koxx utworzono 13 listopada 2009 utworzono 13 listopada 2009 Witam! Na wstępie chcę powiedzieć, że przeczytałem tematy podklejone, ale nie znalazłem tam odpowiedzi... Do rzeczy: chodzi mi o model słuchawek w cenie 100 - 200pln, który nada się do słuchania I-Doserów mianowicie powinien posiadać bardzo dokładne i wyraźne odwzorowanie dolnego zakresu pasma. Najlepiej by było jakby słuchawki "zaczynały" emisję już od kilku herców poniżej progu słyszalności, np. od 14 - 15 (przyjmuję, że słyszymy od 16). Uprzedzając serię pojazdów i pytań podkreślam, że znam się na akustyce i wiem, że takich dźwięków i tak nie usłyszę i nie wpłyną one w żaden sposób na wrażenia słuchowe, jednak w IDosach nie chodzi dokładnie o to, aby wszystko usłyszeć... infradźwięki, choć nie są słyszalne, oddziałują na stany fal mózgowych ucho je przenosi, lecz mozg nie przetwarza na wrażenie słuchowe tylko na inne odczucia (zmiana fal aktywności mózgu i o to chodzi w DOSach). Tak więc: czy istnieje w tej cenie jakiś dobry model z bardzo niskim (jak najniższym) pasmem (chodzi także o jakość basu, odseparowanie, wrażenie przestrzeni, najlepiej żeby słuchawki były zamknięte). No i wiadomo, reszta pasma także musi prezentować się słusznie, bo tylko kombinacja infra + niskie + reszta da zamierzony efekt. Pozdro600
Gość komentarz 13 listopada 2009 komentarz 13 listopada 2009 Prawdopodobnie to czego szukasz to AKG K181 DJ, Sony MDR-XB700 lub jeden z droższych basowych Ultrasone'ów, w tej cenie jednakże ciężko będzie znaleźć coś podobnego. Nisko i za ok. 200 z hakiem zagrają tu dwa modele: - AKG K81 / K518 DJ (różnica tylko w kolorze i cenie), - Sony MDR-XB300 300-tki zagrają naprawdę nisko ale mogą być zbyt zamulone na reszcie pasma. Mniej bassowo a bardziej punktowo i z w miarę dobrą relacją z pozostałymi fragmentami pasma wypadną tu DJ-ki, do tego będzie można z nimi eksperymentować w zakresie modowania gąbek, aby pogłębić bass a zredukować górę w razie potrzeby, choć tak po prawdzie wszyscy zawsze modyfikowali je z zamiarem odwrotnym.
koxx komentarz 13 listopada 2009 Autor komentarz 13 listopada 2009 (edytowane) No dzięki za info... Na te co wyżej nadmieniłeś to mnie niestety nie stać, chociaż te AKG K181 to kozacka sprawa . Co do tych realniejszych (200pln): te AKG z parametrów technicznych wydają się gorsze od soniaczków (jeśliby wierzyć informacjom podawanym przez producentów) o ile co do tych podawanych przez austriaków z AKG nie mam wątpliwości o tyle już do tych podawanych przez koreańców z Sony podchodzę z przymrużeniem oka . Takie nieprecyzyjne infromacje wprowadzają tylko w błąd! Zakres emisji dźwięków może odbiegać jedynie o 3 dB od najgłośniejszej częstotliwości w paśmie, więc nie sądze, żeby w Sony częstotliwość 5Hz (jak podaje producent) odbiegała jedynie o 3dB od szczytu w pasmie!!! Kurde kłamstwo i nic więcej... Teraz to już sam nie wiem na co się zdecydować... może jednak te soniaczki faktycznie urywają łeb? Może ktoś naprostuje? Ewentualnie poszerzy alternatywę.... No i co powiecie np. o Creative Aurvana Live?
Gość komentarz 13 listopada 2009 komentarz 13 listopada 2009 Koxx, ja zazwyczaj nie patrzę na dane techniczne . Miałem styczność z obydwoma modelami na własne uszy, z jednym ponad rok, więc opisałem tu po prostu to jak grają w realu. Mimo że jestem wielkim fanem referencji i liniowości, od czasu do czasu lubię jak coś zagra ładnym niskim pasmem, przy XB300 jednakże nie mogłem wytrzymać w tym względzie. Dlatego pełniejsze po całości brzmienia K518 były moim ówczesnym wyborem. CAL! - 250zł i nie jest to model bassheadowy.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.