klikszen utworzono 18 października 2009 utworzono 18 października 2009 (edytowane) Siemanko Mam problem, od dłuższego czasu (chyba stało się to samoczynnie) gdy włączam kompa to jest kilkanaście naprawdę szybkich piknięć, nie da się ich zliczyć potem przerwa i znowu parę. Resetowałem bios bateryjką, sprawdzałem pojedyncze pamiątki, włączałem bez karty graficznej i później bez dzwiękowej. Co o tym myślicie ? Amd x2 5200+ Gigabyte m61pme-s2 Kingstone 2x1 gb Geforce 8600GT SoundBlaster Live 0100 dodam, że nie mam zainstalowanego softu od wbudowanej karty dźwiękowej, tzn miałem, potem nie mogłem zainstalować od soundblastera to odinstalowałem i jakoś tak, nie wiem, może to ma wpływ pzdr
Qniooo komentarz 18 października 2009 komentarz 18 października 2009 [quote]gdy włączam kompa to jest kilkanaście naprawdę szybkich piknięć, nie da się ich zliczyć potem przerwa i znowu parę.[/quote] Speaker piszczy tak samo jak jest karta graficzna i jak jej nie ma? To może wskazywać na to, że jest uszkodzona. Sprawdź ją u kogoś, albo pożycz inną i sprawdź u siebie. Taka sekwencja piknięć nie pasuje mi do błędu karty graficznej (przynajmniej w BIOSie Awarda), ale kto wie...
klikszen komentarz 18 października 2009 Autor komentarz 18 października 2009 Taaa, bios daje znać zarówno jak karta jest i jak jej nie ma. Warto zaznaczyć, że kieeedyś miałem różne artefakty podczas włączania kompa, cały ekran był w kratkach, później paskach itp. Jednak działo się to tylko wtedy jak komputer był włączany po nocy, w dzień można było włączać po 500x i nic się nie działo, ale jak już były te artefakty to winda stawała podczas tego ładowania i koniec, żeby sie tego pozbyć trzeba było włączyć i wyłączyć kompa, reset nic nie dawał, znowu były artefakty... a nie mam jak sprawdźić grafy, tzn mam jedną, ale na agp..
Qniooo komentarz 18 października 2009 komentarz 18 października 2009 Uuu... artefakty oznaczały błędy kostek pamięci na karcie pamięci, lub przegrzewanie się. Tak, czy siak prawdopodobne już po ptakach. Musisz zakupić nową grafikę. Dobrze by było, gdybyś najpierw jednak pożyczył od kogoś kartę na AGP i sprawdził, czy wszystko gra.
klikszen komentarz 18 października 2009 Autor komentarz 18 października 2009 (edytowane) Właśnie z tymi artefaktami to też myślałem o pamięciach na karcie, jednak po pewnym czasie mineło to,i zaczeło się to pikanie.. Karty na AGP mam nawet dwie, czyli mogę sprawdzić tak? Tę mam oczywiście na pci_e. Tylko zadziwiło mnie, że speaker piszczy zarówno z kartą, jak i bez..
Qniooo komentarz 18 października 2009 komentarz 18 października 2009 Aaa... masz 8600GT... przegapiłem. W takim razie musisz pożyczyć kartę na PCI-e, bo nie masz gniazda AGP. [quote]Tylko zadziwiło mnie, że speaker piszczy zarówno z kartą, jak i bez.. [/quote] To normalne, że bez karty piszczy. Tylko moje pytanie, czy piszczy [b]identycznie tak samo[/b]. Bo jak nie, to nie musi to być awaria karty, mimo, że artefakty na to wskazują.
klikszen komentarz 18 października 2009 Autor komentarz 18 października 2009 więc tak... wyjąłem kartę drugi raz - wydaje mi się ze piszczy tak samo ^^ Zrobiłem profilaktycznie drugi reset biosu - nic nie pomogło Czyli karta do wymiany tak? Nie widze, żadnych błędów w grach czy czymś innym, działa jak należy Może jeszcze sobie z miesiąc tak popikać ? xD Można jakoś z poziomu biosu wyłączyć ten speaker?
Qniooo komentarz 18 października 2009 komentarz 18 października 2009 Speaker najłatwiej odpiąć w płyty. Jest przy kabelkach od powera, resetu i diodek. Wchodzi na 4 piny i jest opisany jako "Speaker".
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.