Białowąs utworzono 26 sierpnia 2009 utworzono 26 sierpnia 2009 Witajcie. Właśnie rozbieram komputer i trochę czyszczę, mam okazje coś zrobić z temp. Miałem 64C w idle, a około 80C w stresie. Komputer był zawsze serwisowany, wszystko niby czyste itp. Teraz jednak dawno po gwarancji, a ja trochę podrosłem. Rozumiem, że procki na jądrze Prescott to grzejniki, ale aż tyle? Skoro serwisowany to pasta musi być, dmucha Pentagram Freezone AlCu 120mm albo 100, nie jestem pewien. 2.8k RPM i tak ciepło? Uprzedzam, że tak było od początku, a tamtego lata musiałem zdjąć pokrywę i dmuchać wentylatorem pokojowym, bo się wyłączał przez ciepło... W serwisie mówili że wszystko jest ok... Macie jakieś uwagi? Czy zdejmując cooler MUSZĘ na nowo klaść pastę? Z góry dziękuję za odpowiedź.
rafalluz komentarz 26 sierpnia 2009 komentarz 26 sierpnia 2009 Czy zdejmując cooler MUSZĘ na nowo klaść pastę? Tak, musisz. Chyba, że chcesz na własne życzenie mieć problemy z temperaturą. Dobra pasta to 20-30 zł, a potrafi nieźle zbić temperatury, jak jest poprawnie nałożona.
Białowąs komentarz 26 sierpnia 2009 Autor komentarz 26 sierpnia 2009 Dobrze, ale czy ten procesor może sie tak grzać? Był serwisowany, więc chyba młotki dały pastę... Jakie są dla niego odpowiednie temperatury? Pozdrawiam.
FANTOMAZ komentarz 26 sierpnia 2009 komentarz 26 sierpnia 2009 no ja też z presscotem się męczyłem ;/ znienawidziłem go od pierwszego uruchomienia ;D ale temperature az 80C nie miałem w idle mialem 45C a w stresie okolo 65C-69C na Scythe Katana 2 przez niego PWM skakało jak poj....ne ;/ wyrzuć go do kosza bo to zło ! xD
Białowąs komentarz 27 sierpnia 2009 Autor komentarz 27 sierpnia 2009 Ok. Mam taką (STARĄ-około 2 lat?) saszetkę, oznaczoną "Heatsink Compounds" f-my "Stars". Około 2g dość gęstej mazii. Jakiej grubości ma być warstwa pasty? Czy to jest w ogóle ta pasta?
nikostratus komentarz 27 sierpnia 2009 komentarz 27 sierpnia 2009 Kup lepiej jakas pozadna paste np. ocz freeze
Białowąs komentarz 28 sierpnia 2009 Autor komentarz 28 sierpnia 2009 Ehh, czytałem test past, i wiem że to nie jest drogie, ale w okolicy musiałbym jej szukać, a przez internet zamawia tata, on coś nie jest chętny... Skoro ta moja maź to pasta, nałożę ją na procka. Jeżeli PC przez 4 lata nie miał pasty na procesorze przez nieuważnych serwisantów, to nie wiem co z nimi zrobię... Dzięki za rady.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.