Rouzen utworzono 2 lipca 2009 utworzono 2 lipca 2009 Mój sprzet to: Procesor AMD Phenom II X3 720 /2.8GHz, 95W, BOX, Black, AM3/ Płyta główna AsRock M3A780GXH/128M /AMD 780GX/ Pamięć RAM OCZ 4GB (2x2GB) 1600MHz CL7 Reaper Dysk twardy Samsung 500GB 7200rpm 16MB cache SATA-II F1 Karta graficzna Gigabyte GeForce GTX 260 OC 896MB DDR3 /448bit/ HDTV 2xDVI Obudowa Cooler Master Elite 330 (Black) Zasilacz OCZ StealthXStream 500W Na samym wstepnie zaznaczam ze nie posiadam zadnego dodatkowego chłodzenia. Sprzet posiadam od soboty i niestety mam jeden bardzo poważny problem... Z niewiadomych mi powodów komputer przy starcie ma już okolo 45-47 stopni... Wydaje mi sie to niepojete gdyz cos takiego nie zdarzylo mi sie jeszcze z żadnym wczesniej przeze mnie uzytkowanym pc Może macie jakiś pomysł dlaczego tak sie dzieje i co z tym zrobic? Prosze o troche szerszą otpowiedź albowiem w sprawach chłodzenia jestem kompletmie zielony(no prawie). Co mam zrobić aby temperatura pc zeszla nizej? Domyslam sie róniez ze owa temperatura jest powodem pojawiania sie u mnie co jakis czas tzw. ble screena ktory niestety mocno drazni i co gorsza, niepokoi mnie o stan mojej maszyny. Czy konieczne jest zakupienie dodatkowego chłodzenia? Jezel itak to jakiego. Prosze o szybką odpowiedź.
Durango24 komentarz 2 lipca 2009 komentarz 2 lipca 2009 Pierwsza rzecz , która przychodzi mi do głowy po przeczytanie twojego postu to myśl, że radiator nie przylega dokładnie do procka lub jest za mała warstwa pasty termoprzewodzącej lub wgl jej nie ma Sprawdź to
Rouzen komentarz 2 lipca 2009 Autor komentarz 2 lipca 2009 Pierwsza rzecz , która przychodzi mi do głowy po przeczytanie twojego postu to myśl, że radiator nie przylega dokładnie do procka lub jest za mała warstwa pasty termoprzewodzącej lub wgl jej nie ma Sprawdź to Mozesz napsiac jak to zrobic? Jakies inne pomysly ludzie?
Durango24 komentarz 2 lipca 2009 komentarz 2 lipca 2009 zdjąc radiator z procka to banalnie prosta rzecz! wystarczy ze na to spojrzysz i juz będziesz wiedział co i jak tylko nic na siłe! pozdro a jak sie nie uda to szukaj na google albo na forum bo było to pisane ze 1000tys razy
Rouzen komentarz 3 lipca 2009 Autor komentarz 3 lipca 2009 (edytowane) Narazie wstrzymałem się z oblukaniem pasty gdyż problem raczej nie lezy w procku. Ponizej zamieszcze screeny z testów temperatury pc które zrobiłem. (testy ukazują temp. pieca po jakichs 20 minutach grania w l4d które po wyjsciu z gry zakonczylo sie blue screenem---> ktos wyjasni dalczego?) Wiec? To chyba nie wina procka ale GPU który potrafi mi podskoczyc i do 67 stopni pana C. Dalczego tak sie dzieje i co ja mam zrobic by sie tak nie dzialo? Naprawdę, nie wiem czym jest to powodowane.
szagus komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 (edytowane) Temperatury w miarę w normie. Dzisiejsze GPU osiągają nawet 90-100 stopni, dopiero wtedy robi się problem. Twoja karta ma jeszcze w miarę dobre chłodzenie jak na GTX260. Do 75-80 stopni powinno być okej. Temperatura procesora w normie. Nie ma się czym przejmować. Trochę na pewno pomogłoby zamontowanie dodatkowyego wentyla 120mm, temperatury wszystkich podzespołów mogłyby jeszcze troszeczkę spaść (niedużo 1-2 stopnie, ale zawsze coś). spróbuj powyciągac kości pamięci RAM pomaga W czym to ma pomóc? W obniżeniu temperatury? Nie sądze, by było to możliwe.
Rouzen komentarz 5 lipca 2009 Autor komentarz 5 lipca 2009 Dzieki za wszelkie rady i za to ze w ogole ktos raczył mi pomoc. Dokupiłem sobie wiatraczek 120mm i zamontowałem z przodu. Tak jak Szagus pisałeś troche pomogło i temperatury spadły o te 2 stopnie pana C. Problem pojawił się jednak inny duzo wiekszy. Nie bez powodu zaczołem pisać w tym dziale z zapytraniem o temperatury. Wydały mi sie troche za wysokie, jednak nie to było powodem załozenia tego tematu. Od kiedy przywieźli mi w poniedziałek pc(otworzyłem dopiero mniej wiecej we wtorek) miałem problem z pojawiającym sie co jakis czas blue screenem. Myslalem na poczatku ze powodem tego problemu są tempy, ale jak sie juz dowiedziałem była to bzdura wymyślona przez kogos zielonego... w co oczywiście uwierzyłem. Zrobiłem sobie test memtestem i wyskoczyło mi mase błedów... to by było jeszcze do zniesienia bo pc jest na gwarancji i mają obowiazek mi w sklepie je wymienic. Problem jest jednak duzo gorszy... sprawdziłem w everescie jakie mam te pamieci po wielkim szoku jaki doznalem kiedy dowiedzialem sie ze nowy pc ma zepsute ramy(to jednak troche rusza gdy wydales na cos sporo kasy a jest zepsute) i wiecie co sie okazało? Zamówiłem w sklepie ramy: OCZ DDRIII 4GB 1600Mhz CL7 Reapper'y a a ludki ze sklepu wstawiły mi OCZ DDRIII 4GB 10066Mhz Reapper'y... kupowałem w esc.pl. Niestety zobaczyłem ową rzecz dopiero w sobote w godzinach kiedy sklep byl juz zamkniety a dzisiaj niestety rowniez skontaktowac sie ze sklepem nie mozna. Zrobie to jednak niezwlocznie jutro. Myślicie ze w sklepie bedą robić jakies problemy? Na fakturze mam napisane jak wół 1600mhz jednak everest nie kłamie... to są po prostu jakies kpiny Jezeli powiedzą ze mają mnie w D... to nie bardzo wiem co zrobie. Jakies rady co mam robic? Dzwonic niezwlocznie? Komp przyszedł 29 czerwca czyli jutro mija równiutko tydzien od daty kiedy zostal do domu dostarczony.
pawcio12 komentarz 5 lipca 2009 komentarz 5 lipca 2009 (edytowane) esc to porządny sklep, jeżeli faktycznie to oni się pomylili to wymienią Ci te ramki, bez obaw. pozdrawiam
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.