Meghy utworzono 17 listopada 2009 utworzono 17 listopada 2009 Witajcie, mam spory problem. Zainstalowałam na komputerze (mojej koleżanki) superAntispyware'a, którego z resztą sama mam od dawna w swoim komputerze. Z tym, że ja mam vistę, a ona windows xp. Wszystko na pozór poszło dobrze, zeskanowałam komputer i wyrzuciłam infekcje oraz wirusy, które się jej namnożyły, ale po wyłączeniu komputera niemożliwe jest jego ponowne włączenie, ponieważ na ekranie pojawia się napis: "A buffer overrun has been detected wich has corrupted the program internal state.The system cannot be safely opened". Można tylko kliknąć ok i wtedy komputer się zawiesza lub próbuje rozpocząć pracę ponownie, bez rezultatu. Nawet w systemie awaryjnym pojawia się ten sam napis, który blokuje dostęp do systemu. Czy ktoś wie, jak rozwiązać taki problem? Nie mogę nawet sformatować komputera, bo praktycznie nie mam do niego dostępu. Z góry bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i pomoc.
TmkPt komentarz 23 listopada 2009 komentarz 23 listopada 2009 Zamiast "tryb awaryjny" wybierz "ostatnia znana dobra konfiguracja", jesli nie pomoze to "naprawa systemu" z płyty CD XP. Tak bedzie najprosciej. A sformatowac oczywicie mozesz ( dysk - nie "komputer"). Podczas instalacji jakiegokolwiek innego systemu.
Meghy komentarz 24 listopada 2009 Autor komentarz 24 listopada 2009 [quote name='TmkPt' date='23 listopad 2009 - 23:14 ' timestamp='1259014461' post='908414'] Zamiast "tryb awaryjny" wybierz "ostatnia znana dobra konfiguracja", jesli nie pomoze to "naprawa systemu" z płyty CD XP. Tak bedzie najprosciej. A sformatowac oczywicie mozesz ( dysk - nie "komputer"). Podczas instalacji jakiegokolwiek innego systemu. [/quote] Dzięki za odpowiedź. Komputer jest już u informatyka. Nie dałam rady sama. Nie pomagał ani tryb awaryjny, ani ostatnia dobra konfiguracja, ani nawet nie udało mi się sformatować dysku (nie komputera ). Okazało się, że koputer wyszedł z fabryki nie windowsem, ale z czymś, co nazywa się freedos, a dopiero potem sklep komputerowy zainstalował windows, tyle, że nie wyposażył przyszłej właścicielki w oprogramowanie ani na płycie ani na twardym dysku. Nawet windowsa xp z płyty, którą przypadkowo miałam nie udało mi się zainstalować, choć na moim własnym komputerze płyta chodziła jak ta lala. Po prostu tamten komputer nie chciał za nic ruszyć z płyty, mimo, że zmieniłam kolejność w opcjach boostera. Tak też moja przygoda się zakończyła, więc zamykam wątek. Pozdrawiam i dziękuję
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.