pelash utworzono 7 października 2009 utworzono 7 października 2009 Witam, ostatnio padł mi wentylator w zasilaczu w związku z czym zasilacz sie spalił. Pożyczyłem od kolegi zasilacz, który u niego działał i tez 300w jak ten którym mi sie spalił. Podłączyłem te dwie wtyczki pod płyte (taka szeroka i taka poczworna) i podlaczyłem wszystkie dyski i napedy. Na poczatku komputer sie właczal ale wogole nie reagował monitor. Pozamienialem troche kolejnosc podlaczen i monitor wkoncu sie wlaczyl. Jednak teraz caly czas dochodzi do wyboru opcji uruchomienia (pulpit na ktorym pokazuje sie zeby uruchomic normlanie, w trybie awaryjnym itp.) gdy wybiore cokolwiek to komp sie zaczyna uruchamiac ponownie i dochodzi do tego samego pulpitu i tak w kółko. Co może być tego przyczyna??
Rabfal komentarz 7 października 2009 komentarz 7 października 2009 Może spróbuj przeinstalować Windowsa?? Może problem leży jednak w zasilaniu jeżeli tego kolegi zasilacz jest jakiś słabszy znaczy amperomierz na liniach 12V to przy zasilaniu całego sprzętu przy uruchamianiu wina zasilacz nie wydala i się resetuje. Może spróbuj podłączać jeden dysk jak masz kilka albo odłącz napędy żeby jak najmniej pobierał prądu.
pelash komentarz 7 października 2009 Autor komentarz 7 października 2009 [quote name='Rabfal' date='07 październik 2009 - 17:31 ' timestamp='1254929492' post='875827'] Może spróbuj przeinstalować Windowsa?? Może problem leży jednak w zasilaniu jeżeli tego kolegi zasilacz jest jakiś słabszy znaczy amperomierz na liniach 12V to przy zasilaniu całego sprzętu przy uruchamianiu wina zasilacz nie wydala i się resetuje. Może spróbuj podłączać jeden dysk jak masz kilka albo odłącz napędy żeby jak najmniej pobierał prądu. [/quote] A co może mieć windows do zasilacza. To z odłaczniem dyskow tez probowalem, caly czas jest to samo.
qnick komentarz 7 października 2009 komentarz 7 października 2009 300w i 300w to może być bardzo duża różnica jeżeli chodzi o firmy. Jaki zasilacz ci się spalił i jaki zasilacz ma kolega?
pelash komentarz 7 października 2009 Autor komentarz 7 października 2009 [quote name='qnick' date='07 październik 2009 - 18:50 ' timestamp='1254934237' post='875884'] 300w i 300w to może być bardzo duża różnica jeżeli chodzi o firmy. Jaki zasilacz ci się spalił i jaki zasilacz ma kolega? [/quote] Spalil mi sie Rubikon, ktory mialem od nowosci, a kolega dał mi zasilacz Feel.
rafalluz komentarz 7 października 2009 komentarz 7 października 2009 Rozumiem, że u kolegi nic takiego nie ma miejsca? W takim razie obejrzyj kondensatory na płycie głównej, czy nie są napuchnięte bądź nawet wylały.
pelash komentarz 8 października 2009 Autor komentarz 8 października 2009 Próbowałem z jeszcze jednym zasilaczem (xpower tym razem).Dzieje sie tak samo. Wkładałem takze mój dysk do kompa kolegi - działa normalnie, także to raczej nic z windowsem. Dodam jeszcze ze przed wymiana zasilacza przedmuchałem z grubsza komputer z kurzu ale to chyba powinno bardziej pomóc niż zaszkodzić. Także zostaje już chyba płyta główna. Czy zgadzacie sie czy macie jeszcze jakieś pomysły??
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.