Alabadadyn utworzono 15 listopada 2009 utworzono 15 listopada 2009 Witam, jak w temacie: Kupiłem rok temu Compaqa z dyskiem SATA i fabrycznie wgraną Vistą, ostatnio wpadłem na pomysł przeinstalowania Visty na mandrivę, a potem doinstalowanie visty opcjonalnie choć niekoniecznie. I tu pojawia się problem gdyż komputer nie widzi dysku twardego, widzi dvd-rom a dysku NIE tak jak by go nie było ( w ogóle chciałem ten jeden dysk na dwie partycje podzielić przy okazji, co mi się udało za pomocą exfdiska), stwierdziłem, że to faszystowskie zagranie Microsoftu i namieszanie w MBR po to aby standardowemu użytkownikowi na myśl nie przyszło przeinstalowanie sobie systemu na inny niż microsoftowy więc założyłem nowe partycje i sformatowałem, i co okazało się..?? Że nic to nie dało więc szlag mnie trafił i wyzerowałem skurczybyka, i co?? NIC!! Założone nowe partycje w żaden sposób nie są w stanie umożliwić mi zainstalowania nowego systemu, bylejakiego, więc zostałem na lodzie bez systemu z czystym dyskiem którego nie widać i leżę jednym słowem leżę... POMÓŻCIE!! A tak nawiasem, po wyzerowaniu usunęła się nawet partycja backup Visty, więc leżę totalnie bo płyty backupa bez tej partycji nie ruszą. POMOŻECIE??
tender85 komentarz 16 listopada 2009 komentarz 16 listopada 2009 Powoli, bo piszesz bardzo niejasno. Mowisz ze komputer nie widzi dysku. Okresl dokladnie co nie widzi dysku: Bios, instalator Mandrivy czy instalator Visty.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.