinuj z ta pamięciom. Ja też tak niedawno miałem i się okazało, że jedna kostka jest uwalona i od tamtej pory komp chodzi już miesiąc bez problemów. Najlepiej pamięć testować po jednej kości na programie memtest, ale nie wersji uruchamianej z pod Windowsa, ale uruchamianej zamiast systemu w konsoli. Taki test powinien trwać od 3-12 godzin na jedną kość.
Zasilacz masz raczej w porządku, chociaż, dla pewności jak nie masz na niego już już gwarancji to go rozkręć i zobacz jak wyglądają kondensatory. Powinny być wlutowane prosto w płytę, nie powinny odstawać, muszą mieć płaski wierzch i nie może z nich nic wyciekać. To samo z kondensatorami na płycie głównej. Jeżeli będzie któryś z nich spuchnięty, to idź z całą płytą lub zasilaczem, do serwisu RTV, im starszy serwis tym lepiej dla Ciebie, bo wtedy nikt nie będzie się bał tego zrobić. I przygotuj się na wydatek rzędu 6 złotych za jeden kondensator na płycie głównej i 50 gorszy za jeden do zasilacza + robocizna.
A oprócz tego to tak jak to próbowałeś robić. Do kumpla z całym kompem i browarkiem i wtedy testować po kolei. Nie chciał bym Cię straszyć, ale w ekstremalnych sytuacjach może to być nawet wina płyty głównej.

snake85
komentarz
komentarz

Zasilacz już rozkręcałem po kilka razy, czyściłem, zmieniałem wentylator bo siadł kiedys tam już. Zaraz chyba zabieram sie za rozbranie całego pc, wyciągnę płytę główną i przyjrzę sie wszystkiemu dokładnie.
Ale co jest najdziwniejsze to, że u kumpla też podłączylismy tak jak go przyniosłem bez żadnej zmiany czegokolwiek i działał bez zarzutu. Więc to mnie najbardziej zastanawia. Czemu jak podłacze u siebie do sieci to są problemy, a u niego tego nie było?

antos
komentarz
komentarz

Ja kiedyś wykończyłem listwę zasilającą. Listwa mimo iż światełka pokazywały, że działa, była zepsuta. Przełącznik 0 1 się zepsuł i nie zawsze łączył poprawnie. Co powodowało częste resety bez jakiejkolwiek przyczyny. Wiem, że brzmi to banalnie, ale wszystko wypada sprawdzić w takim przypadku.

snake85
komentarz
komentarz

Dzięki, ale to już też sprawdziłem wczoraj. Zabrałem nawet kabel zasilający i swoja listwę do ziomka.

Rozebrałem cały komputer na części pierwsze, zeby wyjąc płytę główną i obadać co i jak.
Na odwrocie znalazłem coś takiego
http://img189.imageshack.us/img189/8269/img1029v.jpg
http://img189.imageshack.us/img189/3672/img1031m.jpg
http://img510.imageshack.us/img510/2008/img1032r.jpg
http://img197.imageshack.us/img197/2122/img1033t.jpg
http://img215.imageshack.us/img215/6122/img1034y.jpg
a w tych miejscach z drugiej strony "na oko" wydaje sie wszystko w porządku.

W speed fanie zauważyłem jeszcze coś takiego przy jednym dysku. Nie jest to jakiś super program, ale
może to coś podpowie. Przy dysku 500 gb nie ma tym znaczków, które widać przy 160gb
http://img194.imageshack.us/img194/6295/img1022zj.jpg
http://img209.imageshack.us/img209/1527/img1023k.jpg

też dzisiaj przy pierszym uruchomieniu pokazało sie coś takiego
http://img189.imageshack.us/img189/1600/img1024ct.jpg

Po złożeniu odpaliłem, żeby sprawdzić czy wszystko ok podpięte i tak jak wczesniej.
Nawet windows sie nie zdzarzy wczytać i reset :/ Juz mi ręce opadają.

antos
komentarz
komentarz

To na tej płycie wygląda trochę jak kalafonia, która jest używana do lutowania, wygląda jakby komuś trochę tego kapnęło. Niektóre są wypukłe. Próbowałeś zdrapać, albo wyczyścić, bo niektóre wyglądają na wypalone elementy płyty głównej. Ale z czym to może być powiązane nie wiem. Pierwszy raz takie coś widzę, a widziałem już wiele jeżeli chodzi o komputery.
Nadal nie napisałeś jak tam te kondensatory na płycie głównej, ale skoro nie napisałeś, to przyjmę, że są ok.
To przy tym dysku świadczy, o tym, że nie udało się przeprowadzić testu, który polega na jak najszybszym rozpędzeniu talerzy i nie działa też jakiś układ odpowiedzialny, za korekcję błędów. Wygląda na to, że dysk może być uszkodzony. To samo świadczą ten ostrzeżenia po włączeniu, że nie znaleziono cd-romu ani stacji dyskietek. W sumie może to być uszkodzony dysk, albo uszkodzony sterownik dysków twardych znajdujący się na płycie głównej (zapomniałem profesjonalną nazwę), widziałem kiedyś takie uszkodzenie i komputer wtey dziwnie reagował.
Nie daje mi też spokoju fakt, iż komp działał u twojego kolegi bez problemu przez tyle czasu. Może to tylko przypadek, albo fart? Jeszcze z takich bardziej banalnych spraw to wypadałoby kompa sprawdzić w jakimś innym gniazdku, niż te w którym jest obecnie. Mierzyłeś napięcie w sieci? Nie jest za niskie? i takie pierdoły. Niestety wyczerpały mi sie pomysły.

snake85
komentarz
komentarz

Też mi sie wydawało, że to kalafonia. Nie starałem sie tego zeskrobać. Kondensatory wyglądaja na ok, ale nie znam sie na tym.
Dysk może i byc walnięty, ale na drugim mam system i też sie to dzieje.
Sprawdzałem też na innym gniazku i na innej listwie. Troche sie wystraszyłem bo po odpaleniu kompa po kilku sekundach byl reset i zaczął strasznie piszczeć speaker i nic nie działalo. Nawet reset. Wiec przytrzymałem power i sie wyłaczył. Teraz to juz calkiem boje sie go wlaczac, żeby sie coś wiecej nie zepsuło.

antos
komentarz
komentarz

Więc to płyta wyzionęła ducha. Weź jeszcze tylko od kogoś zasilacz i sprawdź u siebie w domu, czy to rzeczywiście płyta.

snake85
komentarz
komentarz

Masz rację, to płyta główna. Zabrałem wczoraj cale pudło do pobliskiego sklepu komputerowego, żeby mi sprawdzili co jest bo mnie sie już skończyły możliwości. Opisałem facetowi sytuację i od razu mi powiedział co to jest, że to płyta główna, pokazał mi te wylane kondensatory. Tak jak mówiłem, ja sie na tym nie znam, więc nie zauważyłem tego. Fakt, teraz jak mnie oświecił to zauważyłem, że są inne, ale nie aż tak bardzo.
Płytę już zamówiłem nową. Jakąś asrocka bo ciężko dostać coś innego pod mój procek.
Dzięki jeszcze raz za pomoc.

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.