carool utworzono 26 czerwca 2009 utworzono 26 czerwca 2009 Witam!! Mam problem z komputerem (jednordzeniowy procesor AMD, płyta gówna Asusa, i standardowe Ramy i dysk SATA ). Otóż komp jak w temacie nie chce się włączyć. Właściwie nic się nie dzieje tak jak by nie był podpięty do prądu. Najlepsze w tym wszystkim że pojawia się napięcie na płycie (zasilane jest w portach USB, na płycie świeci się zielona dioda). Wcześniej przed awarią nie było z nim żadnego problemu. Co to może być? Czy siadł zasilacz? Patrzyłem na płyte i nie widziałem żeby jakieś kondensatory były wypukłe więc optycznie wygląda na sprawną. Bardzo proszę o pomoc! z góry dziękuję
Gość komentarz 26 czerwca 2009 komentarz 26 czerwca 2009 Możesz od kogoś załatwić zasilacz na sprawdzenie? Aha, wyjmij wszystko co nie jest potrzebne do startu systemu, np CD/DVD sieciówke itp.
carool komentarz 26 czerwca 2009 Autor komentarz 26 czerwca 2009 mam stary zasilacz ale tylko 300W nie wiem czy nie wybuchnie jak podłącze
carool komentarz 27 czerwca 2009 Autor komentarz 27 czerwca 2009 A wiec tak:) po wyciągnieciu tj. napędów, dysku, różnych kart ramu itp jak wlaczyłem kompa z zasilacza poszedł dziwny odgłos i smród :wow: Rozkręciłem zasilacz i widze że jeden kondesator powiedział dobranoc bezpiecznik jest dobry. No może po wymianie kondesatora uda się przywrócić go do życia a jak nie wydatek. Podłączyłem 2 zasilacz tylko słabszy i komp wystartował. A więc na 100% był to zasilacz. Dziękuje za pomoc
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.