ExPloiT utworzono 3 lipca 2009 utworzono 3 lipca 2009 Witam szanowne grono. Mój problem polega na tym, że od pewnego czasu po zalogowaniu komputer się zawieszał. Aż wczoraj po włączeniu nie chciał załączyć monitora i tak jest do dnia dzisiejszego. Nie mam już pomysłów co robić dalej. Płyta główna ma zintegrowaną kartę graficzną którą próbowałem odpalić ale to nic nie daje. Do komputera była podłączona karta gForce która chodziła bez problemu, ale próbowałem odpalić komputer z tą zintegrowaną kartą i bez efektu. Robiłem reset biosa poprzez wyjęcie baterii, jak i przełożeniem zworek i to nic nie dało. Na procesor nałożyłem pastę, aby się nie przegrzewał. Komputer podłączyłem do innego monitora i ten sam efekt, po starcie go nie załącza. Co może być tego przyczyną? Rozebrałem komputer na czynniki pierwsze, przeczyściłem ale bez efektów.
rozal22 komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 wyjmij grafę i włóż pożyczoną może to grafa? a może płyta..... a może grafika ci się poluzowała w slocie, (sprawdzisz będziesz wiedział co wymienić) u mnie na starym PC też mam zintegrowaną i też nie działa.... ja na dodatek mam grafikę pod PCI wiec tym czasem sobie radzę.
przeeemo83 komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 (edytowane) Witam szanowne grono.Mój problem polega na tym, że od pewnego czasu po zalogowaniu komputer się zawieszał. Aż wczoraj po włączeniu nie chciał załączyć monitora i tak jest do dnia dzisiejszego. Nie mam już pomysłów co robić dalej. Płyta główna ma zintegrowaną kartę graficzną którą próbowałem odpalić ale to nic nie daje. Do komputera była podłączona karta gForce która chodziła bez problemu, ale próbowałem odpalić komputer z tą zintegrowaną kartą i bez efektu. Robiłem reset biosa poprzez wyjęcie baterii, jak i przełożeniem zworek i to nic nie dało. Na procesor nałożyłem pastę, aby się nie przegrzewał. Komputer podłączyłem do innego monitora i ten sam efekt, po starcie go nie załącza. Co może być tego przyczyną? Rozebrałem komputer na czynniki pierwsze, przeczyściłem ale bez efektów. Mam pytanie... czy masz plyte glowna Gigabyte ?? A drugie to czy masz na plycie chipset graficzny i jakies wyjscia dvi czy hdmi ?? (czy mozesz podlaczyc monitor do plyty glownej nawet jak niema karty graficznej)
ExPloiT komentarz 3 lipca 2009 Autor komentarz 3 lipca 2009 (edytowane) Tak wygląda moja płyta główna, firmy gigabyte: Na czerwono zaznaczyłem miejsce którego 5minut po starcie komputera nie idzie dotknąć bo jest gorące. Na zielono jest zworka obok niej piszę JCMOS. Na czarno jest port do karty graficznej. Ogólnie to już nie mam pomysłu, co robić dalej Słychać jakieś piski, dźwięki? Komputer pracuje normalnie, po włączeniu jest jeden pisk, czyli wszystko w normie, później praca dysku itp, tylko monitor nie chce załapać. Karta graficzna z bliska, ze złotą obudową gigabyte: A tutaj jej tył złącze DVI itp
rozal22 komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 a czasem nie masz podkręconego procesorka? Bo północny mostek mocno grzany jest.... jak nie możesz go dotknąć? Weź wyjmij grafikę i pójdź do kolegi i sprawdź ja.....
przeeemo83 komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 (edytowane) Tak wygląda moja płyta główna, firmy gigabyte: Na czerwono zaznaczyłem miejsce którego 5minut po starcie komputera nie idzie dotknąć bo jest gorące. Na zielono jest zworka obok niej piszę JCMOS. Na czarno jest port do karty graficznej. Ogólnie to już nie mam pomysłu, co robić dalej Komputer pracuje normalnie, po włączeniu jest jeden pisk, czyli wszystko w normie, później praca dysku itp, tylko monitor nie chce załapać. Karta graficzna z bliska, ze złotą obudową gigabyte: A tutaj jej tył złącze DVI itp no wlasnie Gigabyte, mialem to samo z kompem kuzyna... zlozylem mu kompa i po miesiacu przestal sie uruchamiac... wymienilem zasilacz ale nic sie nie zmienilo procka z swojego kompa przelozylem...NIC .... zapewne podlanczajac monitor do gniazda na plycie jest to samo?? czarny ekran ... to nie grafika to bios na plycie firmy przed ktora kazdego ostrzegam (mialem dwa takie przypadki z ta firma i obecnie nie biore tej firmy pod uwage skladajac kompy) po okolo 40 resetach biosu i podlanczaniu i odlanczaniu wszystkich podzespolow komputer zechcial sie uruchomic i nawet zrobil recover biosu. Dzialal caly dzien testowalem go pare dobrych godzin resetowalem i wszystko ok... na drugi dzien to samo... udalo mi sie go uruchomic po godzinie zrobilem przez neta update biosu... dzialal dwa tygodnie i znowu to samo... powiem tak... osobiscie wymienil bym plyte na plyte innej firmy (jakiejkolwiek) i zapomnial ze taka firma jak Gigabyte istnieje... mam na mysli tylko i jedynie plyty glowne z innymi podzespolami problemow nie mialem ale jak masz do niej sentyment to oddaj na gwarancji Co do mostka to mysle ze zawsze byl taki goracy (jeden z problemow plyt m-atx tej firmy) POZDRO
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.