mateuszekpl utworzono 23 sierpnia 2009 utworzono 23 sierpnia 2009 (edytowane) Witam. Wczoraj siedziałem sobie jak zwykle wieczorem na laptopie przeglądając internet. Miałem go na brzuchu gdy nagle bateria eksplodowała oparzając mi część brzucha i nadgarstek. Zrzuciłem go na podłogę i w między czasie były kolejne 2 wybuchy przez co poniosłem pewne straty materialne... Laptop nie był podłączony do zasilania. I tutaj mam do was kilka pytań. - Odszkodowanie od producenta? - Odszkodowanie z ubezpieczenia? - Czy kiedykolwiek wam laptop wybuchł? - Co robić?! Postaram się dodać zdjęcia spalonego laptopa, który jest już częściowo zwęglony. Czekam pilnie na Wasze rady. @EDIT URL=http://img33.imageshack.us/i/dscn0912t.jpg/][/url]
Armey komentarz 23 sierpnia 2009 komentarz 23 sierpnia 2009 pierwszy raz slysze o takim czyms! jakiej firmy byl laptop? bo jestem strasznie tego ciekaw? raczej zadzown do sklepu gdzie kupowales laptop i oni ci powiedzą a przynajmniej powinni co zrobic w takiej sytuacji
FrogsterPL komentarz 23 sierpnia 2009 komentarz 23 sierpnia 2009 Zdecydowanie odszkodzowanie od producenta. Chyba, że bateria jest nieoryginalna - wtedy odszkodowanie od producenta baterii. Chyba, że nieoryginalna bateria w ogóle nie przeznaczona dla tego modelu (wątpię, że należysz do tej grupy "zdolnych inaczej", ale napisać nie zaszkodzi), to wtedy chyba tylko ubezpieczenie...
mateuszekpl komentarz 23 sierpnia 2009 Autor komentarz 23 sierpnia 2009 Wszystko oryginalne. Jest na gwarancji. Laptop to Asus X51R
Mephic komentarz 23 sierpnia 2009 komentarz 23 sierpnia 2009 Jeśli użytkowałeś w odpowiedni sposób to odszkodowanie od producenta, ale uprzedzam - długa i żmudna rozprawa Cię czeka, bo to jest tak fantastyczny przypadek, że wątpię, żeby dało się go załatwić polubownie. Za samego laptopa zwrócą Ci zapewne bez problemu - inne straty materialne + ewentualny uszczerbek na zdrowiu, tu już konsultuj się z prawnikiem.
mateuszekpl komentarz 23 sierpnia 2009 Autor komentarz 23 sierpnia 2009 Chcę napisać mejla do asusa, tylko nie bardzo wiem co w nim napisać. Jest to potężna firma i chyba nie chce popsuć swojej reputacji.
Armey komentarz 23 sierpnia 2009 komentarz 23 sierpnia 2009 napisz im to samo co nam na forum w pierwszym poscie. tak sprawdzalem to dosyc stary laptop. nie mam pojecia czego moglo sie tak stac.
xtremesystems komentarz 23 sierpnia 2009 komentarz 23 sierpnia 2009 daj fotki..ciekaw jestem jak ten lapek wyglada
FoXx komentarz 23 sierpnia 2009 komentarz 23 sierpnia 2009 Asus ma dobry serwis.. powinni Cie potraktować z powagą pełną... jak nie to po kilku telefonach można ich do gazety podać albo co.. mogą dużo stracić przede wszystkim ze względu na to że ciągle to wprowadzają nowe serie lapków i rywalizują z największymi...
Mlody1v komentarz 24 sierpnia 2009 komentarz 24 sierpnia 2009 dokładnie, zrób jak kolega wyżej radzi, jeśli Cię "oleją" (w co nie wierze, to dość porządna firma) po kilku telefonach postrasz gazetą i sądem, pewnie wtedy zmienią stosunek do Ciebie. P.S. Myślę że obejdzie się bez tego xD Pzdr
111 komentarz 24 sierpnia 2009 komentarz 24 sierpnia 2009 Ja pierwszy raz słyszę, że laptop wybuchł ale o tym, że telefon wybuchł to kilka razy czytałem (nawet widziałem i robiłem testy). W laptopach i telefonach są podobne baterie, jeśli bateria jest uszkodzona to po pewnym czasie wybucha (mogła być obita, wgnieciona itp.) Bateria mogła też być fabrycznie uszkodzona. A odszkodowanie powinieneś dostać jeśli Latopa sam nie "zepsułeś"
djmakus komentarz 24 sierpnia 2009 komentarz 24 sierpnia 2009 http://www.locos.pl/content/view/791/40/ http://www.locos.pl/content/view/1073/40/ http://www.locos.pl/content/view/710/78/ http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,68367,3669399.html jak widać nie jest to odosobniony przypadek oczywiście gwarancja u ASUSa + odszkodowanie od ASUSa + ewentualne odszkodowanie od ubezpieczyciela od n.w.
czarnyts komentarz 30 października 2013 komentarz 30 października 2013 Witam wszystkich. Z gory przepraszam, ze odswiezam tak stary watek, ale mam nadzieje ze to o czym napisze ponizej w pelni mnie usprawiedliwi. Dzisiaj okolo godziny 21, bateria w laptopie mojej zony eksplodowala, laptop lezal na kanapie nie byl wlaczony do sieci ani uruchomiony, kanapa i podloga zaczely sie palic, ledwo dalem rade ugasic pozar. Az boje sie pomyslec co by sie stalo gdyby nie bylo nas w domu...!Najlepsze jest to ze to ten sam model i producent laptopa(ASUS X51R) co u uzytkownika Obojetnie,Moje pytanie kieruje do uzytkownika obojetnie jak wyjasnil swoja sprawe czy kontaktowal sie z ausem?co mam dalej robic? dom mamy ubezpieczony, czy to jest jedyna droga zeby naprawic szkode (kanapa i drewniana podloga). Macie jakies pomysly sugestie? Pozdrawiam Tomasz
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.