lisekpsary utworzono 4 października 2009 utworzono 4 października 2009 Witam, od pewnego czasu mam problem. Otóż nie kiedy, po załączeniu komputera wszystko startuje lecz nie ma żadnego piknięcia, wtedy też odrazu wyłącza się monitor, i komputer muszę resetować po kilkanaście razy. Po pewnym czasie w końcu pika, i wszystko się załącza jak należy. Gdy komputer się już uruchomi, praca na nim przebiega bez żadnych problemów. Zauważyłem, że problem się nasila gdy komputer jest zimny, ponieważ np. gdy na nim pracuje kilka godzin i go zresetuje, zazwyczaj załącza się bez problemów. Bardzo proszę o pomoc
Qniooo komentarz 4 października 2009 komentarz 4 października 2009 To może być problem z zasilaczem. Podaj dokładną konfigurację komputera wraz z marką i mocą zasilacza.
lisekpsary komentarz 5 października 2009 Autor komentarz 5 października 2009 (edytowane) 1. Zasilacz Chieftec 350W 2. Procesor Athlon XP 3000+ 3. Płyta główna Gigabyte GA-K8U-939 4. Pamięć RAM 2 x 1024 DUAL 5. Karta graficzna Radeon HD 3850 Mierzyłem teraz miernikiem napięcie na wtyczce do twardego dysku od zasilacza, i wyskakuje 7,3 V. Nie wiem czy to dobrze czy źle? Nie powinno być ok. 5 V?
lisekpsary komentarz 5 października 2009 Autor komentarz 5 października 2009 Czerwone i czarne. Trochę dziwne to napięcie, może coś źle mierze ....
dar55 komentarz 5 października 2009 komentarz 5 października 2009 napięcie nie jest dziwne jest ZA WYSOKIE i wygląda jakbyś łączył żółty z czerwonym , sprawdź to na 100% w innym przypadku zasilacz do wymiany na wszelki wypadek waść zasilacz się sprawdź odłączony od płyty, uruchamiasz łącząc 13-14 pin ( zielony z czarnym )
lisekpsary komentarz 7 października 2009 Autor komentarz 7 października 2009 (edytowane) A w biosie jest tak: Current CPU Temp 33C Current System Temp 30C Vcore 1,40V DDR25V 2,58V +3,3V 3,31V +12V 11,71VDokonałem pomiarów na innym mierniku, i wychodzi z tego że tamten jest popsuty. Teraz wyniki to 4,97 - 5V i 11,97 do 11,99V. Więc wydaje się że z zasilaczem jest wszystko w porządku. Takie same wyniki prezentują się na zasilaczu odłączonym od płyty głównej. Proszę o pomoc
art79 komentarz 12 października 2009 komentarz 12 października 2009 Mialem ten sam problem, jak komputer byl zimny to musialem go resetowac jak juz sie uruchomil to mogl dzialac i tydzien. W moim przypadku to byly popuchniete kondensatory na plycie glownej. Wymienilem 12 sztuk i teraz dziala jak nowy. Sprawdz czubki kondensatorow musza bys plaskie, jak sa wypukle to sa do wymiany.
lisekpsary komentarz 12 października 2009 Autor komentarz 12 października 2009 Witam, no właśnie jest tak jak mówisz. Muszę go uruchomić, trochę pochodzi (10 minut) i później reset i załącza się bez problemów. Patrzyłem na te kondensatory, raczej są płaskie i się nie zmieniły. Można jakoś inaczej sprawdzić te kondensatory?
art79 komentarz 14 października 2009 komentarz 14 października 2009 Jak masz, badz masz skad pozyczyc jakas starsza karte graficzna i zasilacz to zamien raz jedno raz drogie i sprawdz czy sie normalnie uruchomi. Co do tych kondensatorow to, jezeli nie sa docisniete do plyty tylko sa nad plyta (+/- 1mm) to istnieje mozliwosc ze popuchly od spodu ale w takim przypadku ciezko jest stwierdzic czy sa uszkodzone czy nie. Moze zauwazyles wylany z nich elektrolit na nich, badz na plycie.
lisekpsary komentarz 15 października 2009 Autor komentarz 15 października 2009 Kondensatory są raczej w porządku. Na innym zasilaczu i pamięci RAM jest tak samo. Gdy zimny nie chce się odpalić. Muszę spróbować na innej karcie graficznej ...Witam, to była jednak karta graficzna. Przy innej komputer za każdym razem uruchamia się bez problemu. Dzięki wszystkim za pomoc i pozdrawiam
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.