Arissa utworzono 2 lipca 2009 utworzono 2 lipca 2009 Podczas korzystania niechcący zalałam klawiaturę herbatą ale szybko wytarłam , po ok. 5 minutach laptop mi się sam wyłączył (nagle, niespodziewanie), włączyłam go ale działał tylko kilka minut, nastepnie przestała działać konsola dotykowa, zauważyłam że się zawiesił... chciałam go więc ręcznie wyłączyć, przytrzymując długo przycisk włączania, ale nie reagował... Wyciągnęłam baterię i włożyłam spowrotem. No i od tego momentu urządzenie w ogóle nie reaguje na nic... Nie chce się włączyć, nie reaguje na podpinanie kabka ładowarki. Nic. Jakby zdechło. Błagam, niech mi ktoś powie, co się mogło stać... Da się to naprawić?
b4rt3k007 komentarz 2 lipca 2009 komentarz 2 lipca 2009 My Ci tu chyba niestety nic nie poradzimy. Radzę go jakoś wysuszyć i spróbować np. jutro włączyć. A jak nic nie da to niestety do serwisu będzie trzeba oddać...
Arissa komentarz 2 lipca 2009 Autor komentarz 2 lipca 2009 Czyli może być to spowodowane tą herbatą, tak? Bo ja się boję, że płyta głowna padła albo coś w tym stylu... Nie chcę stracić ważnych danych, które miałam na dysku... A nie znam się na tym zupełnie. ;/
ZooMpl komentarz 2 lipca 2009 komentarz 2 lipca 2009 Dysk powinien być cały. Odczekaj nawet pare dni, nie uruchamiając go ! Niech wyschnie w srodku. Pliki na 80% nie zginą
m.f.d komentarz 2 lipca 2009 komentarz 2 lipca 2009 tak na wypadek gdyby stalo sie to jeszcze komus.. po zalaniu, nalezy: niezwlocznie wylaczyc komputer, najszybciej jak sie da, odlaczyc zasilanie, wyjac batrie. wytrzec i pozostawic na kilka dni, po to zeby cala ciecz z wewnatrz odparowala. NIE nalezy, tak jak to uczynilas, wycierac go podczas dzialania i uruchamiac ponownie po wylaczeniu. moze to doprowadzic do uszkodzenia wielu elementow komputera.
gfh7x komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 Podpinam się do wypowiedzi kolegi wyżej. Teraz jest racze kiepsko, ponieważ jeżeli komputer się nie włączy po paru dniach to serwis jakieś zwarcie ale możesz mieć też nadzieję, że wszystko będzie okey ale w to raczej wątpie.
Demerzel komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 Arissa, jeżeli masz gwarancje na laptopa tylko czekać jak mówią i sprubować jutro. Jeżeli nie masz gwarancji weź kogoś ze smykałka, na internecie często można znaleść idioto odporne istrukcje serwisowe jak rozebrać i złożyć laptopa(do wyczyszczenia). Co do danych: 1. LUDZIE ROBIĆ KOPIE ZAPASOWE 2. Dysk można wyjąc podpiąć do innego komputera i skopiować dane, mało prawdopodobne że padł.
gfh7x komentarz 3 lipca 2009 komentarz 3 lipca 2009 Żeby dysk mu padł musiałby mieć naprawdę dużego pecha. Dysku tak łatwo nie idzie zalać
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.