Abyss utworzono 12 września 2009 utworzono 12 września 2009 Siema Szukam karty pod taki wlasnie sprzet. Glownie bede jej uzywal do gier. Myslalem nad Creative Sound Blaster X-Fi mX Xtreme Gamer Co o tym myslicie? Mozliwie jak najtaniej i pod pci prosze
Gość komentarz 12 września 2009 komentarz 12 września 2009 Karta do gier jest bardzo fajna, pod G51 również wystarczy (i tak mają własny DSP)... ale pod te konkretne słuchawki - już nie. Raz że odczujesz na nich braki w brzmieniu i próbkowaniu (Gamer daje tylko 96kHz), dwa że będziesz potrzebował czegoś mocniejszego aby je zasilić. Ani goła karta, ani podpinanie się pod pre-amp głośników tu wiele nie wskóra. To czego Ci tu potrzeba to porządnego wzmacniacza, chociażby MxM. A to oznacza koszty których jak widzę chcesz uniknąć .
Abyss komentarz 12 września 2009 Autor komentarz 12 września 2009 Mysle,ze roznica integra a karta dzwiekowa bedzie i tak bardzo duza na takim sprzecie. Wiec pytam sie was jaką dobra karte mam kupic?
Gość komentarz 12 września 2009 komentarz 12 września 2009 Tak, ale i tak nie będzie to coś, co zadowoli Twoje słuchawki w 100%. Chyba że zakupu dokonasz metodą two steps. Wybór masz taki: - albo wybitnie pod gry w zakresie supportu z dobrą jakością (dźwięku rzecz jasna): Gamer - albo tanio i bardzo dobrze z jakością oraz ryzykiem że coś tam może nie działać tak jak powinno (głównie przez problematycznie emulowany EAX): Xonar DS - albo j.w. ale z jeszcze lepszą elektroniką oraz Dolby Headphones: Xonar D1 Osobiście bym leciał po torze: DS + MxM, tańsza karta pozwoli szybciej uzbierać na wzmacniacz a i tak zapewni wystarczającą jakość źródła. Jeśli lubisz tylko nowe rzeczy, dużo bassu oraz ew. bawisz się lutownicą: zamiast MxM możesz kupić B-Techa BT928 (200zł). Po modyfikacjach (łatwych do znalezienia po sieci) jakość dźwięku naprawdę rośnie.
kajzer komentarz 12 września 2009 komentarz 12 września 2009 a ja pozwolę sobie zapytać, gdzie można dorwać tego MxM ? i jakie są różnice między nim a wspomnianym również B-Tech ?
Gość komentarz 12 września 2009 komentarz 12 września 2009 http://mxmamp.republika.pl/ Na pewno nie jest tak zamulony jak BT928, a przynajmniej jeśli porównywać go do wersji niemodowanej. B-Tech to mocniejszy bass i ograniczona góra, ulubiona kombinacja bassloverów, przypomina to charakterystyką wszelkie ustawienia EQ typu "U-bass" czy "Techno" (w starych Philipsach FW-C55). Można jednakże to ładnie korygować za pomocą EQ karty i w ten sposób minimalizować zamulenie. Wyłączanie EQ zaś lub przechodzenie na Flat, przyda się w grach i filmach, aby mieć ten "efekcik". B-Tech zgra się bardzo ładnie ze wszystkim co ma ograniczony bass i w mniejszym bądź większym stopniu świszczącą górę, np. K420, w ich przypadku dodatkowo bardzo ładnie się to komponuje z podbitym midbassem.
kajzer komentarz 12 września 2009 komentarz 12 września 2009 rozumiem, czyli tylko DIY wchodzi w grę, myślałem że można to kupić normalnie jeszcze jedno - ciężko zrobić moda BTecha ? wspominałeś o tym.
Gość komentarz 12 września 2009 komentarz 12 września 2009 Ano. Możesz jeszcze tanio dorwać Holdegrona Standard. Bodajże Wieszak będzie chciał go sprzedawać, można z nim pogadać. Jeśli znasz się na doborze rezystorów, pojemnościach kondensatorów i lutownicy? Nie, dosyć łatwy choć czasochłonny. B-Tech w akcji: Poważnie, wydaje mi się że z nowych amp-ów, ten BT może spokojnie funkcjonować. Jak na amp za 200zł daje spore możliwości, tak w zakresie moddingu jak i dostrajania EQ do pożądanego poziomu. Tu zaś link do tutoriala w zakresie modowania: http://www.rock-grotto.co.uk/B-tech.htm Jak widzisz, facet wymienia w zasadzie wszystko, ale dźwięk polepsza się wtedy ogromnie na plus. Gdzieś jeszcze mam zakopane jakieś screeny z całościowym rozrysunkiem co jest co. Naprawdę robi się to formalnością w pewnym momencie .
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.