miciok94 utworzono 10 lipca 2009 utworzono 10 lipca 2009 Witam chce się nauczyć J. Angielskiego w sumie to umie przetłumaczyć parę tekstów, w grach też umie się obczaić, ale nie aż tak perfekcyjnie bo nie znam wszystkich słów a więc postanowiłem przeczytać cały słownik ale jest tam taki problem, bo obok słowa angielskiego jest ułatwienie w wymawianiu słowa coś takiego "ae:i:" to jest taki mały przykład. Pamiętam jak się w szkole tego uczyłem, ale jakoś z głowy mi wyleciało i nie wiem jak wymawiać te literki. Pomoże mi ktoś w tym lub przynajmniej poda mi stronkę gdzie będzie wszędzie wszystko określone? P.S - Jakby co to mam 15 lat. Założyłem nowy temat bo ten temat pod moim jest całkowicie o czymś innym.
localh0st komentarz 10 lipca 2009 komentarz 10 lipca 2009 1. naum siem polaka wpierf. 2. http://ifa.amu.edu.pl/fa/files/ifa/pigulka/1.htm 3. przeczytanie słownika nic nie da, zmarnujesz czas. W szkole Cię nie uczyli jak się powinno uczyć słówek? :X
miciok94 komentarz 10 lipca 2009 Autor komentarz 10 lipca 2009 1. Polski potrafię w 91% raz się może zdarzyć że jakiś błąd napiszę 2. O to mi chodziło To była fonetyka angielska hehe przypomniałem sobie jak wszedłem na stronę. 3. A mi się wydaję że da. Czytałem na necie i na forach że niektórzy się tak uczą. Uczyli, lecz nie wszystkich Tutaj , babka wszystko wyraźnie wymawia.
Banita85 komentarz 10 lipca 2009 komentarz 10 lipca 2009 Po pierwsze nauka polskiego Ci się przyda na pewno (dobrze jest perfekcyjnie znać jakiś język obcy) A co do angielskiego, to kiedyś przeczytałem taki mądry tekst: "ludzie dzielą się na samouków i nieuków" jak się sam czegoś nie nauczysz, to Cię nikt tego nie nauczy. Ja proponuje iść do księgarni jak masz możliwość to nawet językowej, i tam zapytać się o dobry kurs języka do samodzielnej nauki (w takich kursach przeważnie są dość dobrze opracowane zadania fonetyczne) I tak na marginesie, uważaj na jeden ważny element, zwróć uwagę (a wcześniej sobie sam wybierz) czy chcesz szlifować wymowę brytyjską czy amerykańską (ta pierwsza jest trudniejsza ale mi na przykład bardziej podchodzi).
miciok94 komentarz 11 lipca 2009 Autor komentarz 11 lipca 2009 W sumie to wolałbym chyba szlifować wymowę amerykańską. Jeszcze zadam małe pytanko, czy w Bibliotece Miejskiej można wypożyczyć jakieś Angielskie/Amerykańskie książki? Tak sobie myślę czy to nie będzie czasem najlepszy sposób aby się nauczyć angielskiego/amerykańskiego.
Los_Emilos komentarz 12 lipca 2009 komentarz 12 lipca 2009 (ta pierwsza jest trudniejsza ale mi na przykład bardziej podchodzi). Tu się nie zgodzę. Brytyjska forma jest o wiele łatwiejsza do zrozumienia, dogadania się - po prostu czasami nazywana Oxfordską. Amerykańska też nie jest jakaś specjalnie inna bo bardzo przypomina akcent z Liverpoolu.
Banita85 komentarz 12 lipca 2009 komentarz 12 lipca 2009 (edytowane) Brytyjska forma jest o wiele łatwiejsza do zrozumienia, dogadania się tu się zgodzę, do zrozumienia tak, ale nie do nauki, wiele osób ma większe trudności z naujką wymowy brytyjskiej niż amerykańskiej. miciok94 książki będą na pewno lepszym pomysłem od słownika, a w bibliotece miejskiej na pewno się kilka pozycji znajdzie
Los_Emilos komentarz 12 lipca 2009 komentarz 12 lipca 2009 Mi się wydawało zawsze że forma brytyjska jest łatwiejsza, szczególnie jak człowiek nauczy się opluwać drugiego rozmówce (kto na lekcjach w podstawówce miał wymawianie 3 z wysuniętym językiem ?) a po drugie przez podstawówkę i gimnazjum miałem nauczyciela który wkuwał na formę brytyjską a w LO już nikt mi tego nie wypleni.
miciok94 komentarz 12 lipca 2009 Autor komentarz 12 lipca 2009 Skoro mówicie że wymowa amerykańska jest łatwiejsza do nauki, to mam uczyć się z tej strony czy poszukać jakąś inną? Książkę jutro jakąś wypożyczę, bo Biblioteka w niedziele zamknięta.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.