Skrash utworzono 10 października 2009 utworzono 10 października 2009 (edytowane) Tak sobie od kilku miesiecy slucham muzyki na CAL-ach podbietych pod X-fi Fatal1ty Pro i jakoś nie czuje "zajefajności" tych sluchawek. Po właczeniu CMSS-3D to wsumie różnica jest taka ze w góre idze czestotliwosc 4KHz i takie to oto Surround sie robi czyli zadne. Przecież Surround oznacza "do okoła" a na moje ucho to wcale "do okoła" nie brzmi Zato w grach wszystko pieknie jest pozycjonowane. Po świscie kuli mozna ustalic skad padł strzał Tak wiec po lekkim wkurzeniu pisze posta jak w temacie. Oczywiscie mam na myśli prawdziwe słuchawy "ala 5.1" np. Razer HP-1, a nie jakies Stereo z funkcja Surround. Czy wgl opłaca sie coś takiego kupować?? Czy lepiej kupić karte dziwekowa z Dobly Headphones i sprawa załatwiona.
Qniooo komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 Muzyki NIE słucha się w surround. Najlepsze jest klasyczne stereo. Najlepiej odzwierciedla naturę utworu. [quote]Po właczeniu CMSS-3D to wsumie różnica jest taka ze w góre idze czestotliwosc 4KHz i takie to oto Surround sie robi czyli zadne.[/quote] O ile się nie mylę jest to prosta sztuczka polegająca na odwróceniu fazy lewego kanału. Strasznie przez to cierpią basy (redukcja informacji znajdujących się na obu kanałach), więc wydaje Ci się, że jest podbita góra.
Skrash komentarz 10 października 2009 Autor komentarz 10 października 2009 Mi sie nie wydaje, ja poprostu słysze tą prawdziwa kaszane w sluchawkach. Tylko w tym problem ze jak chce sluchac muzyki tak by sprawdziala wrazenie przestrzennej, i dlatego sie pytam czy sluchaki Surround poprawiają coś w tym temacie ?
Qniooo komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 Bajer goni bajer, a logiki w tym nie ma . Na słuchawkach 5.1 nawet jak uda Ci się uzyskać porządny efekt przestrzenności, będziesz się męczył słuchając muzyki. W porównaniu do stereo, 5.1 na słuchawkach przy muzyce jest po prostu niewygodne. Sytuację ratują utwory nagrane specjalnie na systemy 5.1, ale takich jest niewiele. Suma sumarum CAL są bardzo dobrymi słuchawkami i jeżeli sprawdzają się w grach, nie ma sensu zmieniać na jakieś przebajerzone 5.1.
Skrash komentarz 10 października 2009 Autor komentarz 10 października 2009 To teraz pytanie co do tych Calów. Jakiś Asus XD, D2. Ale te asusy choć podobno dobre w Audio to w grach slabiutko, przede wszystkim z pozycjonowaniem. Coś na ten temat mozecie powiedziec?
Qniooo komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 eXtreme Fatal1ty Pro jest bardzo dobrą kartą, ale skoro chcesz jeszcze lepszej jakości i nie narzekasz na dziury w budżecie, rozejrzyj się za Xonarem Essence STX. W grach mniej wesoło, niż X-Fi, bo brak sprzętowego EAX, ale ogólna jakość to... A co ja się będę produkował ... http://www.techfanatyk.net/essence-stx-xonar-inny-niz-pozostale/
Gość komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 CAL! zajefajne - tak, po recabling'u. Również był bym tu za Xonarem DX, ew. Audiotrakiem Prodigy HD2. Z grami w wypadku Xonarów jest tak że jedynym problemem z jakim możesz się spotkać jest problematycznie emulowany EAX. Jeśli posiadasz dosyć dużo gotówki, możesz pomyśleć nad w/w Xonarem STX, choć CAL! powinny poradzić sobie i bez wzmocnienia tego typu.
Skrash komentarz 10 października 2009 Autor komentarz 10 października 2009 (edytowane) No ja mam tak z 800zl plus to co dostane za karta dziekowa jesli bym ja sprzedawał. [quote]jeśli kogoś, kto jest po prostu zwykłym użytkownikiem, o nieco większych niż standardowe, wymaganiach, okazuje się że karta nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jeśli jednak z pozycji człowieka uzależnionego w dużym stopniu od dobrych słuchawek - jak najbardziej[/quote] Ja slucham muzyki na sluchawkach gdy domownikow i sasiadow wkurza moj 700 watowy zesawt audio. To znaczy ze ta karta jest dla mnie ?? No ja chce muzyke ktora nie bedzie taka mecząca jak jest teraz. A czy DX lub D2 dobrze radza sobie z sluchawkami tak jak z glosnikami. Chodzi mi zeby muzyka byla ciepla, basowa, suptelna, jak na kolacji Co to recabling?? Zmiana kabla:/
FlameRunner komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 (edytowane) [quote name='Qn.' date='10 październik 2009 - 21:17 ' timestamp='1255202223' post='877742'] rozejrzyj się za Xonarem Essence STX. [/quote] A po ki wuj mu on do CAL!'i? Xonar DX tutaj byłby najbardziej odpowiedni. Tylko pamiętaj o problemach w grach. Nie wiem jak to obecnie wygląda, ale jak ja wybierałem między X-Fi a Xonarem, to się okazało że na tym drugim połowa moich ulubionych gier nie działa poprawnie. EDIT: 800 złotych? To właź w Polecane, jedź na sam dół i wybieraj. Albo nawet szukaj czegoś wyżej. Plus do tego Prodigy HD2 ze zmienionymi op-ampami lub Xonar DX + wzmacniacz słuchawkowy (B-Tech BT 928).
Qniooo komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 [quote]A po ki wuj mu on do CAL!'i?[/quote] Autor tematu chciał doprawdy ogromnej poprawy brzmienia, a że ma spory budżet, to będzie miał kartę na teraz i na przyszłość. [quote]moj 700 watowy zesawt audio.[/quote] On też zapewne dobrze skorzysta z STX.
FlameRunner komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 [quote name='Qn.' date='10 październik 2009 - 21:33 ' timestamp='1255203212' post='877759'] Autor tematu chciał doprawdy ogromnej poprawy brzmienia [/quote] Która w obecnej sytuacji wymaga wymiany również słuchawek. Bo sorry, ale nie-rekablowane CAL!'e nie zagrają już lepiej, nawet po podpięciu do STX'a - cudów nie ma.
Gość komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 W cenie do 800zł kupisz Xonara DX + np. Sennheisery HD485. Bardzo dobre połączenie jeśli szukasz słuchawek o niskim oporze a ładnym, miękkim i ciepłym brzmieniu. Ew. możesz pokusić się o [b]Xonara DS + zmieniony OPAMP + najtańszego Holdegrona + Grado SR60[/b] i to właśnie to połączenie bym tu rekomendował. Po kolei wychodzi: 175zł bez OP'a + ~300zł + ~360zł. Jeśli nie uznajesz półśrodków i jesteś w stanie dołożyć: STX + SR60 / K530, powinno wyjść mniej więcej 1k zł ale nie będziesz miał prawa narzekać w kwestii brzmienia - tego możesz być pewien .
Skrash komentarz 10 października 2009 Autor komentarz 10 października 2009 (edytowane) Ustalny jedno, mam Cal'e, 800zl i chce by muzyka byla bardziej melodyjna, poprawic przmienie basu, wysokich tonow. Ale nie znaczy to ze chce wydac 800zl zeby miec w domu mega hiper sprzet do odtwarzania muzyki Ale dzieki za propozycje. A tak pozatym te 700watt audio to zestaw 7.1. Tego raczej nie podebne do STX tak jak to Qn powiedział [quote name='Qn.' date='10 październik 2009 - 21:33 ' timestamp='1255203212' post='877759'] On też zapewne dobrze skorzysta z STX. [/quote] Nie chce sprzedawać sluchawek, wole zmieić karte dzwiekową. A co to ten Recabling?? Czy to wgl oplacalne?
Gość komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 Podepniesz, ale przez optyk. Analogowo jednakże tylko stereo. Ok, więc skoro tak stawiasz sprawę, kup Xonara DX / Prodigy HD2 z wymienionymi OPAMPami a następnie pomyśl o recablingu. Jest to wymiana kabla na inny, lepszy jakościowo, do tego modelu o ile pamiętam polecany był Beresford. Opłacalne z punktu widzenia brzmieniowego, jednakże: - tracisz gwarancję - modyfikację przeprowadzasz we własnym zakresie - musisz mieć wiedzę co i jak a także znać konstrukcję CAL! aby to przeprowadzić sprawnie. Inaczej uszkodzisz sobie sprzęt.
Skrash komentarz 10 października 2009 Autor komentarz 10 października 2009 Jak mam robic we wlasnym zakresie to ja sie nie dotykam. A czy te sluchawy co polecales AKG K530, w nich tez trzeba bawic sie w rekabliing??
Gość komentarz 10 października 2009 komentarz 10 października 2009 Nie. One nie potrzebują żadnych tego typu modyfikacji. Jedyną rzeczą jakich im trzeba jest wzmocnienie*, stąd podawałem wyżej Holdegrona, jego najtańsze wzmacniacze dostaniesz na Allegro za ok. 300-330zł. Czasem taniej. Wyjaśnię może dlaczego w zasadzie do CAL! potrzeba recablingu. CAL! to w rzeczywistości Denon AH-D1000/1001 za ok. 500zł. W obu przypadkach w środku siedzą przetworniki Fostex'a, dlatego brzmienie CAL! jest tak dobre. Creative naniósł jedynie swoje logo, zmienił kabel na o wiele gorszy i tyle. Przy zastosowaniu wysokiej jakości 4-żyłowego kabla z miedzi beztlenowej, brzmienie wyraźnie się poprawia. Jeśli nie chcesz się bawić ze słuchawkami - sprzedaj je jeśli dojdziesz do wniosku że dźwięk nadal Ci nie pasuje. Jeśli do tego nie chcesz bawić się w żadne wzmacniacze, zdecyduj się albo na kompaktowe AKG K450*, albo na pełne otwarte Sennheisery HD485*. [size="1"]*wszystko opisane w polecanych[/size]
Skrash komentarz 11 października 2009 Autor komentarz 11 października 2009 Wsumie znam ludzi którzy potrafia wymieicać kalbe w sluchakwach. Tylko nie wiem jakich podzespołów użyć by ten dziwek był godny wymiany kabla. Oczywisice licze się z kosztami takich podzespołów. I nie wiem czy takie poprostu wimienienie kabla wystarczy. Nie trzeba bedzie tego jakoś ustawiać, coś w stulu OC sluchawek ;P ?? No moge kupic sobie AKG 530 tylko ze CAL ma wieksze pasmo przenoszenia. Bo sumie sprzedam te CAl'e za 150zl dołoże 150zl i mam AKG, a rownie dobrze za 150zl moge miec kable i reszte czesci do Recablingu. Moze ktoś już bawił sie w Recabling tych Cretów??:>
Gość komentarz 11 października 2009 komentarz 11 października 2009 Nie, po wymianie kabla nie trzeba nic "ustawiać" - bo i nie ma czego ustawiać. Nie patrz na pasmo - liczą się wrażenia słuchowe. Na K142 HD miałem dosyć ograniczone pasmo a dźwięk był naprawdę świetny, detaliczny, pełny, z kapitalnie skonstruowanym środkiem. Osobiście sprzedawałbym i brał K530 lub K530 LTD. Pamiętaj tylko o wzmocnieniu o którym pisałem na poprzedniej stronie i w Polecanych. Nie bawiłem się niestety w RC CAL!, przynajmniej nie własnoręcznie.
Skrash komentarz 11 października 2009 Autor komentarz 11 października 2009 Nie no musze coś wybrać bo popierwsze ja chce, ale co gorsza inni domownicy tez chca, bo maja dość wibrujących ścian od basu i ogolniego hałasu w domu. Dobra to zatrzymam sie narazie na STX. Napewno dobrze odtwarza audio, a co z bajerami typu obróbka dzwieku?? Ogolnie jakie są możliwości tej karty w zakresie obróbki dziweku. I czy ta karta ma wlg wejscie na MIC?? Jesli tak to jak sobie radzi z mic. Potrafi poleszac jakość nagrania? Bo jesli ta karta to taki typowy wzmak ktory jedynie polepsza dziek to mnie to nie zadowala. Potrzebuje czegos troche bardziej wszechstonnego.
Gość komentarz 11 października 2009 komentarz 11 października 2009 Możliwości są takie jak w droższych Xonarach, chociażby D2/D2X. Co masz na myśli mówiąc o obróbce dźwięku? Mic jest, na duży jack 6,3mm, wraz z kilkoma efektami, jednakże nie jest to karta przeznaczona do produkcji dźwięku a do jego odbioru. Potęgą tej karty jest właśnie zintegrowany wzmacniacz. Jeśli szukasz czegoś bardziej nastawionego na produkcję, zastanów się nad zewnętrzną kartą USB E-MU 0202. Powinna spełnić Twoje oczekiwania, choć nadal uważam że STX byłby tu lepszy - zwłaszcza biorąc pod uwagę wymianę słuchawek na model potrzebujący wzmocnienia.
Skrash komentarz 11 października 2009 Autor komentarz 11 października 2009 (edytowane) Od godziny mam potencjalengo kupca na moje sluchawki Zmnieniał bym na K530, ze zwgledu na dobre komenty no i fajny a zarazem nie szpanerski wyglad, nie wiem jak z wygoda. Czy ta karta zawiera w oprogramowaniu jakieś programy/funkcje do obróbki muzyki, czyli korektory, eqalizery, dodawnia echa, pogłosu, opcje Digital Deley w utworze sluchanym na bierząco?? Tak by owy program korzystal z kary dzwiekowej, a nie jak wiekszość programów z kodeków, przez co efekt czesto wychodzi fatalny.
Gość komentarz 11 października 2009 komentarz 11 października 2009 Naprawdę nie wiem co Wy ludzie macie z tym czytaniem "komentów" . W tych komentarzach do produktów można sobie wypisać dosłownie wszystko co się tylko chce, jak czytam niektóre dot. słuchawek które miałem w rękach i na głowie to szczerze nie wiedziałem że można w tym zakresie tworzyć epizody do powieści science-fiction. Jeśli w dalszym ciągu nie poczytałeś Polecanych, to naprawdę szczerze radzę - zrób to: [quote][b]Słów parę o wybieraniu i opiniowaniu słuchawek[/b] Na początek warto napisać kilka słów o sposobie "czytania" różnorodnych opinii, którymi tak szeroko sugerują się czytelnicy wszelakich for i artykułów. Otóż żadna opinia nie jest, przynajmniej w teorii, w 100% zgodna z prawdą, ponieważ od pewnego momentu kończy się ogólne opisywanie brzmienia a zaczyna część subiektywna - każdy z nas bowiem odbiera dźwięk inaczej i ma inne preferencje, jedni np. bardzo lubią silnie wyeksponowane tony niskie, niemal boksujące po uszach, drudzy lubują się bardziej w sprzęcie neutralnym, liniowym, dającym jak najbardziej zbalansowany dźwięk. Jeszcze inni będą preferować bardzo odseparowany dźwięk z dużą przestrzenią. Ponadto każda opinia czy recenzja jest pisana przez człowieka o przecież różnym doświadczeniu oraz posiadającego prywatnie naprawdę różnorodny sprzęt. Najgorzej jest kiedy przy danym sprzęcie trudno o mnogość opisów, w przypadku jednak ich dużej ilości łatwo można wyciągnąć generalny obraz całości brzmienia takich słuchawek, przekładając to na większe prawdopodobieństwo trafności wyboru i spełnienia oczekiwań. Nigdy też nie należy się kierować wyglądem danych słuchawek - jest to sprzęt który ma być praktyczny i ładnie grać, prezencja to sprawa naprawdę drugorzędna. Inną sprawą jest pojęcie tzw. wygrzewania słuchawek. O ile istnieją różne teorie na ten temat, faktem jest że słuchawki wyciągnięte wprost z pudełka będą grały inaczej niż te same ale po tygodniu częstego używania. Dzieje się tak ze względu na dwie rzeczy: przyzwyczajenie się naszego mózgu do określonego brzmienia przekazywanego do ośrodka słuchu oraz zmiana charakterystyki pracy przetworników zawartych w słuchawkach pod wpływem znalezienia się w warunkach użytkowych tj. będąc napędzanymi przez urządzenie źródłowe określonej mocy. Jeśli zakupione słuchawki grają "dziwnie", nie należy się martwić a dać im się porządnie rozruszać. Zazwyczaj proces ten trwa ok. 80-100h i przez ten czas dane słuchawki potrafią nawet kilkukrotnie zmienić swoją charakterystykę brzmieniową. Dopiero po upływie tego czasu można rzetelnie podejść do oceniania zakupionego przez nas produktu.[/quote] Wracając do karty: STX posiada wszelakie korektory, modyfikatory otoczenia, a przede wszystkim Virtual Speaker Shifter, Dolby Headphones i Dolby PL II. Z tym że nie są to "funkcje do obróbki dźwięku". Dodatkowo nie skupiałbym się na Twoim miejscu na nich - prawdziwą muzykę odbiera się [b]liniowo[/b]. K530 są właśnie tego typu modelem, umożliwią Ci to. Jeśli więc szukasz dźwięku podkolorowanego - a na to jak widzę się zanosi - być może powinieneś skupić się bardziej na produktach Sennheisera w postaci owych HD485, jeśli szukasz dodatkowego kopa do bassu przy zachowaniu wysokiej jakości dźwięku - Grado SR60.
Skrash komentarz 11 października 2009 Autor komentarz 11 października 2009 Narazie sluchawki moga poczekać. Skupiłbym sie na karcie dzwiekowej. Gdzie mozna kupić tego STX-a, za ziemskie pieniądze, zeby nie przepłacić??
Gość komentarz 11 października 2009 komentarz 11 października 2009 Swoją brałem w Gralu jakiś czas temu za 720zł. Jednak obecnie można ją dostać taniej, nawet u nich. Jest niedostępna ale możesz zadzwonić czy zamierzają ją jeszcze sprowadzić: http://www.gral.pl/preview/Asus/Karta_dzwiekowa_Asus_Xonar_Essence_STX_PCI_Express_41.html http://www.skapiec.pl/site/cat/5/comp/502413
Skrash komentarz 11 października 2009 Autor komentarz 11 października 2009 No wlasnie na wielu stornach tej karty nie ma albo nie jest napisane czy jest dostepna. A jeszcze jedno szybkie pytanie. Jak sobie radzi z zrodłem dzwieku, czyli czy strzala focha i zle odtwarza jak mu sie daje MP3 z 128 Kbps, czy w zasadzie nie ma różnicy czy dostaje MP3 128, czy 320 Kbps??
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.