x-kom hosting

Nieudane podkręcanie x800 gto

CHudzian
utworzono
utworzono (edytowane)

Na wstępie chciałbym szczerze podziękować osobom, które zdobędą się na siły, by przeczytać ten post oraz tym, którzy pomogą mi odpowiadając i wnosząc coś do tematu.

Postaram się opisać bardzo szczegółowo mój problem.

:niepewny: Wszystko zaczęło się od tego, że napaliłem się na usprawnianie swojego komputera, nawet zamówiłem dodatkową kość RAMu, którą mam już w domu. Szukałem w Internecie informacji na temat swojej karty graficznej ATI Radeon X800 GTO GDDR3.

Tak szperając po różnych stronach dowiedziałem się, że jest możliwość odblokowania dodatkowo 4 potoków w swojej karcie. Mam wersję karty z F-kami widocznymi w AtiTool w odpowiednich miejscach. No to zaraz pomyślę: czemu nie! Piszą też, że rekomendowane jest zrobienie kopii zapasowej biosu na karcie. Patrzę po szufladach ile mam dyskietek. Dobra, jest 8 dyskietek do ewentualnego wykorzystania. Robię z 6 dyskietek platformę startową do XP Home Edition, bo też taki system posiadam. Na pierwszej dorzucam jeszcze nowego i starego biosa do karty, flashroma do zmiany biosu oraz zapisuję kilka plików wymaganych do odpalenia MS-DOS. Restart systemu z dyskietką opisaną wcześniej.

;) Dobra, wchodzę w panel DOSa i wpisuję według opisu: "flashrom -f -p 0 x800.bin" (za x800.bin wziąłem sobie zmodowany bios, który w sobie miał już 16 potoków, standardowo w karcie jest 12). Po którejś tam próbie wpisuję dokładnie tak jak napisane powyżej, no i zaskakuje. W ostatniej linijce wyświetla się z tego co pamiętam ..... of ..... read (gdzie ..... to było ilość bajtów zajmowanych, chyba 56636 albo coś takiego).

:blink: No i w tym momencie pojawia się pytanie: no to co dalej? Głupi byłem, bo nie przeczytałem wszystkiego dokładnie... a chciwość lepszych rezultatów karty graficznej nie daje człowiekowi myśleć... Nie wiedziałem jak wyjść z tego. no dobra, to próbujemy: pstrykałem Delete, F1, ESC, F2, ALT i F4, nie wiem co jeszcze. Mogłem spróbować wszystkimi możliwymi kombinacjami, ale jakoś nie pomyślałem. No to wciskam przycisk zasilania - nic się nie dzieje. I tu pojawia się najbardziej sprzeczna informacja w mojej głowie. Początkowo mógłbym przysiąc, że przytrzymałem Power przez 4 sekundy, ale sądząc po dalszych skutkach był to reset (chociaż mi się nie wydaje, ale dopuszczam taką myśl i się jej obawiam...).

:huh: Włączam komputer ponownie, ekran pozostaje taki, jakby komputer wcale nie był włączony. Próbuję jeszcze parę razy dla pewności... Patrzę do środka kompa, wszystko wygląda ok, radiatorki wszystkie pracują, dioda od pracy dysku się pali.

Hmmm... Coś poszło nie tak... Patrzę na innym komputerze możliwe rozwiązanie tej całej sprawy.

Szukam jakiegoś bootowalnego narzędzia na dyskietkę do naprawy biosu. Próbuję różnych możliwości: np. Award Flash Utility, sposób z autoexec.bat, nic nie skutkuje, ekran w dalszym ciągu czarny. Stacja dyskietek zdaje się nie pracować, ale dyski są okej. Próbuję z płytą CD-RW odpalać różne programy, też na nic. Próbuję wyciągać bateryjkę od płyty głównej nawet na całą noc. Dopiero później dowiaduję się, że jest osobny bios do karty graficznej i płyty głównej... Czytam, że jedynym sposobem, jaki mi pozostał jest skombinowanie sobie starej karty PCI. Czytam jeszcze, że te nowsze karty AGP i E-PCI też mogą się nadać do umieszczenia w wejściu PCI, tylko będą działać nieco wolniej. No to planuję, że pożyczę z innego kompa w domu GeForce FX 5200. Ale coś mnie tknęło i sprawdziłem na strychu w częściach komputerowych czy nie ma jakiegoś starocia. Okazuje się, że jest karta PCI, ATI mach64, ze starego kompa, z datą produkcji 1995).

Podłączam ową kartę w odpowiednie miejsce oraz podłączam do niej monitor. X800 został w swoim slocie, tyle że odłączony od monitora. Chwila prawdy. Coś wyświetla się na monitorze, jest dobrze... Wchodzę Deletem w biosa i biorę ustawienia początkowe na wszelki wypadek. Po restarcie kompa, wkładając wcześniej przygotowaną dyskietkę z programem atiflash i DOSem, ładuje mi się DOS i wpisuję polecenie: atiflash -i. Humor psuje mi się dramatycznie, bo zostaje mi wyświetlony tylko jeden 'adapter' - Adapter 0 oraz jego parametry. Nie wiem czy tak miało być, raczej nie, w każdym razie będzie to część mojego pytania. Opuszczam DOSa klawiszami ALT + CTRL + DEL, czyli tak jak się powinno.

Doprowadzam system do rozruchu, jest ekran powitalny, powoli ładuje się pulpit. Grafika, jak można się było spodziewać oraz łatwo było zauważyć znacznie się pogorszyła. Wyświetlony został komunikat od programu ati catallyst o niepoprawności sterowników, w każdym razie niewiele zrozumiałem z tego. Wszystko ładuje się jakoś wolniej niż wcześniej.

:o Nagle dzieje się coś dla mnie zaskakującego, a mianowicie: znaleziono nowy sprzęt, ATI Radeon x800 series... Bardzo mnie to zdziwiło. Próbuję coś poszperać kursorem, tyle żeby sprawdzić, że komp działa. Niestety wtedy i za każdym razem, jakieś 2 minuty po ukazaniu się pulpitu wyrzuca mnie w czarny ekran z migającą kreską w lewym górnym rogu - tak jakby dało się pisać, ale się nie dało. Oczekując moment, by zaobserwować jakiś rozwój wydarzeń, nic się nie wydarzyło, więc Powerem wyłączyłem kompa. Próbowałem jeszcze kilka razy utrzymać dłużej obraz pulpitu zmniejszając rozdzielczość i ilość kolorów, ale zawsze kończyło się na czarnym ekranie z migającą krechą.

:niepewny: Nie wiem czy związek z tym ma za dobra konfiguracja kompa w porównaniu do starej grafy, brak odpowiednich sterowników (których chyba nie ma), czy też złe chłodzenie starej grafy (stare modele nie mają radiatorów, ale podczas pracy sprawdzałem i temperatura na pewno była w normie, bo na dłoń nie przekraczała 40 stopni).

No to teraz pytania:

Jeżeli bym zmienił bios adaptera 0, to dotyczyło by to tej starej karty - i wtedy obie zostały by zniszczone?

Czy są w ogóle szanse, by doprowadzić x800 do użytku, do wcześniejszej formy? Nie łudzę się, ale pytam...

Co zrobić, żeby nie przenosiło mnie do czarnego ekranu po jakimś czasie od wyświetlenia pulpitu? Chcę mieć tą starą kartę chociaż do czasu zakupu nowej.

Pewnie nie ominie mnie wymiana karty graficznej. Jakiego zasilacza wymagają karty 7900GS oraz 8600GT? Bo nad tymi modelami się zastanawiałem... Który model jest bardziej opłacalny?

Jeżeli będzie taka potrzeba, to dopiszę jeszcze resztę sprzętu z kompa.

Będę śledził temat. Jeśli coś będzie niezrozumiałe, to postaram się dokładniej opisać o co mi chodzi.

Bardzo proszę o pomoc z kogoś strony. :niepewny:

FrogsterPL
komentarz
komentarz

Nie jestem pewien (nigdy takich programów nie używałem), ale jak masz program do zmiany BIOSu w karcie, to w nim chyba wybierasz, którą chcesz modyfikować, więc raczej nie ma ryzyka, że uszkodzi się jeszcze Mach64. Co do tego, że po 2 minutach się robi czarny ekran z tym "znakiem zachęty", jak go niektórzy nazywają, to niestety nie mam pojęcia, jak zrobić, żeby Pulpit nie znikał...

Przychodzi mi na myśl, że może na innym kompie dałoby się naprawić X800, tyle że też musiałbyś tam włożyć coś do PCI, może nawet tego Mach64 - to, że sterowniki nie pasują to normalny komunikat, bo Mach64 to staroć i ma zupełnie inne stery, niż X800, ale bardzo mnie dziwią takie anomalie w zachowaniu tego komputera... Aa, i jeszcze jedno - PCI to ZUPEŁNIE co innego niż AGP i PCI-E. Kart na AGP i PCI-E nawet nie próbuj wkładać w PCI, bo można uszkodzić albo sam slot, albo slot i kartę, albo nawet całą płytę główną, jeśli się ma pecha.

CHudzian
komentarz
komentarz

Z takiego programu wybiera się, wpisując cyfrę odpowiednią do adaptera, a więc i karty graficznej. Dalej nie próbuję robić tego samemu, bo boję się, że zepsuję i tego Macha64. Nie wiem dokładnie czy wpisując atiflash -f -p 0 bios.bin zmienię bios X800gto czy macha64 i to najbardziej chciałbym wiedzieć.

Jeszcze jedno dodatkowe pytanie: czy wejście, które obsługuje karty AGP obsłuży też E-PCI?

Wielki.M
komentarz
komentarz
Jeszcze jedno dodatkowe pytanie: czy wejście, które obsługuje karty AGP obsłuży też E-PCI?

Nie, nie da się nawet włożyć karty PCI-E w slot AGP.

tomekk600
komentarz
komentarz (edytowane)

jeśli wgrałeś cudzy bios nie zmodyfikowany przez siebie to licz sie z tym ze coś moze nie działać. Ja wgrywałem bios na karte juz z 30razy i nic sie nie stało ale nie stety NIE WOLNO ani wychodzic po flashowaniu przez power a tym bardziej przez RESET. Być moze to spowodowało problem. Spróbuj wgrac standardowy bios ten którego backup zrobiłes. Możesz tez spróbowac innego programu jak np ati flash; komenda: atiflash -p -f 0 nazwabiosu.rom

nie wykluczone że trzeba wykonac jakies specjalne działania po twojej zabawie. Jeśli problemu nie dało by sie rozwiazać zawsze mozesz spróbować na ocforum.pl w dziale biosy.. Wiem że takie coś jest wbrew regulaminowi ale ja nie promuje tego forum ( nie zalezy mi na tym) tylko jest tam kilka osób które naprawde znaja sie na rzeczy w tych sprawach. Sam raz czy 2 zasięgałem rady na ten temat. Chce poprostu pomóc

CHudzian
komentarz
komentarz

Dzisiaj udało mi się wgrać oryginalny bios na x800gto, ale dalej jest coś nie w porządku...

Próbowałem wszystkich ustawień kart z podłączaniem i tyle z tego wyszło:

1) obie karty w slotach, monitor podłączony do mach64 - ekran ok, system startuje, po paru minutach czarny ekran z kreską "do pisania" w lewym górnym rogu

2) obie karty w slotach, monitor podłączony do x800gto - obraz nie wyświetla się, ale słychać w głośnikach, że właśnie pojawił się pulpit po windowsowym dźwięku

3) sam mach64 - ekran ok, po wyświetleniu ładowania Windowsa pokazuje się ekran mówiący o tym, że poprzednim razem system nie uruchomił się poprawnie, jest standardowo 5 opcji (3 rodzaje awaryjnego, normalnie oraz działające ustawienia), po wyborze obojętnie którego chwilę się wczytuje ale zanim wyświetli pulpit komp się resetuje, karta graficzna zdaje się być gorąca po resecie, ale w normie (myślę, że 50-60 stopni)

4) sam x800gto - ekran nie wyświetla, ogólnie jest wrażenie jakby nie działał, na początku DVD-ROM próbuje coś mielić (ale nie ma nic w środku) lampka od twardego dysku świeci się do pewnego momentu, potem już się nie zapala, jakby komputer się zawiesił

w każdym wypadku wszystkie wiatraczki w kompie pracują, lampka od twardego dysku ok (oprócz ostatniego przypadku)

mogę coś jeszcze opisać, jeżeli może pomóc nam rozwiązać ten problem...

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.